EuropaHistoria

3 września 1939 roku. Dzień w którym III Rzesza przegrała wojnę

Tego dnia Francja oraz Wielka Brytania wypowiedziały wojnę Niemcom

3 września 1939 roku rządy Francji oraz Wielkiej Brytanii wypowiedziały wojnę III Rzeszy. Mimo tego, iż wojna w Europie trwała do 8 maja 1945 roku, to właśnie 3 września 1939 roku można mówić, iż wynik owego konfliktu był już do przewidzenia. W życie bowiem weszła idea wojny koalicyjnej.

  • 3 września 1939 roku Francja oraz Wielka Brytania wypowiedziały wojnę III Rzeszy 
  • Przyjęło się mówić, iż sojusznicy Polski zdradzili ją, nie ma w tym jednak dużo prawdy 
  • Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej być może wojna skończyłaby się szybciej 

3 września 1939 roku – ważny, lecz zapomniany dzień w historii

3 września 1939 roku Francja oraz Wielka Brytania wypełniły swój obowiązek sojuszniczy, oba państwa bowiem wypowiedziały wojnę III Rzeszy. Spowodowało to, iż w życie weszła idea wojny koalicyjnej, która to była zakładana przez owe państwa oraz Polskę. Niemcy stały się bowiem wrogiem trzech państw, które w tej idei miały wspólnie zwalczyć zagrożenie płynące z Niemiec. Na nasze nieszczęście jednak historia przebiegła inaczej.

Zobacz także: Trzy projekty na start. Quatrihub debiutuje na polskim rynku magazynowym

Francuzi byli przerażeni szybkością wojsk niemieckich w Polsce, Wielka Brytania zaś musiała przyjąć na siebie kubeł zimnej wody – polityka appeasementu okazała się bowiem wielką klęską myśli politycznej Londynu. Niemniej jednak pomimo tego decydenci polscy pokładali nadzieję na wygraną właśnie na Zachodzie. Niestety wojna jest nieprzewidywalna. Brytyjska armia była najmniej rozwiniętą częścią sił zbrojnych Wielkiej Brytanii, Francja zaś, pamiętając swoje ofiary z I wojny światowej, nie chciała bez wsparcia sojuszników przejść do ofensywy.

Zobacz także: Powstanie nowy most w Mszanie Dolnej. Ruszył przetarg

Z tego też powodu przyjęło się mówić o „Dziwnej Wojnie”, w której to rzekomo siły zachodnie nie walczyły z Niemcami. Jest to jednak zakłamanie. Już 3 września 1939 roku, wraz z wejściem do wojny mocarstw zachodnich, wody Morza Północnego, Kanału Angielskiego oraz części Atlantyku stały się strefą działań wojennych. Również w powietrzu rozpoczęły się walki na tym obszarze. Polscy decydenci nie rozumieli jednak tego, iż Francja i Wielka Brytania nie były gotowe do wojny ofensywnej. Londyn i Paryż przyjęły strategię długoterminowego zwycięstwa nad Niemcami, która ostatecznie się potwierdziła, chociaż nie tak, jak było to przewidywane.

„Dziwna Wojna” – mit bezkrwawej wojny

Upadek Polski, który to bez wydarzeń z 3 września mógł oznaczać koniec walk, nie oznaczał końca wojny. Niemcy pokonały jednego wroga, jednak teraz pozostawały w konflikcie z dwoma mocarstwami zachodnimi. ,,Dziwna Wojna” nie oznaczała jednak braku ofiar, wręcz przeciwnie. To właśnie w okresie od 3 września 1939 roku do 10 maja 1940 roku miał miejsce szereg wydarzeń, który spowodował, że wojna jedynie eskalowała. W okresie tym mamy wszak rozpoczęła się niemiecka inwazja na Danie oraz Norwegię, dodatkowo Wielka Brytania oraz Francja wspierały walczącą z ZSRR Finlandię.

