Edukacja a zdrowie. Skąd brał się prozdrowotny efekt szkół komunistycznych? [BADANIE]
![Edukacja a zdrowie. Skąd brał się prozdrowotny efekt szkół komunistycznych? [BADANIE]](https://obserwatorgospodarczy.pl/wp-content/uploads/2026/01/lenin-1724576_1280-780x470.jpg)
Edukacja wpływa korzystnie na zdrowie, a edukacja komunistyczna nawet bardziej! Z ustaleń dwójki badaczy wynika, że ze względu na bardzo duży nacisk na wychowanie fizyczne lata nauki w systemach socjalistycznych skuteczniej pozytywne oddziaływały na zdrowie.
- Edukacja jest silnie powiązana z lepszym zdrowiem i dłuższym życiem, zarówno dlatego, że zdrowsi ludzie uczą się dłużej, jak i dlatego, że sama nauka kształtuje zdrowsze nawyki i większą samokontrolę.
- Wyniki badania wskazują na to, że edukacja w systemach komunistycznych miała w porównaniu ze „zwykłą” edukacją silny i korzystny wpływ na zdrowie, wyraźnie obniżając ryzyko chorób przewlekłych.
- Rezultat ten jest pochodną silnego nacisku na wychowanie fizyczne w szkołach. Komunistyczny system edukacji skutecznie wykształcił w ludziach trwały nawyk regularnej aktywności fizycznej.
Edukacja korzystnie wpływa na zdrowie
Niezależnie od tego, jaki kraj analizujemy, dane konsekwentnie pokazują, że im więcej ktoś poświęcił w życiu na naukę, tym jest zdrowszy i żyje dłużej. Ta silna zależność jest spowodowana dwoma czynnikami. Po pierwsze, ludzie, którzy mają lepsze zdrowie, są w stanie więcej lat swojego życia poświęcić na edukację. Jeżeli ktoś cierpi na poważną chorobę i musi leczyć się znaczną część swojego życia, nie będzie miał ani głowy, ani czasu, aby poświęcić się nauce.
Zobacz także: Edukacja finansowa Polaków. Wiemy coraz więcej, ale nie korzystamy z tej wiedzy
W komunistycznych szkołach kładziono duży nacisk na aktywność fizyczną
Edukacja w państwach komunistycznych mogła potencjalnie oddziaływać pozytywnie na zdrowie także poprzez inny kanał, mianowicie poprzez kształtowanie wśród ludzi nawyku regularnej aktywności fizycznej. Między innymi ze względów propagandowych, obronnych, ale i także ekonomicznych, wychowanie fizyczne (WF) pełniło w krajach bloku wschodniego istotniejszą rolę niż w zachodnich państwach kapitalistycznych.
W Związku Radzieckim wychowanie fizyczne należało do najbardziej rozbudowanych przedmiotów szkolnych pod względem liczby godzin, ustępując jedynie matematyce i językowi rosyjskiemu. Uczniowie szkół w ZSRR, a przez krótki okres także w Polsce, byli regularnie obejmowani ogólnokrajowym systemem testów sprawności fizycznej. Ich zaliczenie umożliwiało uzyskanie odznaki „Gotów do Pracy i Obrony” o różnych stopniach.
Zobacz także: Chcemy bogatej Polski, to musimy zacząć inwestować w edukację!
W ZSRR oraz satelickich państwach zakładano, że sport powinien uprawiać każdy uczeń, niezależnie od miejsca zamieszkania. Z tego powodu wychowanie fizyczne było obowiązkowe na wszystkich poziomach edukacji. W państwach Zachodu aktywny udział w zajęciach WF na studiach miał w dużej mierze charakter dobrowolny. Do tego w kapitalistycznym świecie łatwiej było nie ćwiczyć na WF na niższych poziomach systemu edukacji. Weźmy za przykład zwolnienia lekarskie z WF. Te na Zachodzie funkcjonowały normalnie i były respektowane. Z kolei w krajach socjalistycznych zwolnienia lekarskie również istniały, ale zniechęcano do starania się o ich uzyskanie i traktowano je raczej jako wyjątek niż standard. Ponadto w krajach bloku wschodniego inwestowano w sprzęt oraz infrastrukturę sportową, także na terenach wiejskich i peryferyjnych. W wielu miejscowościach to właśnie szkoły stanowiły najważniejsze, a często jedyne miejsce, w którym można było uprawiać sport.
