Włochy pod kreską. PKB się kurczy, a prognozy lecą w dół. Kryzys rozlewa się w Europie Zachodniej?
Włochy odnotowały spadek PKB w II kwartale tego roku. Złe wyniki gospodarcze mogą skłonić rząd do kolejnej obniżki prognoz gospodarczych

Włochy w ostatnim kwartale odnotowały spadek PKB. Było to zaskoczenie nie tylko dla rządowych ekonomistów, ale także dla przewidywań rynków. Kilka miesięcy temu Rzym już obniżył swoje prognozy wzrostu. Być może niedługo będzie musiał zrobić to ponownie.
- W II kwartale 2025 r. gospodarka Włoch skurczyła się o 0,1% kwartał do kwartału, przy wzroście o 0,4% rok do roku. Było to poniżej prognoz ekonomistów.
- Negatywny bilans handlowy zniwelował pozytywny wpływ popytu krajowego. Słabość włoskiej gospodarki wiązana jest m.in. z nowymi taryfami celnymi USA i globalną niepewnością handlową.
- Rząd Giorgii Meloni obniżył prognozę wzrostu PKB na 2025 rok z 1,2% do 0,6%.
- Od III kwartału 2022 roku. Włochy są w stagnacji, z okresowymi spadkami PKB, m.in. w IV kw. 2022, I kw. 2023, III kw. 2024 i II kw. 2025.
- Od IV kwartału 2019 roku realny PKB Włoch wzrósł o nieco ponad 6%.
Wyniki wzrostu PKB Włoch pod kreską
Według najnowszych danych w II kwartał 2025 roku przyniósł dla Włoch niepokojący sygnał. Krajowa gospodarka skurczyła się o 0,1% w porównaniu z pierwszym kwartałem tego roku, co stanowi zaskoczenie zarówno dla ekonomistów, jak i dla rynków finansowych. Wstępne dane opublikowane przez krajowy urząd statystyczny ISTAT wskazują, że jest to efekt przede wszystkim ujemnego bilansu handlowego, który zniwelował pozytywny wpływ popytu krajowego. Chociaż w ujęciu rocznym włoski PKB wzrósł o 0,4%, tempo to było słabsze od oczekiwań. Mediana prognoz 23 ekonomistów ankietowanych przez Reutersa zakładała wzrost o 0,6% rok do roku i o 0,1% kwartał do kwartału.
Zobacz także: Marie Curie na 20 euro. Europa pluje Polakom w twarz
Ekonomiści wskazują, że jednym z czynników hamujących rozwój mogły być pierwsze skutki wprowadzenia przez Stany Zjednoczone nowych taryf celnych, co w połączeniu z rosnącą niepewnością w globalnym handlu negatywnie wpłynęło na nastroje przedsiębiorców. Nicola Nobile z Oxford Economics podkreśla, że widoczna jest normalizacja eksportu netto po wyjątkowo mocnym pierwszym kwartale, kiedy to włoskie firmy starały się przyspieszyć wysyłkę towarów do USA przed wejściem w życie podwyższonych ceł. Z kolei Loredana Federico, główna ekonomistka UniCredit ds. Włoch, wskazuje na zaskakująco słabe wyniki sektora usług, który zamiast oczekiwanego ożywienia ustabilizował się na niskim poziomie, oraz utrzymującą się słabość przemysłu.
Rząd już dawno obniżył prognozy, ale być może niewystarczająco
Rząd premier Giorgii Meloni już w kwietniu obniżył prognozę wzrostu na 2025 rok z 1,2% do zaledwie 0,6%, przewidując, że napięcia handlowe z USA oraz osłabienie dolara będą w kolejnych miesiącach dodatkowo obciążać włoską gospodarkę. Think tank Prometeia określił najnowsze dane jako zimny prysznic i ostrzegł, że największe wyzwania dopiero nadejdą, gdy nowe porozumienia handlowe ze Stanami Zjednoczonymi zaczną w pełni obowiązywać, a kurs dolara będzie się nadal osłabiał.
Warto przyjrzeć się włoskim wynikom z kilku ostatnich lat. Jak możemy zobaczyć poniżej okres pandemii to południowe państwo przeszło względnie podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej. Najpierw znaczący spadek na przełomie 2019 i 2020 roku, gwałtowne odbicie pod koniec 2020 roku. Następnie okres względnej odbudowy od 2021 roku do II kwartału 2022 roku. Możemy zaobserwować, że działania wojenne na Ukrainie miały wpływ na gospodarcze odczyty Włoch.
Zobacz także: Bagaż podręczny będzie płatny? Liniom wciąż mało i idą do sądu

Od III kwartału 2022 roku Włochy są praktycznie w stagnacji. Widzimy okresowe kwartały spadku. Były to IV kwartał 2022 roku, I kwartał 2023 roku oraz II kwartał 2025 roku. Brak wzrostu Włochy odnotowały w III kwartale 2024 roku. Inne miesiące pozostawały na minimalnym plusie zazwyczaj na poziomie 0,1% lub 0,2%. Szczególnie pozytywnie odznaczył się I kwartał 2023 roku, gdzie PKB kwartał do kwartału urosło o 0,5% oraz I kwartał 2025 roku gdzie firmy eksportowe starały się sprzedać jak najwięcej towarów przed wprowadzeniem ceł.
Jednak jak wskazują dane Włochy odbudowują się względnie sprawnie po pandemii COVID-19. W porównaniu do IV kwartału 2019 roku ich realny PKB w II kwartale 2025 roku jest wyższe o trochę ponad 6%. Jest to wynik lepszy niż wynik dla strefy euro, który wynosi 6%, a bez wliczania Irlandii 5,8%. Jednak obecne złe wyniki Włoch przeciągające się od wielu kwartałów mogą świadczyć o rozprzestrzenianiu się kryzysu z Niemiec i Francji na inne gospodarki Europy Zachodniej.
Kryzys w największych gospodarkach UE wpływa na inne państwa
Jak wskazują specjaliści w szerszym kontekście dane z Włoch wpisują się w mieszany obraz koniunktury w Europie Zachodniej. Najnowsze statystyki pokazują, że wzrost gospodarczy w całej strefie euro w II kwartale wyniósł 0,1% w ujęciu kwartalnym, co było lepsze od prognoz zakładających stagnację. Jednak wśród największych gospodarek sytuacja jest zróżnicowana.
Zobacz także: Przeczytaj ten artykuł, a zrozumiesz dlaczego Włochy są pogrążone w głębokiej stagnacji
Francja odnotowała przyspieszenie, wzrost PKB wyniósł 0,3% kwartał do kwartału, wobec wyniku na poziomie 0,1% w pierwszym kwartale. Z kolei Niemcy, największa gospodarka Europy, zanotowały spadek PKB o 0,1% w porównaniu z pierwszym kwartałem, choć w ujęciu rocznym odnotowano wzrost o 0,4%. Więcej o sytuacji Niemiec w artykule: Fatalne wyniki Niemiec w II kwartale. Recesja gorsza niż przewidywano.
Takie wyniki sugerują, że europejskie gospodarki wchodzą w okres większych turbulencji, gdzie czynniki zewnętrzne, zwłaszcza napięcia w handlu międzynarodowym, zaczynają wyraźniej przekładać się na tempo wzrostu. W przypadku Włoch, które zmagają się z długotrwałą stagnacją produktywności, dodatkowym wyzwaniem pozostaje brak wyraźnego impulsu inwestycyjnego, a spowolnienie w usługach i przemyśle może utrudnić realizację nawet obniżonych prognoz rządu.



