Polska

Chcesz mieć status i wykształcenie? Miej bogatych rodziców [BADANIE]

Badania wskazują, że w Polsce posiadanie bogatych rodziców w osiągnięciu sukcesu jest ważniejsze niż w większości państw OECD

OECD wskazuje, że to nie płeć czy miejsce urodzenia decydują o sukcesie jednostki, lecz przede wszystkim status społeczno-ekonomiczny rodziców, a więc ich wykształcenie i wykonywany zawód. W ponad 60% przypadków to właśnie ten czynnik wyjaśnia obserwowane nierówności dochodowe.

  • OECD: co najmniej 25% różnic dochodowych w krajach rozwiniętych wynika z czynników niezależnych od jednostki: płci, miejsca urodzenia i statusu rodziców.
  • W Polsce aż 36% rozpiętości dochodowych można wyjaśnić pochodzeniem. To jeden z najwyższych wyników w OECD. Dla porównania w krajach nordyckich tylko 15% różnic dochodowych wynika z uwarunkowań rodzinnych.
  • W Polsce, podobnie jak na Węgrzech, Litwie i Słowacji, kluczowy jest status społeczno-ekonomiczny rodziców, ich wykształcenie i zawód.
  • 79% dzieci z rodzin z wyższym wykształceniem także zdobywa dyplom uczelni. Tylko 11% dzieci rodziców bez wykształcenia średniego osiąga wyższe wykształcenie. To najmniejszy odsetek w całym OECD.
  • Różnica w dostępie do edukacji wyższej między tymi grupami wynosi ponad 68 p.p. W Danii odsetek takich dzieci wzrósł z 28% do 49% w dekadę. W Polsce spadł z 16% do 11%.
  • Polska posiada największą w OECD lukę międzypokoleniową w dostępie do wyższego wykształcenia.
  • Dorosły z dyplomem wyższym w Polsce zarabia średnio o 54% więcej niż osoba po szkole średniej, ale droga do tego dyplomu zależy głównie od statusu rodziny.

Masz bogatych rodziców? Będziesz lepiej wykształcony

Kolejne badanie wskazuje powiązanie między wykształceniem dzieci, a pozycją społeczną rodziców.  Najnowsza publikacja OECD To Have and Have Not – How to Bridge the Gap in Opportunities stawia mocną diagnozę dotyczącą źródeł nierówności w krajach rozwiniętych. Według raportu, średnio co najmniej jedna czwarta dzisiejszych dysproporcji dochodowych nie wynika z indywidualnych zdolności, wysiłku czy pracy, lecz z czynników niezależnych od jednostek. Chodzi o płeć, miejsce urodzenia oraz statusu społeczno-ekonomicznego rodziców.

Zobacz także: Załamanie ukraińskiej gospodarki. Poprawa po inwazji zahamowana

Eksperci wskazują, że to tzw. nierówności szans, które utrwalają się z pokolenia na pokolenie, a ich wpływ pozostaje widoczny mimo wieloletnich procesów konwergencji gospodarczej, co zwłaszcza powinno nas zainteresować w Polsce w kontekście nadganiania Europy Zachodniej. OECD podkreśla, że obserwacje są kontynuacją wniosków zawartych w raporcie A Broken Social Elevator? How to Promote Social Mobility z 2018 roku, w którym wskazano, że ruchliwość społeczna w wielu państwach zatrzymała się, a winda społeczna przestała działać.

W Polsce problem jest większy niż w większość państw OECD

W Polsce dziedziczenie nierówności jest jeszcze silniejsze niż średnio w państwach OECD. Wskazuje się, że aż 36% różnic dochodowych można wytłumaczyć czynnikami niezależnymi od samych osób. To wynik zbliżony do Hiszpanii, Luksemburga, Chile czy Belgii, a wyższy udział odziedziczonych nierówności odnotowuje się jedynie w Irlandii, Portugalii i Stanach Zjednoczonych. Dla kontrastu, w najbardziej egalitarnych systemach nordyckich, czyli na Islandii, w Danii i Finlandii, tylko 15% rozpiętości dochodowych można przypisać takim uwarunkowaniom.

