
Słowacka firma STV Machinery rozpoczęła produkcję nowych BWP-1. Zamówienie na ten dość wiekowy sprzęt zostało złożone przez nieokreślone państwo. Jednak wielu wskazuje, iż to pogrążona w wojnie Ukraina jest docelowym odbiorcą nowo powstałych pojazdów.
- Słowacka firma STV Machinery wznawia produkcję BWP-1
- Pierwsze prace nad zmodyfikowanym kadłubem ruszyły już w 2024 roku
- Seryjna produkcja ma ruszyć już w 2026 roku
BWP-1 wraca do gry. Seryjna produkcja od 2026 roku
Firma STV Machinery opublikowała zdjęcia, na których widać kadłub nowej serii BWP-1, będący już w zaawansowanej fazie produkcji. Dodatkowo miało już zostać podpisane porozumienie dotyczące produkcji seryjnej tych pojazdów. Docelowo firma ma być w stanie produkować aż 100 pojazdów rocznie. O ile nie podano, kto zamówił maszyny, tak wielu wskazuje, że najprawdopodobniej trafią one na Ukrainę. Kijów z pewnością chętnie wdrożyłby do służby maszyny, które są już częściowo znane jego załogom.
Zobacz także: Mega transakcja na Dolnym Śląsku. Hillwood kupił dwa parki logistyczne
Można zastanawiać się, czy BWP-1 odnajduje się jeszcze na nowoczesnym polu walki, jednak faktem jest to, że pozostaje on dalej w służbie wielu państw świata. Mimo tego, iż wartość tego pojazdu w otwartej walce nie jest już zbyt wysoka, tak może on dalej służyć niejako jako „taksówka” na front. Dodatkowo dobrze zmodyfikowany BWP-1 może dalej wspomagać ogniem oddziały piechoty. Problemem pozostaje jednak żywotność tego pojazdu. Jak pokazał szereg konfliktów, BWP-1 jest podatny na rażenie z dronów oraz lekkiej broni przeciwpancernej.
Stary, ale i nowy. Co Słowacy zmienili w nowej serii pojazdu?
Oczywiście nowo produkowane BWP-1 przez STV Machinery nie będą dokładną kopią oryginału z 1966 roku. Ze zdjęć wynika, iż nowy kadłub różni się w kilku aspektach od swego poprzednika. Między innymi usunięto jedną parę górnych włazów desantowych. Może to świadczyć, iż planowane jest umieszczenie większej wieży na kadłubie. Słowacy mieli też wykorzystać nowe materiały do budowy samego kadłuba; być może dzięki temu nowe pojazdy będą nieco odporniejsze na uszkodzenia niż poprzednicy.
Zobacz także: Koniec masowej emigracji? Polacy opuszczają Wielką Brytanię i Niemcy
Słowacki projekt jest ewenementem na skalę Europy. Kraj, który niegdyś jako część Czechosłowacji należał do Bloku Wschodniego, powrócił do produkcji sprzętu pamiętającego czasy ZSRR. Nie wiadomo, jak ma wyglądać układ napędowy nowych BWP-1. Istnieje szansa, że użyte zostaną wszelkie zasoby, by pozyskać z rynku oryginalne silniki i przekładnie. Jednak bardziej realną wersją jest to, iż stare części zostaną zastąpione nowszymi europejskimi odpowiednikami. Póki co jednak należy oczekiwać dalszych wiadomości o tym projekcie.




