Wieś na Nawrockiego, miasta na Trzaskowskiego. Kto i jak głosował na prezydenta?
W preferencjach wyborczych widać wyraźny podział pod względem wykształcenia i miejsca zamieszkania

W drugiej turze wyborów prezydenckich 2025 Polacy dokonali wyboru pomiędzy Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim. Dane z exit poll, przeprowadzone przez pracownię Ipsos, dostarczają wyjątkowo interesujących wniosków dotyczących struktury elektoratu obu kandydatów. Analiza preferencji wyborczych z podziałem na wykształcenie, miejsce zamieszkania, wiek oraz płeć rzuca światło na socjopolityczne podziały w polskim społeczeństwie – podziały, które mogą mieć również konsekwencje dla kierunku przyszłej polityki gospodarczej kraju. Sprawdźmy więc kto i jak głosował na prezydenta.
Karol Nawrocki wygrał na wsi (63,9%) i wśród osób z niższym wykształceniem (ponad 70% w grupie z wykształceniem podstawowym).
Rafał Trzaskowski zwyciężył we wszystkich kategoriach miejskich – od małych miasteczek po największe metropolie (67,1% w miastach powyżej 500 tys.).
Trzaskowski miał większe poparcie wśród kobiet (53,1%), a Nawrocki wśród mężczyzn (55,2%) i młodszych wyborców (52,9% w grupie 18–29 lat).
Kto i jak głosował na prezydenta? Linia podziału społecznego i klasowego
Najsilniejszym predyktorem preferencji wyborczych okazał się poziom wykształcenia. Karol Nawrocki cieszył się miażdżącym poparciem wśród wyborców z wykształceniem podstawowym (72,8%) oraz zasadniczym zawodowym (69,5%). W grupie ze średnim i pomaturalnym wykształceniem przewaga Nawrockiego była już mniejsza, choć nadal wyraźna (53,6%). Natomiast wśród osób z wykształceniem licencjackim i wyższym dominował Rafał Trzaskowski – uzyskał 61,3% głosów.
Ta zależność może odzwierciedlać podział na elektorat bardziej tradycyjny i konserwatywny – reprezentowany przez wyborców mniej wykształconych, częściej związanych z rynkiem pracy opartym na zawodach technicznych lub fizycznych – oraz elektorat miejski, mobilny i lepiej wykształcony, bardziej otwarty na zmiany społeczno-kulturowe i gospodarcze, który zazwyczaj jest elektoratem bardziej progresywnym.
Geografia głosowania: Polska dwóch prędkości
Miejsce zamieszkania, obok wykształcenia, również okazało się czynnikiem silnie różnicującym preferencje wyborców. Karol Nawrocki zdobył zdecydowaną większość głosów na wsi (63,9%), co pokrywa się z jego wysokim poparciem wśród osób o niższym poziomie edukacji. Rafał Trzaskowski natomiast zwyciężył we wszystkich kategoriach miejskich – i to z wyraźną przewagą, rosnącą wraz z wielkością ośrodka. W miastach do 50 tys. mieszkańców zdobył 51,6% głosów, w miastach z liczbą mieszkańców 50–200 tys. – 57,4%, w przedziale 200–500 tys. – 65,6%, a w metropoliach powyżej 500 tys. – aż 67,1%.
Zjawisko to wpisuje się w dobrze znany z poprzednich elekcji podział Polski na „peryferyjną” i „metropolitalną”, przy czym ta druga jest bardziej liberalna, proeuropejska i związana z sektorem nowoczesnych usług czy wysokich technologii. Elektorat wiejski i małomiasteczkowy reprezentuje bardziej konserwatywną wizję państwa, często związaną z polityką redystrybucji, ochroną tradycyjnych wartości i większym oczekiwaniem wobec roli państwa w gospodarce.
Wiek: kto głosuje na zmianę, a kto na stabilność?
Podział elektoratu w zależności od wieku nie jest jednoznaczny, choć dostarcza ciekawych obserwacji. Młodsze grupy wiekowe, czyli wyborcy 18–29 lat i 30–39 lat, w większości zagłosowały na Karola Nawrockiego – odpowiednio 52,9% i 53,7%. Może to zaskakiwać, bo tradycyjnie to młodsi wyborcy są bardziej skłonni do głosowania na kandydatów liberalnych i progresywnych. W tym przypadku może to wskazywać na skuteczność kampanii Nawrockiego w mediach społecznościowych lub odwołania do wartości narodowych, które rezonowały z częścią młodych.
Z kolei wyborcy w wieku 40–49 lat oraz 50–59 lat dali przewagę Trzaskowskiemu (52,4% i 50,9%). W najstarszej grupie (60+) ponownie przewagę uzyskał Nawrocki (50,7%).
Rafał Trzaskowski uzyskał przewagę wśród kobiet (53,1%), podczas gdy Karol Nawrocki zdecydowanie wygrał wśród mężczyzn (55,2%).




