BiznesFinanseGospodarka

Europejska Emerytura (OIPE) rośnie w siłę. Polacy liderami oszczędzania w UE?

OIPE to produkt, stworzony jako element trzeciego filaru obok IKE i IKZE, umożliwia inwestowanie bez podatku belki po ukończeniu 60. roku życia

Europejska Emerytura OIPE, czyli Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny, działa na polskim rynku już dwa lata i staje się jednym z najważniejszych narzędzi długoterminowego inwestowania dostępnych dla oszczędzających. Produkt, stworzony jako element trzeciego filaru obok IKE i IKZE, umożliwia inwestowanie bez podatku belki po ukończeniu 60. roku życia, a jego konstrukcja – oparta na funduszach ETF – pozwala uczestnikom korzystać z globalnego wzrostu gospodarczego.

  • Europejskiej Emerytury korzysta już blisko 7,5 tysiąca Polek i Polaków.
  • Najliczniejszą grupę posiadaczy OIPE stanowią osoby w wieku 40–49 lat, z czego 31 proc. to kobiety.
  • W 2025 r. średnia emerytura w Polsce wyniosła ok. 4 tys. zł brutto, czyli nieco ponad 3,5 tys. zł „na rękę”.

Polacy liderami oszczędzania w OIPE w całej Unii

Z Europejskiej Emerytury korzysta już blisko 7,5 tysiąca Polek i Polaków, a zgromadzone aktywa sięgają 38,5 mln euro, jak możemy wyczytać z informacji prasowej firmy Finax. Co ważne, wartość rachunków na koniec października 2025 r. przewyższała sumę wpłat o 6,3 mln euro – taką nadwyżkę wypracowały modelowe portfele w realnych warunkach rynkowych. Polska jest największym rynkiem OIPE w całej Unii Europejskiej. Firma ma odpowiadać za 53 proc. wszystkich klientów i aż 71 proc. aktywów zgromadzonych w Europejskiej Emeryturze właśnie w Finax.

Europejska Emerytura jest dziś głównym silnikiem wzrostu Finax w Polsce. Ponad 70 proc. tegorocznych depozytów netto trafiło właśnie do OIPE. Oszczędzającym zależy, aby zyski realnie przewyższały inflację, tzn. aby utrzymywana była realna wartość pieniądza. Wyniki wypracowane przez OIPE pokazują, że to możliwe. Nowa, europejska forma oszczędzania daje konkretną i policzalną korzyść z długoterminowego inwestowania – komentuje Przemysław Barankiewicz, dyrektor firmy Finax.

Jak możemy dalej wyczytać w informacji prasowej. Najliczniejszą grupę posiadaczy OIPE stanowią osoby w wieku 40–49 lat, z czego 31 proc. to kobiety. Dwie trzecie oszczędzających deklaruje chęć wypłaty środków w formie comiesięcznej emerytury, a pozostali wybiorą odbiór jednorazowy po ukończeniu 60. roku życia.

Wyniki OIPE dają nawet 37% zysku

Kiedy zdecydujemy się na skorzystanie z OIPE możemy wybrać dwa warianty inwestowania. Europejska Emerytura oferowana jest w dwóch wariantach. Pierwszy 100/0 (czyli złożonym w 100 proc. z akcyjnych funduszy ETF) oraz 80/20 (złożonym w 80 proc. z akcyjnych i 20 proc. z obligacyjnych funduszy ETF). Osoby, które wybrały pierwszy wariant, osiągnęły zysk na poziomie 36,6 proc. W wariancie drugim bardziej konserwatywnym stopa zwrotu wyniosła 31,1 proc. proc. W wariancie konserwatywnym stopa zwrotu wyniosła 31,1 proc. Zdecydowana większość, bo aż 88 proc. uczestników OIPE, wybiera portfel w pełni akcyjny, licząc na wieloletnie inwestowanie i wyższy potencjał wzrostu.

Zobacz także: Emerytura w UE: Co siódmy emeryt w Polsce pracuje na chleb

Eksperci Finax podkreślają, że choć ostatnie lata były wyjątkowo korzystne dla rynków akcji, kluczowe w OIPE jest pasywne, długoterminowe podejście. Przykłady realnych portfeli, m.in. publicznego konta Michała Szafrańskiego, pokazują naturalne wahania rynkowe – od świetnych wyników ETF-ów na rynki wschodzące po słabsze okresy niektórych segmentów amerykańskiego rynku. Jednak to perspektywa dziesięcioleci, niekrótkich okresów, decyduje o sukcesie oszczędzających.