Zobacz także: Polska się wyludnia. Przebiliśmy kolejną barierę, a za kilkadziesiąt lat ma nie być połowy z nas

Według specjalisty Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Cezarego Przybyły, dane te pokazują, jak duże znaczenie ma pochodzenie w kształtowaniu przyszłych możliwości. Co więcej, analiza OECD dowodzi, że w Polsce, podobnie jak na Węgrzech, Litwie i Słowacji, to nie płeć czy miejsce urodzenia decydują o sukcesie jednostki, lecz przede wszystkim status społeczno-ekonomiczny rodziców, a więc ich wykształcenie i wykonywany zawód. W ponad 60% przypadków to właśnie ten czynnik wyjaśnia obserwowane nierówności dochodowe.

Międzypokoleniowa mobilność edukacyjna wykształcenie wyższe osób

Polska posiada duże problemy w edukacji

Szczególnie widoczne jest to na przykładzie edukacji. W Polsce występuje największa w całej OECD luka międzypokoleniowa w dostępie do wykształcenia wyższego. Tylko 11% osób w wieku 25-34 lata, których rodzice nie ukończyli szkoły średniej posiada wykształcenie wyższe. Tymczasem aż 79% młodych Polaków, którzy pochodzą z rodzin z co najmniej jednym rodzicem z wykształceniem wyższym, również osiąga ten poziom kształcenia. Więcej na temat niskich wydatków na nasz edukacją pisaliśmy w tekście: Studia się opłacają? Dla mężczyzn jak najbardziej! [RAPORT].

Zobacz także: Po węglu Śląsk potrzebuje impulsu. Na horyzoncie Centrum Nowej Mobilności

Różnica jest więc ponad siedmiokrotna i od lat pozostaje niezmieniona. Odsetek dla rodzin o niższym statusie wręcz spadł z 16% w 2012 roku do 11% dziś. Dla porównania, w Danii w tym samym czasie odsetek dzieci z rodzin bez średniego wykształcenia, które kończą studia, wzrósł z 28% do 49%, a postęp w wyrównywaniu szans zanotowały także Wielka Brytania i Belgia. Pewnym wyrównaniem szans, które wyraźnie zmniejszyły różnice, przynajmniej powierzchowne, między dziećmi z bogatszych, a mniej zamożnych rodzin był program 500+ o którego skutkach dokładniej pisaliśmy w: Skutki 500+. Program nie zwiększył dzietności? To kłamstwo! [BADANIE].

OECD wskazuje na punkty, które Polska musi poprawić

OECD zauważa, że Polska, mimo rosnącego poziomu wykształcenia młodego pokolenia, pozostaje państwem, w którym nierówności szans są wyjątkowo silnie zakorzenione. Przekłada się to nie tylko na rynek pracy, ale też na ogólny poziom mobilności społecznej. Według organizacji, jednym z najskuteczniejszych sposobów przełamania tzw. lepkiej podłogi, czyli bariery blokującej awans edukacyjny i zawodowy osób z mniej uprzywilejowanych środowisk, jest zapewnienie powszechnego dostępu do wysokiej jakości edukacji przedszkolnej i wczesnej opieki nad dzieckiem.

Zobacz także: Wierny jak polski pracownik? Nie lubimy zmieniać pracy. Przez to mamy niskie pensje

To właśnie na tym etapie różnice wyrównuje się najskuteczniej. Dzieci z rodzin o niższym statusie społecznym zyskują w ten sposób lepsze przygotowanie do kolejnych etapów nauki. Jednak w tym celu potrzebujemy pieniędzy oraz szerokozakrojonej reformy, który będzie skupiała się na głębszych aspektach edukacji niż istnieniem bądź nie gimnazjów, czy obecnością czy nie prac domowych. Nierówności edukacyjne i dochodowe w Polsce mają więc charakter strukturalny.

Dorosły z wyższym wykształceniem zarabia średnio o 54% więcej niż osoba z wykształceniem średnim, ale dostęp do tego wyższego wykształcenia wciąż pozostaje silnie zdeterminowany przez status rodziny. OECD ostrzega, że jeśli te bariery nie zostaną przełamane, Polska pozostanie państwem o ograniczonej mobilności społecznej, co w długiej perspektywie może spowalniać jej rozwój gospodarczy i pogłębiać rozwarstwienie społeczne.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker