Mieszkania Polaków są za małe i przeludnione, ale za to własne

Najnowsze dane Eurostatu pokazują, jak bardzo różnimy się w Europie pod względem warunków mieszkaniowych. Podczas gdy w niektórych krajach przestrzeni jest aż nadto, w Polsce przeludnienie dotyczy jednej trzeciej mieszkańców — i staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań społecznych.
Polska ma jeden z najwyższych wskaźników przeludnienia w UE — aż 33,7% mieszkańców żyje w zbyt małych mieszkaniach.
Na osobę w Polsce przypada średnio tylko 1,2 pokoju, co plasuje nas w ogonie Unii pod względem dostępnej przestrzeni.
Przeciętne gospodarstwo domowe liczy 2,9 osoby — to drugi najwyższy wynik w całej UE, ustępujący jedynie Słowacji.
W 87,1% polskich mieszkań mieszka ich właściciel, co czyni nas jednym z najbardziej „własnościowych” rynków w Europie.
Rynek nieruchomości w Unii Europejskiej jest zróżnicowany pod każdym względem. Najnowsza edycja raportu Eurostat Housing in Europe – 2025 odsłania zaskakujący i nierówny obraz kontynentu — od zatłoczonych mieszkań w Europie Środkowej, przez przestronne domy Cypru i Irlandii, po miasta, gdzie wynajem wypiera tradycyjny model posiadania nieruchomości.
Niemcy wolą najem, Europa Wschodnia własność
Europa jest kontynentem właścicieli — przynajmniej w statystyce. W 2024 r. 68% mieszkańców UE posiadało dom lub mieszkanie, a 32% żyło w najmie — wynika z danych Eurostatu. 68% jest jednak średnią dla całej UE. Z kolei między poszczególnymi państwami są bardzo wyraźne różnice.
W krajach takich jak Niemcy dominujący jest wynajem — ponad połowa społeczeństwa mieszka w cudzym lokalu. Jeszcze większy odsetek wynajmujących jest w Szwajcarii, która co prawda nie jest członkiem UE, ale jest w statystykach uwzględniana. W Szwajcarii aż 58% populacji mieszka na wynajmowanym mieszkaniu. W czołówce znajduje się również Austria – 45%.
Gdy przeanalizujemy kto woli najem, a kto własność to ukaże się nam obraz dość wyraźnego podziału na naszym kontynencie. Tzw. kraje starej UE w zdecydowanie większym stopniu skłaniają się to wynajmowaniu mieszkań, choć tylko w Niemczech i w Szwajcarii jest to przeważająca forma. Na drugim biegunie są tzw. kraje Nowej Unii lub kraje byłego bloku wschodniego, gdzie własność jest zdecydowanie dominująca. Rumunia jest liderem pod tym względem. Aż 94,3% populacji mieszka w swoim własnym mieszkaniu. W Słowacji jest to 93,1%, a w Węgrzech 91,6%. Polska jest na szóstym miejscu z wynikiem 87,1%. Przed nami znajduje się jeszcze Chorwacja (91%) oraz Litwa (87,4%)
Dom czy mieszkanie? Europa po dwóch stronach ściany
Eurostat pokazuje, że 51% Europejczyków mieszka w domach, a 48% w mieszkaniach. Proporcje wydają się wyrównane, ale jak zawsze geografia robi różnicę.
W Irlandii aż 90% mieszkańców żyje w domach jednorodzinnych. W Hiszpanii czy na Łotwie przeważają bloki — nawet 65% mieszkańców mieszka w mieszkaniach. W Polsce 58,4% osób żyje w domach. To wynik bardzo zbliżony do Luksemburga, gdzie w domach mieszka 57,8% mieszkańców.
Ile przestrzeni ma Europejczyk? Mapa komfortu i ciasnoty
Jednym z kluczowych wskaźników Eurostatu jest liczba pokoi przypadających na mieszkańca. Średnia unijna to 1,7 pokoju na osobę. Na jednym biegunie znajdują się kraje o wysokim standardzie przestrzennym, takie jak Malta (2,2 pokoju na osobę) czy Belgia, Luksemburg i Holandia (ok. 2,1).
Na drugim — państwa z chronicznym deficytem przestrzeni, wśród których znajduje się Polska, gdzie na osobę przypada około 1,2 pokoju i jest to jeden z najniższych wyników w całej UE. Oznacza to, że Polacy żyją w jednych z najbardziej zatłoczonych mieszkań w Europie, co dodatkowo potęguje wielkość gospodarstw domowych. A te w Polsce należą do największych w Unii — przeciętnie 2,9 osoby na gospodarstwo, przy czym większe są tylko w Słowacji (3,1 osoby).
Te wskaźniki mogą sugerować, że w Polsce będzie dalej utrzymywał się pewien poziom popytu na mieszkania. Co prawda średnia wielkość gospodarstwa domowego w UE wynosi 2,3 osoby, co nie wydaje się być drastycznie mniejszym poziomem, to jednak dane jednoznacznie wskazują, że w stosunku do innych państw UE mieszkania w Polsce są zatłoczone.
W skali UE 17% Europejczyków żyje w mieszkaniach przeludnionych. Ale kraje Europy Środkowej i Wschodniej znajdują się znacznie powyżej tej średniej — a jednym z najbardziej dotkniętych państw jest Polska. Według najnowszych danych aż 33,7% Polaków mieszka w warunkach przeludnienia. To niemal dwa razy więcej niż średnia UE. Przeludnienie nie jest więc w Polsce problemem jednostek lub dużych rodzin, lecz zjawiskiem systemowym, wynikającym z połączenia małego metrażu mieszkań i dużych gospodarstw domowych.
Tymczasem w krajach takich jak Cypr, Malta czy Irlandia dominują mieszkania under-occupied — czyli z nadmiarem przestrzeni, często o kilka pokoi więcej niż potrzeba. Ponad 60% tamtejszych domów ma więcej przestrzeni, niż realnie wykorzystują mieszkańcy. To efekt mniejszych gospodarstw, większego metrażu i innej historii budownictwa.