Dlaczego dodatkowe oszczędzanie może być konieczne? Dane ZUS są jednoznaczne

W 2025 r. średnia emerytura w Polsce wyniosła ok. 4 tys. zł brutto, czyli nieco ponad 3,5 tys. zł „na rękę”. Prognozy są jeszcze mniej optymistyczne – w nadchodzących dekadach wskaźnik zastąpienia, czyli relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia, może spaść do ok. 25 proc. To oznacza, że osoba zarabiająca dziś 10 tys. zł otrzyma z ZUS jedynie ok. 2,5 tys. zł.

W Polsce każdy może posiadać jednocześnie trzy indywidualne produkty emerytalne: OIPE, IKE oraz IKZE. Roczne limity wpłat na OIPE i IKE są takie same i w 2025 roku wynoszą 26 019 zł. Co istotne, wypłata środków po ukończeniu 60. roku życia pozwala całkowicie uniknąć podatku Belki.

Z wyliczeń Finax wynika, że przy regularnym inwestowaniu pełnego limitu przez 20 lat, przy średniorocznej stopie zwrotu rzędu 8 proc. oraz podatku Belki na poziomie 19 proc., uczestnik OIPE może zaoszczędzić nawet około 130 tys. zł wyłącznie dzięki zwolnieniu z podatku od zysków kapitałowych.

OIPE, IKE i IKZE – jak najlepiej wykorzystać limity?

W Polsce każdy może posiadać jednocześnie trzy produkty emerytalne: OIPE, IKE i IKZE. Limity wpłat na OIPE i IKE w 2025 r. wynoszą po 26 019 zł, a wypłata po 60. roku życia gwarantuje zwolnienie z podatku Belki. Finax szacuje, że inwestując pełny limit przez 20 lat i osiągając średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 8 proc., można zaoszczędzić nawet 130 tys. zł samego podatku. Dodatkową korzyścią jest możliwość transferu środków z IKE do OIPE – bez względu na limity roczne – co może być atrakcyjne dla osób niezadowolonych z dotychczasowych wyników swoich IKE. Dyrektor firmy Finax komentuje to w następujący sposób:

Warto zwrócić też uwagę na możliwość, która rysuje się przed obecnymi posiadaczami IKE. Jeśli ktoś nie jest zadowolony z rezultatów osiąganych w IKE, może przetransferować zgromadzone tam środki w całości do OIPE i wówczas nie obejmuje ich roczny limit – podkreśla Przemysław Barankiewicz z Finax.

OIPE zostało stworzone na poziomie Unii Europejskiej jako odpowiedź na pogarszające się trendy demograficzne, które coraz mocniej obciążają systemy emerytalne. Jeszcze dziesięć lat temu osoba kończąca aktywność zawodową mogła liczyć na świadczenie na poziomie ok. 60 proc. swojego ostatniego wynagrodzenia. Za około 25 lat prognozowany poziom zastąpienia ma spaść do zaledwie 25 proc. – co oznacza, że ktoś zarabiający dziś 10 000 zł może otrzymać na emeryturze jedynie ok. 2 500 zł z ZUS.

Właśnie dlatego dobrowolne oszczędzanie w trzecim filarze staje się kluczowe dla utrzymania stabilnej sytuacji finansowej w późniejszych latach życia. Przykładowo, regularne odkładanie 500 zł miesięcznie przez 25 lat może zapewnić dodatkową emeryturę sięgającą nawet 5 000 zł miesięcznie przez dekadę.

Finax oferuje OIPE nie tylko w Polsce, ale także w Słowacji, Chorwacji, Czechach, Niemczech oraz na Węgrzech. Polska pozostaje zdecydowanie największym rynkiem Europejskiej Emerytury w całej Unii – odpowiada aż za 53 proc. wszystkich klientów i 71 proc. aktywów zgromadzonych w ramach tego produktu.

Europejska Emerytura odpowiedzią na wyzwania demograficzne

OIPE powstał jako odpowiedź Unii Europejskiej na dynamiczne zmiany demograficzne. Jeszcze dekadę temu przechodzący na emeryturę mogli liczyć na świadczenie na poziomie 60 proc. zarobków; w perspektywie 25 lat poziom ten może spaść do ok. 25 proc.

Zobacz także: Pociąg Barcelona – Madryt jeszcze szybszy! Podróż w mniej niż dwie godziny

Europejska Emerytura umożliwia mobilnym pracownikom w całej UE oszczędzanie niezależnie od kraju zatrudnienia, co ma ogromne znaczenie przy rosnącej liczbie osób mieszkających i pracujących poza państwem swojej narodowości.OIPE jest dostępny dla wszystkich, którzy chcą budować dodatkową emeryturę – zarówno tych, którzy jeszcze nie oszczędzają w trzecim filarze, jak i osób posiadających już IKE lub IKZE.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Aleksander Piwowarski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student prawa i administracji oraz doradztwa politycznego i publicznego. Interesuję się ekonomią, polityką oraz marketingiem.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker