Edukacja finansowa Polaków. Wiemy coraz więcej, ale nie korzystamy z tej wiedzy
Polacy deklarują dobrą znajomość podstaw finansów, ale mają trudność z ich praktycznym zastosowaniem w codziennych decyzjach

Edukacja finansowa Polaków sprawia, że coraz lepiej rozumiemy podstawowe pojęcia ekonomiczne, jednak ta wiedza w ograniczonym stopniu przekłada się na realne decyzje finansowe. Są to wyniki relatywnie dobre na tle międzynarodowym, ale obraz ten zmienia się diametralnie, gdy spojrzymy na bardziej złożone zagadnienia inwestycyjne.
- Polacy deklarują dobrą znajomość podstaw finansów, ale mają trudność z ich praktycznym zastosowaniem w codziennych decyzjach,
- Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że ponad 70 proc. rozumie wpływ inflacji na oszczędności, jednak tylko jedna trzecia potrafi ocenić ryzyko inwestycyjne,
- W porównaniu międzynarodowym Polska wypada przeciętnie, a realne kompetencje finansowe posiada mniejszość społeczeństwa,
- Mimo świadomości skutków inflacji, rośnie skłonność do przechowywania oszczędności w gotówce kosztem lokat i kont oszczędnościowych,
- Niskie zaufanie do banków i wysoki poziom niepewności finansowej wpływają na zachowawcze postawy oszczędnościowe Polaków.
Polska na tle OECD
Ten wniosek potwierdzają również wyniki raportu OECD z 2023 r., często cytowanego w analizach Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Polska uzyskała w nim 62 punkty na 100 możliwych w ogólnym wskaźniku kompetencji finansowych, przy średniej OECD wynoszącej 63 punkty.
Co istotne, w części teoretycznej Polacy wypadli powyżej średniej, jednak próg zaliczenia testu, ustalony na poziomie 70 punktów, osiągnęło jedynie 35 proc. badanych. To wyraźnie pokazuje, że największym wyzwaniem nie jest brak podstawowej wiedzy, lecz trudność w jej wykorzystaniu w codziennym zarządzaniu finansami oraz w długoterminowym planowaniu, a w szczególności emerytalnym.
Jak pokazują badania, zaledwie 32,9 proc. respondentów potrafi ocenić ryzyko związane z dywersyfikacją portfela akcji, a ponad połowa – 50,7 proc. – wprost przyznaje się do braku wiedzy w tym zakresie. Dane te, przytaczane przez PIE, wskazują na wyraźną lukę pomiędzy rozumieniem teorii a zdolnością jej praktycznego zastosowania.
Znajomość terminologii finansowej w Polsce pozostaje ograniczona, co potwierdzają analizy z różnych okresów. Z Barometru Providenta przeprowadzonego w styczniu 2025 roku wynika, że Polacy mają trudności nawet z nowymi, popularnymi pojęciami – zaledwie 10% respondentów zna znaczenie słowa „fintech”. Zdecydowana większość, bo aż dwie trzecie nigdy się z nim nie spotkało. Co zaskakujące, nawet w najmłodszej grupie wiekowej (18-24 lata) odsetek ten jest niski i wynosi 9,2%.
Zobacz także: Polacy strasznie tyją. To ogromne koszty dla gospodarki
Ta luka w wiedzy przekłada się bezpośrednio na podejście do produktów finansowych. Zamiast analizować skomplikowane wskaźniki ekonomiczne, konsumenci szukają prostych rozwiązań. Według badania Financial Wellbeing z 2025 roku, przy wyborze kredytu, kluczowa dla Polaków jest wysokość miesięcznej raty (45,3%) oraz całkowity koszt (58,6%), a nie samo oprocentowanie (32%).
Sugeruje to koncentrację na bieżącej płynności domowego budżetu. Dodatkowo Barometr Providenta z listopada 2023 roku wskazał, że co piąty Polak rozważa zakupy na raty w sytuacji nagłego wydatku, ale pod warunkiem, że RRSO wynosi 0%. Jest to prosty, zrozumiały komunikat, który wygrywa ze skomplikowanymi tabelami opłat.
Ciekawostką jest to, że im większa pewność dot. decyzji inwestycyjnych, tym większą finansową poduszkę bezpieczeństwa posiadają niż amatorzy, osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z finansami.
Badanie Financial Wellbeing, zrealizowane na zlecenie IPF Group (właściciela Provident Polska), wyraźnie wskazuje, że Polacy pewni swojej wiedzy na temat produktów i usług finansowych znacznie częściej posiadają większą poduszkę finansową, zdolną utrzymać ich przez dłuższy czas po utracie głównego źródła dochodu. Ponad połowa, bo 54,5% respondentów pewnych swojej wiedzy, deklaruje, że ich oszczędności wystarczyłyby na utrzymanie się przez minimum 6 miesięcy. W grupie osób niepewnych dotyczy to tylko 31,1% badanych.
Ponadto dane pokazują, że osoby pewne swojej wiedzy rzadko deklarują całkowity brak oszczędności (3,4%), podczas gdy w grupie osób niepewnych ten odsetek jest ponad czterokrotnie wyższy i wynosi 14,7%. Jednocześnie co czwarty (23,7%) respondent pewny swojej wiedzy spodziewa się, że jego rezerwy wystarczą na więcej niż 12 miesięcy, w porównaniu do 11,2% osób niepewnych – objaśnia Karolina Łuczak Rzeczniczka Prasowa Provident Polska
Wiedza finansowa Polaków pozwala im więcej zaoszczędzić, ale gotówki
Jak pokazują badania opisane przez Polski Instytut Ekonomiczny oraz informacji przekazanych przez Provident Polska zmuszają nas do ciekawych konkluzji odnośnie regularności i częstotliwości działań oszczędnościowych. Zapytaliśmy ekspertów Provident Polska o to czy osoby deklarujące wyższą wiedzę finansową częściej podejmują regularne działania oszczędnościowe niż osoby o niższym poziomie wiedzy?
Według wyników badania Financial Wellbeing zrealizowanego na zlecenie IPF Group (właściciela Provident Polska), istnieje istotna korelacja między wysokim poczuciem pewności co do własnej wiedzy finansowej a regularnością oszczędzania. Aż 74% respondentów pewnych swojej wiedzy deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy odkładało pieniądze regularnie. Na ten wynik składają się osoby oszczędzające ustaloną kwotę (17,2%) oraz te, które odkładały pewną kwotę co miesiąc (56,8%).
Z kolei w grupie osób niepewnych swojej wiedzy finansowej regularne oszczędzanie podejmowało 46,1% ankietowanych (z czego 12,1% odkładało ustaloną kwotę, a 34,0% pewną kwotę co miesiąc) – komentuje Karolina Łuczak Rzeczniczka Prasowa Provident Polska
Paradoks ten najlepiej ilustrują realne zachowania oszczędnościowe Polaków. Mimo powszechnej świadomości, że inflacja obniża wartość pieniądza, coraz więcej osób decyduje się na przechowywanie oszczędności w gotówce. Z badania Ariadny wynika, że obecnie w ten sposób oszczędza 19 proc. Polaków.
Jednocześnie spadł odsetek osób korzystających z lokat bankowych i kont oszczędnościowych – z 47 proc. do 37 proc. Tendencja ta, na którą zwracają uwagę analitycy PIE, może świadczyć o rosnącym poczuciu niepewności ekonomicznej, potrzebie natychmiastowego dostępu do środków oraz subiektywnym przekonaniu o większej kontroli nad pieniędzmi trzymanymi „pod ręką”.
Nie bez znaczenia pozostaje także niski poziom zaufania do sektora bankowego. Badanie Polskiego Instytutu Ekonomicznego z 2024 r. pokazało, że aż 40 proc. Polaków deklaruje brak zaufania do banków. Część decyzji o wycofywaniu oszczędności z systemu finansowego może jednak wynikać nie tylko z obaw instytucjonalnych, ale również z niedostatecznej wiedzy na temat mechanizmów ochrony kapitału, takich jak gwarancje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego czy realne ryzyko poszczególnych instrumentów finansowych.
Lęk o przyszłość emerytalną
Skalę finansowej niepewności Polaków dobrze obrazuje Eurobarometr. W 2023 r. jedynie 20 proc. respondentów w Polsce było przekonanych, że po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie dysponować środkami pozwalającymi na godne życie. To najniższy wynik w całej Unii Europejskiej.
Dane te, często przywoływane w opracowaniach PIE, pokazują, że brak skutecznych nawyków finansowych ma konsekwencje nie tylko krótkoterminowe, ale przede wszystkim strukturalne, wpływając na poczucie bezpieczeństwa całych gospodarstw domowych.
Zobacz także: TikTok podnosi opłaty w Europie. Drożej w pięciu krajach UE
Tym bardziej warto sobie odpowiedzieć na pytanie, na ile decyzje oszczędnościowe Polaków wynikają z realnej wiedzy, a na ile z emocji, nawyków i wpływu otoczenia (rodzina, media, znajomi)? Z pomocą przychodzą badania Provident Polska, jak się bowiem okazuje:
Decyzje finansowe Polaków są często wypadkową emocji i zakorzenionych przekonań, a nie chłodnej kalkulacji. Barometr Providenta z października 2023 roku wskazał na ciekawy paradoks: Polacy starają się nie zadłużać pod wpływem impulsu (deklaruje tak 90,1%), ale jednocześnie aż 61,4% zdarza się kupować nieplanowane produkty pod wpływem chwili. Sugeruje to, że emocje wygrywają przy „wydawaniu”, a rozsądek włącza się dopiero przy „pożyczaniu”.
Emocjonalny aspekt widać też w definicji sukcesu – dla połowy Polaków (według tego samego badania z 2023 roku) jego wyznacznikiem nie jest bogactwo, lecz po prostu „brak długów”. To konserwatywne podejście wynika z potrzeby bezpieczeństwa. Co więcej, badanie Financial Wellbeing z 2025 roku potwierdza silny wpływ otoczenia – w ciągu roku 20,3% badanych pożyczało pieniądze od rodziny, co pokazuje, że w trudnych chwilach wciąż polegamy na relacjach, a nie tylko na instytucjach rynku – informuje Karolina Łuczak Rzeczniczka Prasowa Provident Polska
Jednocześnie Polacy coraz wyraźniej dostrzegają znaczenie edukacji finansowej. Z danych Związku Banków Polskich z 2024 r. wynika, że 39 proc. badanych uważa, iż większa wiedza pomogłaby im skuteczniej oszczędzać, a 30 proc. wskazuje, że przełożyłaby się ona na większe poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Podobne wnioski pojawiają się w analizach Narodowego Banku Polskiego, które wskazują, że brak kompetencji finansowych jest jedną z kluczowych barier w podejmowaniu długoterminowych decyzji inwestycyjnych i emerytalnych.
Co działa w edukacji finansowej Polaków?
Jak podkreślają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego, skuteczna edukacja finansowa wymaga odejścia od doraźnych, jednorazowych inicjatyw. Analiza około 70 programów edukacyjnych realizowanych w różnych krajach świata pokazuje, że nowsze projekty osiągają lepsze rezultaty dzięki wykorzystaniu doświadczeń wcześniejszych działań i lepszemu dopracowaniu ram teoretycznych. Kluczowe znaczenie ma systematyczność oraz możliwość utrwalania wiedzy po zakończeniu formalnych zajęć.
Spytaliśmy także Provident o to czy proste narzędzia edukacyjne – kalkulatory, rankingi, krótkie poradniki – są w stanie zwiększyć skłonność do oszczędzania wśród osób o niskiej wiedzy finansowej? Jak wskazała Pani Karolina Łuczak Rzecznik Prasowa Provident Polska:
Tego typu narzędzia mają duży potencjał, ponieważ bariery wejścia w świat finansów często wynikają z lęku lub niezrozumienia skomplikowanych dokumentów. Z Barometru Providenta ze stycznia 2025 roku dowiadujemy się, że niemal połowa Polaków (47,5%) obawia się oszustw w cyfrowych usługach finansowych, a brak wiedzy o tym, czym jest np. „fintech”, powstrzymuje ich przed korzystaniem z nowoczesnych rozwiązań.
Proste narzędzia są niezbędne również dlatego, że Polacy mają problem z formalnościami – badanie Providenta z października 2023 roku wykazało, że aż 45,3% osób nie czyta dokładnie umów przed ich podpisaniem. Krótkie poradniki czy kalkulatory, które w przystępny sposób tłumaczą koszty i ryzyka, mogłyby wypełnić tę lukę. Jest to tym ważniejsze, że – jak pokazują dane z badania Financial Wellbeing z 2025 roku – aż 67,5% Polaków wierzy, iż wysoki poziom edukacji finansowej jest kluczem do zapobiegania wykluczeniu finansowemu – informuje Karolina Łuczak Rzeczniczka Prasowa Provident Polska
Co istotne, liczba godzin edukacji nie przesądza o jej skuteczności – znacznie ważniejsza jest integracja różnych metod, takich jak studia przypadków, symulacje decyzji finansowych czy elementy behawioralne. Technologie cyfrowe, w tym platformy e-learningowe, przynoszą trwałe efekty jedynie wtedy, gdy są osadzone w spójnym i dobrze zaprojektowanym procesie dydaktycznym.
Dalsza strategia rozwoju edukacji finansowej Polaków
Odpowiedzią na zdiagnozowaną lukę kompetencyjną jest przyjęta w 2024 r. Krajowa Strategia Edukacji Finansowej. Dokument, na który wielokrotnie powołuje się Polski Instytut Ekonomiczny, kieruje działania przede wszystkim do gospodarstw domowych o niskich dochodach, osób zadłużonych, seniorów oraz dzieci i młodzieży.
Strategia zakłada m.in. stworzenie ogólnopolskiego portalu edukacyjnego, rozwój szkoleń w szkołach i zakładach pracy oraz upowszechnianie wiedzy o systemie emerytalnym, inwestowaniu i cyberbezpieczeństwie finansowym. Kluczowe będzie jednak to, czy planowane działania uwzględnią wnioski płynące z badań nad skutecznością edukacji – w szczególności potrzebę ciągłości, praktycznego podejścia i realnego wsparcia w podejmowaniu codziennych decyzji finansowych.




