Złe wieść z handlu. Dane za I kwartał wskazują na poważny problem
Eksport jest istotny pod względem naszego wzrostu gospodarczej. Niestety ostatnie dane wskazują na pojawienie się nierównowagi

Polskie wyniki w handlu międzynarodowym pozostają wiele do życzenia. I kwartał 2025 roku nie wypada najlepiej, a powodem jest przeciągające się spowolnienie w Europie Zachodniej, zwłaszcza w Niemczech. Osłabiona konsumpcja u naszego sąsiada sprawia, że nasz eksport coraz bardziej cierpi. Dodatkowo zwiększamy nasz udział handlu z państwami Azji, co pogłębia nasz deficyt handlowy.
Bilans handlowy Polski wygląda coraz gorzej
Od początku 2022 roku polski handel zagraniczny znajduje się w fazie przedłużającej się stagnacji. Dane za pierwszy kwartał 2025 roku nie przynoszą oznak trwałej poprawy. Chociaż wartość eksportu utrzymała się na poziomie porównywalnym z ubiegłym rokiem, silny wzrost importu, zwłaszcza z krajów spoza Unii Europejskiej, doprowadził do pogłębienia deficytu handlowego. Zmiana w strukturze geograficznej i towarowej wymiany handlowej stawia przed polską gospodarką pewne wyzwania.
Zgodnie z danymi GUS, w pierwszym kwartale 2025 roku wartość polskiego eksportu wyniosła 88 miliardów euro i utrzymała się na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu w 2024 roku. Import natomiast wzrósł o 6% rok do roku, co oznacza, że Polska już piąty miesiąc z rzędu notuje deficyt handlowy. W przeliczeniu na złote, eksport zmniejszył się o 3% r/r, podczas gdy import zwiększył się o 3%.
Zobacz także: Ranking HDI 2025. Polska praktycznie zdominowała swój region

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego ma to odzwierciedlać aprecjację krajowej waluty względem euro. Wolumeny wymiany handlowej wskazują na pewne ożywienie. W styczniu 2025 roku eksport zwiększył się o 2,4%, a import wzrósł po wcześniejszych spadkach. Jednak to ożywienie nie wystarcza, aby zrównoważyć znacząco rosnące koszty importu, szczególnie z rynków azjatyckich i amerykańskich.
Struktura geograficzna handlu wskazuje na pogłębiające się zmiany. Polska traci na handlu z krajami UE, co jest bezpośrednio związane z przedłużającym się spowolnieniem gospodarczym w strefie euro, zwłaszcza w Niemczech. Spadek eksportu do Niemiec o 2,2% r/r i zmniejszenie ich udziału w polskim eksporcie z 29% w I kwartale 2023 roku do 27% w 2025 roku są pewnymi niepokojącymi znakami. Jednocześnie import z Niemiec pozostaje stabilny, co pogłębia nierównowagę w bilansie handlowym z naszym sąsiadem.
Polska coraz więcej kupuje z Chin
W zupełnie przeciwnym kierunku rozwija się wymiana handlowa z Chinami. W I kwartale 2025 roku wartość importu z tego kraju wzrosła o 19% r/r i przekroczyła 13 miliardów euro. Udział Chin w całości importu wynosi już 14%, co oznacza kontynuację trendu wzrostowego. Importowane są przede wszystkim towary o wysokim stopniu przetworzenia. Chodzi o komponenty komputerowe, nośniki danych, elementy elektroniczne oraz części dla przemysłu motoryzacyjnego.
Mimo spadku importu smartfonów, zwiększyły się dostawy komponentów telewizyjnych i elektronicznych, co świadczy o dalszym uzależnieniu polskiego przemysłu od azjatyckich dostawców. W obliczu napięć geopolitycznych i niepewności politycznej płynącej z decyzji Białego Domu warto zwrócić uwagę na dynamiczny wzrost polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych. Wartość eksportu w marcu 2025 roku osiągnęła rekordowe 1,14 mld euro, co oznacza wzrost o 12% r/r.
Zobacz także: Kolejna inwestycja InPost pod Krakowem. Skawina zyska nowy terminal

Podobnie jak w innych gospodarkach może to być efekt przyspieszenia dostaw przed planowanymi zmianami taryf celnym o czym pisaliśmy chociażby w tekście: Produkcja w Chinach wystrzeliła. Największy wzrost od roku. Import ze Stanów Zjednoczonych wzrósł w jeszcze większym tempie, ponieważ o 20,5% r/r, osiągając 1,81 mld euro w styczniu. Tym samym, także w relacjach z USA rośnie deficyt handlowy, choć w przypadku tej wymiany chodzi przede wszystkim o import surowców, maszyn i sprzętu elektronicznego.
Na poziomie sektorowym dane GUS wskazują na pogłębiające się nierównowagi. Mimo że części do pojazdów pozostają najważniejszą pozycją eksportową Polski, ich sprzedaż zagraniczna spadła o 6% r/r. Również eksport samochodów osobowych i ciężarowych obniżył się odpowiednio aż o 20% i 22%. Warto podkreślić, że to właśnie przemysł motoryzacyjny w największym stopniu odczuwa skutki spowolnienia gospodarczego u głównych partnerów handlowych Polski. Szczególnie w Niemczech i we Francji.
Polska szuka alternatywy eksportowej dla części samochodowych
Pozytywnym wyjątkiem są komputery i serwery, których eksport wzrósł aż o 25% r/r. Dobrze radzą sobie także branże związane z przetwórstwem żywności: wyroby czekoladowe i produkty drobiarskie wykazują stabilny wzrost. Z drugiej strony, kolejne spadki notują akumulatory elektryczne, po załamaniu w 2024 roku, eksport tych produktów zmniejszył się o kolejne 8%.
Analiza danych z pierwszego kwartału 2025 roku jasno pokazuje, że Polska wchodzi w okres trwałego deficytu handlowego. Jednocześnie rośnie udział importu zaawansowanych technologii z Azji, a ekspansja na rynek amerykański, mimo wzrostów eksportu, nie kompensuje strat ponoszonych na rynku europejskim. Wymiana handlowa z krajami UE, zwłaszcza z Niemcami, pozostaje w stagnacji, co odzwierciedla strukturalne problemy w gospodarce zachodnich partnerów.
Zobacz także: Finlandia potężnie tnie podatki. Eksperci wskazują, że to katastrofa dla budżetu

W średnim okresie Polska będzie musiała odpowiedzieć na wyzwania związane z rosnącym uzależnieniem od importu komponentów z Chin, ograniczoną konkurencyjnością eksportową w przemyśle ciężkim oraz ryzykiem narastających barier celnych w światowym handlu. Konieczne staje się też wzmacnianie relacji z nowymi rynkami zbytu oraz większa dywersyfikacja struktury eksportu.
Z punktu widzenia polityki gospodarczej, kluczowe będzie dostosowanie instrumentów wsparcia eksportu i przemysłu, m.in. przez rozwój sektora wysokich technologii oraz modernizację infrastruktury logistycznej. Tylko w ten sposób Polska może utrzymać konkurencyjność i uniknąć dalszego pogłębiania się strukturalnych nierównowag w handlu zagranicznym.