Zobacz także: 2% budżetu Niemiec – tyle Polska mogła przeznaczyć na armię w 1939

Równolegle na wodach i w powietrzu trwały walki między siłami aliantów a Niemcami. Już 3 września niemiecki okręt podwodny zatopił brytyjski statek SS ,,Athenia”, spowodowało to śmierć 117 cywili jak i załogantów. Jest to jedynie jeden przykład tego, co działo się w okresie ,,Dziwnej Wojny”. Faktem jest, iż na granicy Francji z Niemcami nie było wielkich ofensywy, niemniej jak najbardziej trwała wojna. Jednak tendencja III Rzeszy do ataku kolejnych państw sprawiła, iż 9/10 maja 1940 roku ,,Dziwna Wojna” przerodziła się w to czego oczekiwali w 1939 roku Polacy.

Bitwa o Francję

W nocy z 9/10 maja 1940 roku wojska niemieckie rozpoczęły atak na kraje Beneluksu. Tego samego dnia, brytyjski premier, twórca przedwojennej polityki Appeasementu, Neville Chamberlain podał swój gabinet do dymisji. Po różnych ciekawych wydarzeniach wewnątrz partii konserwatystów na jego następcę wybrany został Winston Churchill, wielki zwolennik siłowego pokonania Niemców. Równocześnie do zmian politycznych w Londynie sytuacja na froncie nie wyglądała jeszcze na dramatyczną.

Zobacz także: Zbliżenie Chin i Indii. Starzy wrogowie chcą poprawy relacji

Wielka Brytania i Francja zakładały, iż nowa wojna będzie miała podobny przebieg do poprzedniej. Że początkowe postępy Niemców zostaną zatrzymane, a następnie po zebraniu odpowiednich sił Alianci przejdą do kontruderzenia. Jednak szczęście sprzyjało Niemcom. Śmiałe manewry wojsk pancernych dały Rzeszy przewagę. Dodatkowo wystąpiła zła komunikacja po stronie aliantów. Dowództwo nie rozumiało w pełni sytuacji na froncie. W efekcie znaczna część sił alianckich znalazła się w okrążeniu w rejonie Pas-de-Calais oraz na pograniczu francusko-belgijskim.

Wygrana bitwa a przegrana wojna

To zaś, sprawiło, iż Wielka Brytania, początkowo nawet za plecami sojuszników, zdecydowała się ewakuować swoje siły z Francji. Ewakuacja z Dunkierki to jeden z najbardziej znanych epizodów II Wojny Światowej. Jednak warto pamiętać, że równolegle do tego ewakuacja odbywała się również w innych portach Francji. Niemcy złamali front, a konsekwencją tego był rozejm w Compiègne podpisany 22 czerwca. Francja upadła — Niemcy zajęli część jej ziem, a w innej części władzę sprawował kolaboracyjny rząd Vichy. Hitler wygrał bitwę o Francję. Drugie państwo pierwotnej koalicji przeciw Niemcom upadło. Jednak została jeszcze Wielka Brytania, wyspa, cierń, który będzie kłuł III Rzeszę przez całą wojnę.

Zobacz także: Największe armie na świecie. Które państwa mają najliczniejsze siły zbrojne, a które wydają na nie najwięcej? [RANKING]

Jeśli Hitler myśli, że Wielka Brytania się podda, tak było to rozważanie życzeniowe. Churchill w swoich znanych przemówieniach wyrażał ducha obywateli Wielkiej Brytanii, którzy w znacznej większości nie chcieli słyszeć o pokoju z Niemcami. Wręcz przeciwnie, Brytyjczycy odtwarzali i rozwijali swoje siły zbrojne. Niemożność III Rzeszy do zniszczenia ostatniego członka pierwotnej koalicji przeciw Niemcom sprawiło, iż ruszając w 1941 roku na ZSRR Hitler co rusz musiał reagować na działania Wielkiej Brytanii na innych frontach. Dołączenie do wojny USA zaś oznaczało, iż nieuchronnie otwarty zostanie kolejny, lądowy front w Europie. Cały ten ciąg zdarzeń był możliwy, dzięki temu, iż 3 września 1939 roku Sojusznicy spełnili swój obowiązek wobec Polski.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dominik Popławski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student doradztwa politycznego i publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Interesuje się historią oraz stosunkami międzynarodowymi.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker