Niemcom zaciska się fiskalna pętla na szyi. Potrzebne zdecydowane działania [ANALIZA]

Z analizy przeprowadzonej przez dwóch badaczy wynika, że Niemcy znalazły się w trudnej sytuacji fiskalnej. Wydatki uznaniowe stanowią obecnie jedynie około 16 proc. budżetu państwa, a w perspektywie najbliższej dekady ich udział spadnie niemal do zera. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, rząd straci możliwość elastycznego reagowania na nowe wyzwania, a partie polityczne zdolność do realizacji swoich obietnic wyborczych.
- Wydatki uznaniowe w Niemczech spadły z ok. 40 proc. budżetu w latach 90. do 16 proc. obecnie i mogą zniknąć całkowicie do 2035 roku.
- Malejący udział tej kategorii wynika głównie z rosnących kosztów obsługi długu oraz nieprzemyślanego systemu podatków i transferów.
- Ograniczanie inwestycji i usług publicznych w reakcji na kryzysy pogłębia problemy fiskalne, hamując wzrost gospodarczy i zmniejszając wpływy podatkowe.
- Utrzymanie przestrzeni dla wydatków uznaniowych wymaga przyspieszenia wzrostu gospodarczego przede wszystkim poprzez zwiększenie zatrudnienia.
Czym są wydatki uznaniowe? Dlaczego są ważne?
Wydatki uznaniowe, nazywane także dyskrecjonalnymi, to ta część wydatków państwa, która nie jest obligatoryjna – prawo nie nakłada na państwo obowiązku ich ponoszenia. Ponadto charakteryzują się one tym, że ich poziom można zmieniać z roku na rok. Do wydatków tego rodzaju zalicza się przede wszystkim środki przeznaczane na inwestycje infrastrukturalne, część nakładów na usługi publiczne (np. finansowanie określonych badań), część wydatków na edukację, inwestycje w sektor energetyczny, wydatki obronne oraz specjalne programy, takie jak cyfryzacja administracji. Do drugiej grupy, wydatków sztywnych, należą natomiast m.in. spłata odsetek od długu publicznego, wypłata emerytur i rent, większość programów socjalnych oraz różnego rodzaju długookresowe subsydia.
Zobacz także: Socjalistyczne Niemcy pokazują, że nawet kosztowne reformy nie zatrzymają spadku populacji [ANALIZA]
Mimo że wydatki uznaniowe co do zasady stanowią mniejszą część budżetu, odgrywają istotną rolę w gospodarce. Pozwalają one państwu elastycznie reagować na nieprzewidziane wydarzenia. Przykładowo, po wybuchu rosyjskiej inwazji w wielu krajach to właśnie one umożliwiły sfinansowanie dopłat do energii. Ponadto mają znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania demokracji. Obietnice polityków są często realizowane właśnie poprzez przesunięcia środków w ramach tej kategorii wydatków.
Państwa mają co prawda inne możliwości osiągnięcia tych dwóch celów, jednak nie są one równie skuteczne. Po pierwsze, można podnieść podatki. Jednakże w praktyce zmiany w systemie podatkowym wymagają dużo czasu i często napotykają na poważny opór społeczny. Po drugie, możliwe jest zadłużenie. Podnieść dług można relatywnie szybko oraz łatwo politycznie. Co więcej, dług publiczny może być bardzo dobrym narzędziem. Jednakże stałe szybsze zwiększanie zadłużenia w długim okresie może okazać się niestabilne – zarówno pod względem prawnym (w Niemczech istnieje krajowy hamulec zadłużenia, a dodatkowo istnieją przepisy unijne), politycznym (wyborcy karzą partie, które generują nadmierne deficyty), jak i ekonomicznym (deficyt może ograniczać akcję kredytową sektora prywatnego, co skutkuje m.in. spadkiem inwestycji).
Wydatki uznaniowe w Niemczech lecą szybko w dół
Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez badaczy Floriana Schuster-Johnsona oraz Philippa Sigl-Glöcknera wydatki uznaniowe w Niemczech już teraz stanowią małą część budżetu. Obecnie ich udział w całości wydatków państwa wynosi ok. 16 proc., podczas gdy jeszcze na początku lat 90. oscylował wokół 40 proc. Co więcej, ekonomiści postanowili oszacować, ile będzie on wynosił w przyszłości w obliczu wyższych stóp procentowych w długim terminie, kryzysu energetycznego, wyboru Trumpa na prezydenta oraz przeciągających się skutków rosyjskiej inwazji. Według wyliczeń badaczy do 2029 roku wydatki dyskrecjonalne będą stanowić już jedynie ok. 5 proc. budżetu. W 2035 roku spadną one do zera!
