EuropaGospodarkaKomentarze I Analizy

Ludzie kochają niższe podatki tylko do momentu, gdy poznają ich kosztów [BADANIE]

W standardowych sondażach poparcie dla obniżek podatków bywa mocno zawyżone, bo pytania nie pokazują żadnych kosztów takich decyzji. Gdy jednak ankietowani są informowani, z czym wiążą się niższe podatki, entuzjazm znika zaskakująco szybko.

  • Poparcie dla obniżek podatków znacząco spada, gdy wskazuje się konkretne koszty takiej polityki, takie jak niższe wydatki państwa, wyższy dług publiczny lub podwyżki innych podatków.
  • Co interesujące, obniżki podatków dla najbogatszych nie mają społecznego poparcia, nawet zanim poinformuje się ludzi o potencjalnych kosztach takiej polityki.
  • Z eksperymentu wynika również, że preferencje podatkowe układają się w zaskakująco zawiłe relacje z interesem własnym oraz ideologią ludzi.
  • Przykładowo zamożni lewicowcy sprzeciwiają się redukcji podatków dla najlepiej zarabiających mocniej niż biedniejsi wyborcy o tych samych poglądach. 

Ludzie chcą, aby podatki były niskie, a wydatki państwa wysokie

Z wielu badań wynika, że ludzie chcą jednocześnie mieć ciastko i zjeść ciastko, tj. chcą, aby podatki były niskie, a wydatki publiczne wysokie. Nie inaczej sytuacja na tym polu wygląda w Polsce. W przeprowadzonym kilka lat temu badaniu Polskiego Instytutu Ekonomicznego badacze zapytali się mieszkańców naszego kraju, co sądzą o wysokości podatków w Polsce. Aż 83 proc. zgodziło się ze stwierdzeniem, że podatki nad Wisłą są zbyt wysokie. Z drugiej strony, ankietowani pytani o to, czy państwo powinno zapewniać wszystkim pełną opiekę zdrowotną, najuboższym minimalny standard życia, czy wspierać obywateli w dostępie do mieszkań itd., gromko odpowiadali, że tak. 

Zobacz także: Najbogatsi Amerykanie płacą mniejsze podatki niż reszta społeczeństwa [BADANIE]

Proste pytania to i proste odpowiedzi?

Jednakże, czy rzeczywiście ludzie chcą „więcej za mniej”, czy może problemem jest coś innego? Jak wskazują badacze Björn Bremer oraz Reto Bürgisser problemem może być sposób zadania pytania. Gdy pytamy ludzi o to, czy chcą, aby na przykład podatek dochodowy od osób fizycznych (dalej podatek dochodowy) był niższy, ci odpowiadając, mogą pomijać wszelkie nawet te najbardziej oczywiste skutki takiej polityki. Przykładowo z perspektywy budżetowej obniżenie podatku dochodowego oznacza konieczność podwyższenia innego podatku, zwiększenia deficytu publicznego, czy też ograniczenia wydatków państwa. Ankietowani, przynajmniej niektórzy, mogą interpretować wspomniane pytanie jako dociekanie o to, czy woleliby na rękę otrzymywać więcej, czy też mniej. W takim przypadku nie powinno dziwić, że ludzie chcą, aby podatki były niskie. W końcu kto z nas chciałby zarabiać mniej?

Badacze postanowili zadać nieco bardziej zawiłe pytania

Aby zweryfikować swoją hipotezę, badacze przeprowadzili następujący eksperyment. W Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii przeprowadzili badanie ankietowe na próbach reprezentatywnych pod względem płci i wieku. W ramach eksperymentu podzielono respondentów na cztery grupy. Osoby w grupie kontrolnej miały ocenić na 10-stopniowej skali od 10 oznaczającego silną zgodę do 0 oznaczającego silną niezgodę, w jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem, że rząd powinien obniżyć podatek dochodowy, podatek dochodowy dla najwyższych dochodów oraz podatek od wartości dodanej (VAT).

Zobacz także: Ulga podatkowa, która się opłaca – wszystko o IKZE w 2025 roku

Celem ustalenia tego, jakie znaczenie ma sposób zadania pytania, pozostałe osoby przydzielono do trzech grup eksperymentalnych, a następnie zapytano ich o to, czy chcieliby obniżki podatków, nawet gdyby wiązało się z pewnymi kosztami. Członkowie pierwszej byli pytani o to, czy poparliby takie obniżki, nawet gdyby wiązało się to z niższymi wydatkami państwa. Osoby wchodzące w skład drugiej grupy były pytane, czy chciałyby tego, nawet gdyby niższe podatki doprowadziły do większego długu publicznego. Uczestnicy trzeciej grupy odpowiadali na pytanie, czy poparliby obniżkę podatku, gdyby doprowadziła ona do tego, że inny podatek wzrośnie. 

Niskie podatki cieszą się poparciem, dopóki nie niosą ze sobą kosztów

Z ustaleń badaczy wynika, że wskazanie potencjalnego kosztu obniżki podatków faktycznie znacząco zmienia nastawienie ludzi do tego tematu. Na poniższym wykresie przedstawiono średnie oceny trzech analizowanych obniżek podatków w zależności od sposobu sformułowania pytania. Zacznijmy od analizy danych zamieszczonych na rysunku znajdującym się po lewej stronie. Widać, że ankietowani pytani jedynie o to, czy chcą obniżki podatku dochodowego, co do zasady odpowiadają, że tak  — przeciętny poziom poparcia wyniósł ok. 6,5. Gdy jednak obniżka miałaby oznaczać niższe wydatki państwa, poziom poparcia wyraźnie spada do około 5,7. Z kolei, gdy niższy podatek dochodowy miałby zostać sfinansowany wyższym długiem publicznym lub podniesieniem VAT cały entuzjazm znika. W obu tych przypadkach średnia odpowiedź wyniosła 5, co oznacza, że przeciętny ankietowany był neutralnie nastawiony do tej propozycji.

Poparcie dla obniżki podatków w zależności kosztów obniżki
Źródło: Björn Bremer oraz Reto Bürgisser “Lower taxes at all costs? Evidence from a survey experiment in four European countries”

Zobacz także: Opodatkowanie pracy w Niemczech to istna paranoja. Nie opłaca się pracować! [ANALIZA]

Jeszcze mocniejsze efekty uzupełnienia pytania o informacje o skutkach widać w przypadku VAT (pierwszy wykres od prawej). W tym przypadku samo podanie jakiegokolwiek kosztu nawet w postaci niższych wydatków państwa niemal całkowicie niweluje chęć wprowadzenia reformy. Średni poziom poparcia spada z niemal 7 do około 5, czyli do poziomu, który oznacza, że przeciętny uczestnik badania jest neutralnie nastawiony do zmiany. Co ciekawe z danych wynika także, że obniżenie podatków dla osób o najwyższych dochodach w ogóle nie cieszy się poparciem społecznym. Niezależnie od tego, czy wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami, respondenci byli przeciwni temu, aby najbogatsi płacili niższe podatki.

Najbogatsi lewicowcy wrogami obniżek podatków dla najbogatszych

Co ciekawe z badania wynika też, że poglądy dotyczące obniżek podatków wchodzą w zaskakująco zawiłe relacje z przekonaniami oraz interesem respondentów. Najlepiej widać to w przypadku pytania o obniżki podatków od najwyższych dochodów. Na zamieszczonym poniżej wykresie pokazano poparcie ludzi dla obniżki podatku dochodowego dla najbogatszych w czterech omawianych wcześniej scenariuszach w zależności od wyzwanej ideologii (osoby deklarujące lewicowe przekonania zostały oznaczone ciągłą czarną linią, a prawicowe linią przerywaną) oraz od dochodu (na osi przedstawiono decyle dochodowe, człowiek znajdujący się w 10. decylu należy do 10 proc. najzamożniejszych respondentów, a osoba w 1. decylu do 10 proc. najbiedniejszych).

Źródło: Björn Bremer oraz Reto Bürgisser “Lower taxes at all costs? Evidence from a survey experiment in four European countries”

Zobacz także: UE bierze się za paczki z Chin. Nowy podatek już w przyszłym roku

Z danych wynika przykładowo, że zamożni lewicowcy co do zasady mocniej sprzeciwiają się obniżkom podatków dochodowych dla najlepiej zarabiających od osób biedniejszych mających takie same poglądy polityczne. Na pierwszym wykresie w lewym górnym rogu widać, że w przypadku osób deklarujących prawicowe poglądy prawdopodobieństwo poparcia dla obniżki podatku dochodowego dla najbogatszych wzrasta wraz z dochodami, podczas gdy w przypadku lewicowych respondentów zależność jest odwrotna. W przypadku osoby o lewicowych przekonaniach z pierwszego decylu średnie poparcie dla obniżki podatków wyniosło 2,5, a dla statystycznego lewicowca należącego do 10 proc. najbogatszych respondentów 1,75. 

Obniżki podatków potrafią budzić sprzeciw najbogatszych prawicowców

Z wykresu wynika także, że niezależnie od ideologii osoby lepiej zarabiające częściej uznają za niesprawiedliwe obniżanie podatków najbogatszym połączone z ograniczaniem wydatków państwa. Na wykresie w prawym dolnym rogu pokazano, jak w zależności od analizowanych czynników zmienia się poparcie dla obniżki podatku dochodowego nałożonego na najbardziej zamożnych, gdy prowadzi ona do niższych wydatków państwa. Widać, że poziom poparcia spada wraz ze wzrostem dochodu niezależnie od tego, czy respondenci deklarują poglądy prawicowe, czy lewicowe.

Zobacz także: Podatek od okien: Jak państwo sprawiło, że Brytyjczycy pokochali życie w ciemności

Można to interpretować w ten sposób, że niezależnie od wyznawanej ideologii dla najzamożniejszych sytuacja, w której obniża się wydatki państwa, aby zostawić im więcej pieniędzy, budzi większe poczucie niesprawiedliwości niż u osób mniej zamożnych. Wzmacnia to dodatkowo fakt, że w pytaniu o obniżkę podatku dochodowego nałożonego na wszystkich, a nie tylko dla najzamożniejszych, zależność wśród osób o poglądach prawicowych jest taka sama jak w pozostałych przypadkach — im wyższe dochody, tym większe poparcie dla obniżek nawet wtedy, gdy wiążą się one z mniejszymi wydatkami państwa.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Adam Suraj

Ekonomista zarażony miłością do tej nauki przez Ha-Joon Chang. To on pokazał, że ekonomia to nie są nudne obliczenia, a nauka o życiu społecznym.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker