Chiny dawkują handel z Rosją. Moskwa z coraz mniejszym eksportem surowców
Pekin ograniczył w 2025 roku zakup surowców w Rosji

Wraz z biegiem czasu rosyjska gospodarka staje się coraz bardziej uzależniona od Chin. Najnowsze dane wskazują, iż Pekin, poprzez dawkowanie swojego importu surowców z Rosji, może znacząco wpływać na gospodarkę tego kraju. Tym samym Chiny coraz bardziej umacniają swoją pozycję w relacjach z Moskwą.
- Między styczniem a listopadem 2025 roku Chiny ograniczyły zakup surowców w Rosji
- Pekin w tym okresie kupował między innymi mniej ropy oraz jej pochodnych, a także węgla
- Relacje Rosja–Chiny przybierają coraz bardziej asymetryczny charakter
Chiny dawkują import surowców z Rosji
Wedle doniesień analityków Chiny między styczniem a listopadem 2025 roku ograniczyły w widoczny sposób import surowców z Rosji. Jak podają media, Pekin importował od Moskwy 91,5 miliona ton ropy. Jest to spadek o 7,6%. Wartość owych dostaw spadła aż o 20% i osiągnęła 45,8 miliarda dolarów. Było to głównie spowodowane niekorzystnymi cenami rosyjskiej ropy. Taka sytuacja zaś miała swoje podłoże w trwającej wojnie na Ukrainie. Przypomnijmy, że w 2025 roku Ukraina przeprowadziła szereg ataków na rosyjskie zakłady powiązane z przemysłem naftowym.
Zobacz także: Konkurencja rośnie w siłę. Wybudują największy terminal cargo na świecie
Jednak chińskie ograniczenie importu surowców widać również w danych dotyczących innych surowców. Zakup lekkich destylatów skurczył się o 3%, do 3,2 miliona ton. Spadek importu ciężkich destylatów to aż 33%, w wyniku czego Pekin pozyskiwał jedynie 6,8 miliona ton. Kolejnym surowcem, którego import Pekin zdecydował się ograniczyć, był węgiel. W tym przypadku zaobserwowano spadek o około 11%, czyli docelowo do Chin trafiło 72,4 miliona ton. Dane te pokazują więc, iż Pekin rozpoczął realne dawkowanie importu z Rosji.
Chiny coraz mocniej oddziaływają na Rosję
Wraz z pełnoskalową inwazją na Ukrainę Rosja została odcięta od znaczącej liczby swych partnerów. Umowy z Niemcami czy Francją przestały mieć znaczenie. Moskwa, świadoma tego, że potrzebuje nowych dużych partnerów, skierowała swój wzrok między innymi na Chiny. W ten sposób Pekin umocnił się w rosyjskiej perspektywie jako największy odbiorca surowców. Jednak wraz ze słabnącą pozycją Kremla, który nadal nie potrafi złamać Ukrainy, widać dalsze umacnianie się Chin.
Zobacz także: Bezrobocie w UE staje na głowie. Na północy Europy rośnie, na południu spada
Jeszcze w czasach zimnej wojny, zanim nastąpił rozłam między Chinami a ZSRR, to właśnie strona rosyjska dominowała w relacjach. Jednak dynamiczny rozwój przemysłu oraz skok technologiczny Chin, jak i rozpad ZSRR, spowodowały, że w XXI wieku można obserwować zamianę ról. Komunistyczne Chiny coraz mocniej oddziałują na gospodarkę Rosji. Wykupując kolejne firmy lub udziały w nich, Pekin umacnia swoją pozycję wobec Moskwy. Kreml zaś, zaangażowany w wojnę na Ukrainie oraz objęty sankcjami, nie może zbyt wiele z tym w tym momencie zrobić. Skutkiem tego jest fakt, że relacja między Niedźwiedziem a Smokiem staje się coraz bardziej asymetryczna.




