AmerykiUSA

Wenezuela i Trump. Czy czeka nas lokalna interwencja USA?

Od paru miesięcy sytuacja miedzy USA a Wenezuelą wydaje się coraz bardziej napięta

Wenezuela od pewnego czasu coraz częściej pojawia się w światowych mediach. Wszystko jest spowodowane rosnącą aktywnością sił USA w tym rejonie. Konflikt wisi w powietrzu od dłuższego czasu, szczególnie że ostatnio Amerykanie zdecydowali się użyć pokazu siły jako sygnału dla prezydenta Wenezueli.

  • Wenezuela od 2013 roku znajduje się pod dyktatorską kontrolą Nicolása Maduro
  • USA od dawna wyrażają chęć pozbycia się dyktatora
  • 2 i 15 września lotnictwo USA zniszczyło dwa statki należące do przemytników, którzy pracowali dla karteli narkotykowych

Wenezuela na celowniku USA. Pokaz siły trwa

2 września 2025 roku prezydent USA Donald Trump wydał zgodę na zniszczenie statku należącego do przemytników. Statek pływał pod banderą Wenezueli. Do podobnego ataku doszło również 15 września, kiedy to zniszczono drugi statek. W obu atakach miało zginąć co najmniej 14 osób. Strona amerykańska oświadczyła, iż zniszczone jednostki były używane przez przemytników.

Zobacz także: Strajki we Francji i Włoszech sparaliżują lotnictwo? Szykuje się koszmar

Ataki przeprowadzone przez wojska USA są częścią ogłaszanego przez Trumpa planu zwalczania handlu narkotykami w rejonie. Dodatkowo, w ramach owych działań w rejonie Karaibów znajduje się obecnie co najmniej dziewięć okrętów US Navy, w tym okręt desantowy. Takowy pokaz siły nie obszedł się bez echa, Wenezuela w odpowiedzi na ataki ogłosiła trzydniowe ćwiczenia wojskowe na wyspie La Orchila.

Trump vs Maduro. Czy dojdzie w końcu do konfrontacji?

Wenezuela co rusz pojawia się w mediach. W 2023 roku głośno było o możliwej inwazji tego kraju na sąsiednią Gujanę. Tamte wydarzenia jednak szybko ucichły, niemniej jednak warto o tym pamiętać wraz z obecnie narastającym napięciem w rejonie. USA i Wenezuela znajdują się na wojennej ścieżce od momentu, kiedy poprzednik Maduro, Hugo Chávez, objął władzę w 1999 roku. Od tamtej pory USA widzieli w Wenezueli zagrożenie. Mimo iż zimna wojna się skończyła, to Rosja nadal posiada znaczące wpływy w tym kraju.

Zobacz także: Gospodarka Rosji zamarza. Bank Centralny zdecydowanie obniża stopy

Dodatkowo Wenezuela pozostaje w dobrych relacjach z Kubą, izolowaną przez USA. Trump jest człowiekiem ambitnym, dążącym do pokojowej nagrody Nobla. Czy ostateczna rozprawa z dyktaturą Maduro zbliży go do tego celu? To pokaże czas. Niemniej, obserwując podobne historyczne wydarzenia w Ameryce Południowej, warto pamiętać, iż czasem mały protest, ze wsparciem USA, może przerodzić się w rewolucję. Dlatego warto obserwować ciąg dalszy obecnych wydarzeń w tym rejonie świata.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dominik Popławski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student doradztwa politycznego i publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Interesuje się historią oraz stosunkami międzynarodowymi.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker