Europa

Unia Europejska stawia na europocentrym i protekcjonizm

Unia Europejska chce bardziej chronić swoje rynki, pogłębić integracje i zwiększyć dotowania na naukę. Wszystko w celu walki z USA i Chinami

Za nami orędzie Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Unia chce postawić na europocentryzm, protekcjonizm i pogłębienie integracji gospodarczej. Wszystko po to, aby przeciwstawić się konkurencji z USA i Azji.

  • Ursula von der Leyen w orędziu o stanie Unii zapowiedziała przyspieszenie działań UE w obszarze gospodarczym, społecznym i instytucjonalnym.
  • Komisja Europejska wprowadzi zasadę Made in Europe w zamówieniach publicznych, promując lokalną produkcję. Nowe prawo Industrial Accelerator Act ma przyspieszyć procedury inwestycyjne i wprowadzić kryteria „europejskości” dostawców.
  • Zapowiedziano program wsparcia dla produkcji europejskich samochodów elektrycznych jako odpowiedź na import tanich aut z Chin. Inicjatywa Small Affordable Cars obejmie pojazdy w cenie 15-25 tys. euro, z preferencjami w zamówieniach publicznych i wsparciem dla lokalnych baterii.
  • Komisja przedstawi Europejski Plan Mieszkaniowy i zorganizuje Europejski Szczyt Mieszkaniowy w odpowiedzi na kryzys mieszkaniowy. Od 2010 do 2025 roku ceny mieszkań w UE wzrosły o 58%, a w Polsce aż o 102%. 

Unia Europejska stawia na Made in Europe

Jesteśmy po tegorocznym orędziu Przewodniczącej Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen w mowie o stanie Unii przedstawiła wizję, w której wspólnota musi znacząco przyspieszyć w sferze gospodarczej, społecznej i instytucjonalnej, by sprostać rosnącej konkurencji globalnej oraz wyzwaniom związanym z bezpieczeństwem i wojną na Ukrainie. W centrum przemówienia znalazły się hasła bezpieczeństwa, wsparcia dla Kijowa, odbudowy europejskiej konkurencyjności, rozwoju innowacji oraz odpowiedzi na problemy społeczne, w tym mieszkaniowe i demograficzne. Wcześniejsze pomysły na poprawę sytuacji gospodarczej jakie przedstawiała UE opisaliśmy w artykule: Unia się budzi. Jest plan zwiększenia konkurencyjności!

Zobacz także: Mała stolica średniego państwa. Warszawa z niedoborem populacji

Co interesujące Von der Leyen zapowiedziała wprowadzenie zasady Made in Europe do zamówień publicznych, co miałoby promować lokalną produkcję, szczególnie w sektorze technologii czystych, ale także w innych branżach. Podkreślono, że zamówienia publiczne mogą być objęte wyjątkiem WTO, co umożliwi stosowanie preferencji dla europejskich dostawców. Co interesujące, zapewne taki sam mechanizm nie będzie działał wewnątrz UE. Dodatkowo od lat widzimy postępującą chęć we wspólnocie do dopuszczenia podmiotów zagranicznych do wypełniania zadań publicznych jak wyrabianie dokumentów.

W 2017 roku firmy spoza UE realizowały 14% zamówień publicznych na kontynencie, a ich wartość sięgnęła 50 mld euro. Równocześnie KE zamierza wprowadzić podobne kryteria do projektów rozwojowych w państwach trzecich, wzmacniając tym samym pozycję firm unijnych na globalnym rynku. Elementem tej strategii ma być także nowe prawo Industrial Accelerator Act które zastąpi wcześniejsze plany regulacyjne, rozszerzając zakres wsparcia na branże wykraczające poza czyste technologie i dekarbonizację. Dokument ma przewidywać szybsze procedury wydawania pozwoleń dla inwestycji przemysłowych i możliwość wprowadzania kryteriów „europejskości” dostawców.

Unia Europejska chce chronić swoją motoryzację

Kolejnym kluczowym wątkiem w przemówieniu była motoryzacja. Von der Leyen zapowiedziała program wsparcia dla stworzenia europejskiego samochodu elektrycznego, który miałby stanowić odpowiedź na rosnący import tanich pojazdów z Chin. Niestety dzieje się to już po zamknięciu projektu polskiego samochodu elektrycznego, którym była Izera.