Niemcy za dużo dotują i przeszkadzają, a za mało pomagają i zachęcają
Skąd wynika taki spadek? W nadchodzących latach będzie on w dużej mierze efektem rosnących kosztów obsługi zadłużenia. Dotychczas natomiast spadek wynikał głównie ze wzrostu różnych transferów, szczególnie związanych z ubezpieczeniami społecznymi. Niemcy wprowadzili dodatki oraz znaczne ulgi pozwalające praktycznie nie płacić składek osobom pracującym w niepełnym wymiarze godzin, a także świadczenia dla osób o niskich dochodach czy też bardzo długo poszukujących pracy (np. Bürgergeld). Dodatkowo istnieją programy umożliwiające wcześniejsze przejście na emeryturę, w szczególności dobrze wynagradzanym Niemcom.
Zobacz także: Mercedes przenosi produkcję do Polski. Zatrudnią Polaków, a Niemców zwolnią
Warto podkreślić, że opisane powyżej polityki nie tylko zmniejszają udział wydatków uznaniowych w całkowitych wydatkach, ale również negatywnie wpływają na całość dochodów budżetu. System podatkowo-składkowy skłania Niemców do tego, aby pracowali mniej, co w praktyce oznacza mniejsze przychody państwa oraz większe wydatki. O tych kwestiach szerzej pisaliśmy w artykule zatytułowanym: „Opodatkowanie pracy w Niemczech to istna paranoja. Nie opłaca się pracować! [ANALIZA]”.
Dodatkowo niedawno do wszelkich dopłat dołączyły subsydia do cen energii, zarówno dla firm, jak i gospodarstw domowych. Ich wartość w 2025 roku ma osiągnąć 25 mld euro. Co więcej, wykazuje ona tendencję wzrostową. Przy czym, jak wskazują badacze, problemem nie jest to, że państwo pomaga osobom źle zarabiającym albo ratuje przedsiębiorstwa, które ze względu na nagły szok spowodowany zmianami cen energii mogłyby upaść. Problem polega na tym, że państwo skupia się na złych celach. Zamiast wspierać przetrwanie gospodarstw domowych czy firm polityka powinna umożliwić jak największej liczbie podmiotów osiągnąć samodzielność, a nie przeciwdziałać temu, jak to robi obecnie między innymi za sprawą specyficznej konstrukcji systemu podatkowo-składkowo-transferowego.
Zobacz także: Kto się urodził biedny, biednym zostanie? O spadku mobilności społecznej w Niemczech [BADANIE]
Konieczny jest szybszy wzrost gospodarczy i większe zatrudnienie
Jak wyjść z tej trudnej sytuacji? Po pierwsze, Niemcy nie powinny powtarzać działań, do których sięgały zazwyczaj w okresach napiętej sytuacji budżetowej. Dotychczas decydenci najczęściej wybierali rozwiązania krótkowzroczne, tj. ograniczanie usług publicznych oraz cięcia wydatków inwestycyjnych, ponieważ środki przeznaczone na te cele często można relatywnie szybko zmniejszyć. Po pierwsze, nie da się zwiększyć udziału wydatków uznaniowych w budżecie poprzez ich zmniejszanie. Po drugie, takie działania na razie prowadziły przede wszystkim do spowolnienia wzrostu gospodarczego, a w konsekwencji do spadku wpływów podatkowych. W dłuższej perspektywie powodowało to, że problemy fiskalne powracały, ale ze zwiększoną siłą.
Według analityków kluczem do utrzymania wydatków uznaniowych na dodatnim poziomie jest przyspieszenie wzrostu gospodarczego. W okresie dobrej koniunktury rosną dochody podatkowe, a jednocześnie maleją wydatki sztywne – obywatele radzą sobie lepiej i rzadziej korzystają z pomocy państwa. Sprzyjają temu odpowiednie reformy rynku pracy, które zwiększyły liczbę kobiet zatrudnionych na pełen etat, obniżyły stopę bezrobocia oraz zachęciły starsze osoby do późniejszego przechodzenia na emeryturę.
Zobacz także: Jak Niemcy poradziły sobie ze zjednoczeniem?
W dłuższym horyzoncie konieczny jest jednak systematyczny przegląd wydatków publicznych pod kątem ich wpływu na zatrudnienie i potencjał wzrostowy gospodarki, a nie jedynie z perspektywy możliwości szybkiego ich ograniczenia. Równocześnie państwo powinno dysponować elastycznymi możliwościami finansowania deficytu. Obecnie obowiązujący hamulec długu nie spełnia swojej funkcji – w sytuacji nagłej potrzeby zwiększenia wydatków (np. na obronność) zmusza on rząd do tworzenia funduszy pozabudżetowych, które pozostają poza demokratyczną kontrolą.



![Cena polityki oszczędnościowej. 170 tys. dodatkowych zgonów w Wielkiej Brytanii [BADANIE]](https://obserwatorgospodarczy.pl/wp-content/uploads/2026/03/patricklfc93-castle-7728772_1920-390x220.jpg)
