Rekordowe wydatki na B+R w UE. Polska i kraje bałtyckie wśród liderów wzrostu
Wydatki na B+R są coraz większe. Mimo spadku w relacji do PKB w 2024 roku jesteśmy na dobrej drodze wzrostowej. Jednak wciąż odstajemy

Rządowe wydatki na B+R zauważalnie rosną. Mimo tego, że skurczyły się w porównaniu rok do roku są na dobrej ścieżce. Jednak wciąż pozostajemy w ogonie Europy pod tym względem.
- W 2024 roku państwa UE przeznaczyły rekordowe 127,9 mld euro na B+R, co stanowiło 0,71% PKB Wspólnoty.
- Polska przeznaczyła na B+R 4,18 mld euro, czyli 114 euro per capita. W relacji do PKB Polska zajmuje 17. miejsce w UE z wynikiem 0,49%, za Czechami i przed Litwą.
- Najwięcej na B+R per capita wydają Luksemburg (759,2 euro), Dania (586,8 euro) i Holandia (542,7 euro).
- Wydatki na przemysł i technologie w UE wzrosły w dekadę o 54% per capita, a na zdrowie o 57%.
- W ciągu dekady Polska zwiększyła rządowe wydatki na B+R o ponad 136%. Z 1,77 mld euro w 2014 roku do 4,18 mld euro w 2024 roku.
Coraz większe nakłady na B+R w Europie
Według danych Eurostatu w 2024 roku rządy państw Unii Europejskiej przeznaczyły na badania i rozwój (B+R) rekordową kwotę 127,9 miliarda euro. Stanowiło to 0,71% łącznego PKB Wspólnoty. Jest to spory wzrost rzędu 3,4% względem roku poprzedniego i aż prawie o 60% więcej niż w 2014 roku. Uśrednione wydatki budżetowe państw UE na badania i rozwój wyniosły w 2024 roku 284,7 euro na osobę. O 57% więcej niż dekadę wcześniej.
Zobacz także: Innowacyjność MŚP jest tragiczna. Ograniczają nasz potencjał z BIZ

Państwem o najwyższych nakładach per capita pozostaje Luksemburg (759,2 euro), za nim uplasowały się Dania (586,8 euro) i Holandia (542,7 euro). Po drugiej stronie rankingu znalazły się Rumunia (19,1 euro), Bułgaria (38,3 euro) i Węgry (58,7 euro). Warto wspomnieć, że Polska osiągnęła wynik na poziomie 114 euro, czyli znacząco poniżej europejskiej średniej. Tak głębokie różnice świadczą o diametralnie różnych priorytetach polityki publicznej w państwach członkowskich, a po części także o różnicach w poziomie zamożności i demografii.
Polska, choć nadal plasuje się poniżej średniej unijnej, dokonała istotnego skoku w ostatnich dziesięciu latach. Wydatki budżetowe na B+R wzrosły z 1,77 miliarda euro w 2014 roku do 4,18 miliarda euro w 2024 roku. To wzrost o ponad 136%. W przeliczeniu na mieszkańca daje to około 111 euro, co plasuje nasz kraj w środkowej części stawki. Warto podkreślić, że jeszcze dekadę temu poziom finansowania był zbliżony do tego, jaki dziś notują najsłabiej finansujące państwa UE. Więcej na temat sytuacji B+R w Polsce i zmianie wydatków na przestrzeni lat pisało Centrum Łukasiewicz w swoim raporcie: Innowacyjność polskiej gospodarki w latach 2010–2022. Rosnące nakłady, ograniczone efekty.
Wydatki B+R w relacji do PKB
Jednak największą dynamikę wzrostu w tym aspekcie zanotowały kraje bałtyckie i Słowenia. Łotwa zwiększyła swoje wydatki na B+R per capita aż o 3135 euro, Słowenia o 2525 euro, a Litwa o 1975 euro. Wskazuje się, że to efekt świadomej transformacji gospodarczej i próby zmiany modelu rozwoju opartego na taniej sile roboczej na model oparty na wiedzy i innowacjach. Tak szybki wzrost był też możliwy dzięki stosunkowo niskiej bazie wyjściowej w 2014 roku. Polska także musi poważnie podejść do transformacji gospodarczej względem sektorów o wyższej wartości dodanej, aby pozostać europejskim orłem wzrostu. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście: Konsensus Warszawski – nowy model wzrostu dla Polski i Europy.
Warto także przyjrzeć się wydatkom na B+R w relacji do PKB. Pod tym względem dominują Niemcy, które jako jedyne przekroczyły w rządowych wydatkach poziom 1%. Na drugim miejscu znalazła się Austria z nieco gorszym wynikiem. Nie możemy również zapominać o Finlandii, Danii, Niderlandach i Słowenii gdzie wydatki tego typu oscylują w okolicach 0,9%. Warto zwrócić uwagę także na Estonię, która posiada najlepszy wynik z naszego regionu, a także plasuje się powyżej średniej UE, która wynosi 0,71%.
Zobacz także: Azjatycka próba sił. Tajlandia kontra Kambodża – porównanie potencjału