W pierwszej połowie 2025 roku chińskie auta odpowiadały za 41% importu samochodów elektrycznych do UE, mimo obowiązujących ceł. Komisja Europejska uruchomi inicjatywę Small Affordable Cars, której celem będzie rozwój małych i przystępnych cenowo pojazdów elektrycznych w przedziale 15-25 tys. euro (65-105 tys. zł). Program przewiduje wsparcie regulacyjne, zamówienia publiczne preferujące pojazdy europejskie, wzmocnione normy emisji CO₂, a także bodźce do rozwoju lokalnej produkcji baterii i całych łańcuchów dostaw.

Zobacz także: Zakaz aut spalinowych do kosza? Europoseł KO: Żadnych zakazów

W odpowiedzi na narastający kryzys mieszkaniowy w UE, Komisja przedstawiła Europejski Plan Mieszkaniowy oraz zapowiedziała organizację Europejskiego Szczytu Mieszkaniowego. Według danych Eurostatu, od 2010 do I kwartału 2025 roku ceny mieszkań w Unii wzrosły o 58%, a czynsze o 28%, przy czym w Polsce wzrost cen nieruchomości sięgnął aż 102%. Więcej na ten temat: Rynek nieruchomości w 2025 roku: dłuższa droga do sprzedaży i rosnące oczekiwania kupujących.

Bruksela planuje zwiększenie finansowania z Europejskiego Banku Inwestycyjnego do 4,3 mld euro w 2025 r., czyli o 40 proc. więcej niż dwa lata wcześniej. Równolegle KE prowadzi prace nad regulacją rynku najmu krótkoterminowego, którego rozwój w dużych miastach ogranicza dostępność mieszkań i podbija ceny – w 2024 r. platformy takie jak Airbnb odpowiadały za 854 mln noclegów, co oznacza wzrost o niemal 19 proc. rok do roku.

Unia Europejska chce zachować swoje wielkie umysły

Komisja chce także przeciwdziałać odpływowi talentów z Europy. Nowy program Wybierz Europę, z budżetem 500 mln euro na lata 2025-2027, będzie wspierał badaczy i naukowców poprzez supergranty ERC, pakiety relokacyjne i dedykowane ścieżki kariery. Celem jest zatrzymanie europejskich naukowców na kontynencie i przyciągnięcie nowych talentów z zagranicy, w obliczu rosnącej konkurencji ze strony USA i Azji. Dla porównania roczny budżet ERC wynosi obecnie około 2,2 mld euro, co obrazuje skalę dodatkowego wsparcia.

Zobacz także: Płaca minimalna w 2026 roku. Wiemy ile wyniesie na godzinę, netto i brutto!

Von der Leyen odwołała się także do wniosków raportów Mario Draghiego i Enrica Letty, zapowiadając dalsze działania w ramach unijnej polityki przemysłowej i konkurencyjności. Więcej na ten temat: Europę czeka powolna agonia jeśli nie zaczniemy inwestować i walczyć z Chinami. Wspomniała o planach utworzenia Scaleup Europe Fund, który ma ułatwiać finansowanie kapitałowe dla spółek high-tech, a także o funduszach wsparcia popytu na określone technologie, takich jak baterie o wartości 1,8 mld euro.

Kolejnym krokiem ma być rozwój Unii Oszczędnościowo-Inwestycyjnej, która ma wzmocnić europejski rynek kapitałowy, zmniejszyć bariery w jednolitym rynku i stworzyć „28. reżim prawny UE dla firm”, by wyeliminować dyskryminację i nadmierne obciążenia regulacyjne w różnych państwach członkowskich. Oznacza to pogłębienie unii w kolejnym obszarze gospodarczym. Przewodnicząca podkreśliła, że Europa stoi w obliczu poważnych wyzwań, ale także ma wszystkie narzędzia, by im sprostać. Pod warunkiem, że będzie działać wspólnie, spójnie i w szybkim tempie.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker