Młodzi, wykształceni i zatrudnieni – oni najczęściej oszczędzają

Z badania Financial Wellbeing, przeprowadzonego na zlecenie IPF Group, właściciela Provident Polska, wynika, że 82,1 proc. Polaków deklaruje posiadanie jakiejś nadwyżki finansowej na koniec miesiąca. Dla 47,2 proc. jest to niewielka suma, nieprzekraczająca 20 proc. dochodu. Mimo ograniczeń większość Polaków stara się oszczędzać, a osoby, które robią to regularnie – nawet małe kwoty – częściej posiadają rezerwy finansowe pozwalające im przetrwać kilka trudnych miesięcy.
Październik to miesiąc oszczędzania, a dane pokazują, że większość Polaków ma na koniec miesiąca pewną nadwyżkę finansową: 47,2 proc. odkłada do jednej piątej dochodu, 27,9 proc. między 20 a 50 proc., a tylko 7 proc. udaje się odłożyć więcej niż połowę miesięcznych zarobków.
Regularne odkładanie deklaruje 55,8 proc. badanych, choć kwoty te nie są stałe. Dla porównania – w Czechach robi to 49 proc., w Rumunii 33,8 proc., a na Węgrzech 33,4 proc. Jednocześnie 11,5 proc. Polaków przyznaje, że nie ma możliwości oszczędzania, a 12,3 proc. nie zbudowało żadnej poduszki finansowej w ciągu ostatniego roku.
Wyniki badania pokazują, że choć sytuacja finansowa wielu gospodarstw domowych jest napięta, to Polacy wykazują dużą świadomość potrzeby oszczędzania – szczególnie na tle innych europejskich krajów, w których prowadzone było badanie. Co drugi Polak odkłada pieniądze co miesiąc. Nawet jeśli są to niewielkie kwoty, liczy się systematyczność. To właśnie regularność buduje finansową odporność na przyszłość – mówi Karolina Łuczak, Rzeczniczka Prasowa Provident Polska.
Najczęściej oszczędzają osoby w wieku 25–34 lata – aż 69,1 proc. z nich odkłada pieniądze co miesiąc. Wyraźna jest też zależność między wykształceniem a skłonnością do oszczędzania: 65,9 proc. osób z wyższym wykształceniem regularnie odkłada środki, w porównaniu z 42,5 proc. osób bez dyplomu uczelni. Podobnie osoby pracujące częściej oszczędzają (61,1 proc.) niż te bez zatrudnienia (45,2 proc.).
41,9 proc. Polaków ma oszczędności wystarczające na co najmniej pół roku, ale 27,1 proc. nie przetrwałoby finansowo nawet trzech miesięcy bez dochodu.
Zdolność do budowania oszczędności zależy nie tylko od wysokości dochodów, ale także od wiedzy i kompetencji finansowych. – Osoby pewne swojej wiedzy finansowej częściej mają nadwyżki i większą odporność na wstrząsy ekonomiczne. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do edukacji – zarówno w naszych działaniach CSR, jak i w komunikacji z klientami – zauważa Karolina Łuczak.
Aby skutecznie zarządzać budżetem domowym, należy przeanalizować wszystkie wpływy i wydatki oraz ustalić kwotę, którą chcemy odkładać – najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem miesiąca, traktując oszczędzanie jak obowiązkowy rachunek. Nawet małe kwoty mogą z czasem stworzyć finansową poduszkę bezpieczeństwa.
Czasem nie chodzi o duże pieniądze, ale o wyrobienie sobie zdrowego nawyku. – Dobrze zaplanowany budżet i choćby symboliczne odkładanie co miesiąc to pierwszy krok do budowania stabilności i niezależności finansowej – dodaje Karolina Łuczak.