Zauważalnie poniżej tego poziomu znalazła się Francja z wynikiem 0,65%, a tuż obok niej Belgia. Niedaleko znalazła się Belgia oraz Włochy. W przypadku Polski znaleźliśmy się na 17. miejscu z 27 państw z wynikiem 0,49%. Jest to wynik ogólnie wyższy niż w latach wcześniejszych, jednak niższy od odnotowanego w 2023 roku na poziomie 0,51%. Dodatkowo o 0,01 p.p. wyprzedzają nas Czechy, z kolei my o 0,02 p.p. wyprzedzamy Litwę. Więc nasze wydatki rządowe nie odbiegają szczególnie od naszych sąsiadów. Jednak kulejemy po dodaniu prywatnych nakładów na B+R. Więcej na ten temat w tekście: Potężny problem innowacyjności w Polsce. Większe nakłady nie przynoszą skutków.
Negatywnie od stawki odstają Węgry z wynikiem zaledwie 0,27%, Bułgaria, Irlandia i Malta. Jednak Rumunia zdecydowanie odpada w wyścigu innowacyjności. Przeznacza na ten cel zaledwie 0,1%. To i problemy innego rodzaju sprawiają, że wzrost gospodarczy Rumunii regularnie zwalnia. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście: Rumunia z tragicznymi prognozami. Ich sen o dogonieniu Polski staje się marzeniem.
Wydatki B+R ze względu na sektory
Większość środków na B+R przeznaczana jest na ogólny rozwój wiedzy. W 2024 roku było to łącznie 52,3% budżetu, z czego 35,7% przypadało na ogólne fundusze uniwersyteckie, a 16,6% na inne źródła finansowania. Produkcja przemysłowa i technologie pochłonęły 9,4% nakładów, sektor zdrowia 7%, a eksploracja przestrzeni kosmicznej 6,1%. Co ciekawe, między 2014 a 2024 rokiem środki przeznaczone na przemysł i technologie wzrosły o 54% per capita, a w sektorze zdrowia o 57%.
Zobacz także: Wykolejenie pociągu pasażerskiego w Niemczech! Są ofiary śmiertelne
Największe bezwzględne wzrosty w sektorze ochrony zdrowia odnotowały Niemcy, Włochy, Austria i Holandia. Wzrosty te są istotne z punktu widzenia całościowego wpływu na badania kliniczne, biomedycynę i innowacje farmaceutyczne. Dobrym przykładem zwrotu z inwestycji państwa na badania podstawowe w zakresie medycyny jest Dania. Jej przypadek opisywaliśmy w tekście: Gospodarka Danii przeżywa boom. Cud Ozempic przełomem.
Niektóre państwa ograniczają wydatki na B+R
Jednak nie wszystkie państwa wykazują rosnącą determinację do wspierania sektora badawczo-rozwojowego. W ujęciu procentowym względem PKB aż 15 państw UE odnotowało spadek w ciągu ostatniej dekady. Największe odnotowano w Irlandii ponieważ aż o 0,16 p.p. PKB. Warto w tym punkcie zaznaczyć, że w przypadku Irlandii PKB jest szczególnie złym wskaźnikiem porównawczym, ze względu że: PKB Irlandii jest sztucznie nadmuchane, przez co nie oddaje poziomu jej bogactwa. Na drugim miejscu pod tym względem spadku znalazły się Czechy (-0,12 p.p.) a na trzecim Rumunia (-0,11 p.p.). W Danii, mimo wysokiego poziomu wydatków per capita, również odnotowano spadek udziału B+R w PKB.
Zobacz także: Kryzys w Estonii wciąż trwa. Czy to bezpowrotnie stracone lata?
Nakłady na badania i rozwój mają charakter przekrojowy i są ściśle powiązane z priorytetami Komisji Europejskiej, od transformacji cyfrowej, przez zielony ład, po bezpieczeństwo i odporność gospodarczą. Od ich poziomu zależy w dużym stopniu skuteczność wdrażania programów takich jak Horyzont Europa, a także stopień uczestnictwa firm i instytucji badawczych w projektach międzynarodowych.
W dobie globalnej rywalizacji technologicznej i napięć geopolitycznych, rosnące inwestycje w badania i rozwój mogą przesądzić o długofalowej konkurencyjności Europy. Dane za 2024 rok sugerują, że wiele państw członkowskich zaczyna to rozumieć, ale równie wiele wciąż nie dostrzega strategicznego potencjału sektora B+R. Sama UE chce postawić na większy rozwój innowacyjności. Pisaliśmy o tym w: Unia się budzi. Jest plan zwiększenia konkurencyjności!