Kilka słów o danych i metodzie
Do zweryfikowania hipotezy badacze Anna Nicińska oraz Joan Costa-Font wykorzystali dane dotyczące ludzi z całej Europy, zebrane w 2005 oraz 2015 roku, czyli dotyczą osób, które edukację w systemach komunistycznych mają dawno za sobą. Dane obejmują szereg cech demograficznych oraz informacje o subiektywnej ocenie stanu zdrowia na pięciopunktowej skali, a także o występowaniu chorób przewlekłych. Niewątpliwie fakt, że dostępne są jedynie tego rodzaju dane o zdrowiu, jest mało satysfakcjonujący, jednak tego ograniczenia nie da się obejść. Większości szczegółowych danych zdrowotnych nie można z powodów prawnych udostępniać, a sami ankietowani nie są zbyt skłonni dzielić się tak intymnymi informacjami.
Następnie do zidentyfikowania, jaki wpływ miała edukacja w kapitalizmie i komunizmie na zdrowie, badacze postanowili wykorzystać dwa źródła zmienności. Jak wcześniej wspomniałem, w danych relacja między edukacją a zdrowiem jest zanieczyszczona przez fakt, że osoby zdrowsze mogą z tego powodu więcej czasu spędzić w systemie szkolnictwa. Z tego powodu badacze do ustalenia efektu edukacji na zdrowie wykorzystali różnice w latach edukacji spowodowane różnicami w obowiązku szkolnym między krajami. Jednostka, zwłaszcza w wieku szkolnym, nie może zdecydować, aby prawo w miejscu zamieszkania nakazywało, że każdy musi spędzić w szkole minimum 9 zamiast 7 lat.
Zobacz także: Więcej zarabiający nauczyciele to lepiej wykształcone społeczeństwo [BADANIE]
Do ustalenia wpływu edukacji komunistycznej w szczególności postanowiono wykorzystać wspomniane różnice oraz to, że komunizm upadł w różnych krajach w różnym momencie. Przykładowo osoba urodzona w Polce w 1982 roku odebrała jedynie 1 rok edukacji w komunizmie, podczas gdy osoba z Estonii urodzona w tym samym roku odebrała 4 lata w systemie szkolnictwa socjalistycznego.
Komunistyczna edukacja miała szczególnie korzystny wpływ na zdrowie
Z wyliczeń ekonomistów wynikają następujące wnioski — edukacja komunistyczna miała wyjątkowo korzystny wpływ na zdrowie. Przekładała się ona zarówno na lepszą subiektywną ocenę stanu zdrowia, jak i na rzadsze raportowanie zmagania się z chorobą przewlekłą. Szczególnie duży jest wpływ na tę drugą zmienną. Średnio jeden rok zwykłej edukacji więcej przekładał się na spadek prawdopodobieństwa cierpienia na chorobę przewlekłą o 4,6 proc. Z kolei jeden rok komunistycznej edukacji przekładał się na spadek prawdopodobieństwa cierpienia na chorobę przewlekłą jeszcze o dodatkowe 1,9 proc. Co warto zaznaczyć, efekty są silnie statystycznie istotne niezależnie od specyfikacji modelu (liczby zmiennych kontrolowanych przez badaczy) oraz tego, czy w naszej próbie badawczej jest jeden były komunistyczny kraj, czy też są wszystkie.
Zobacz także: TRAKO 2025 – kolej na przyszłość. Rekordowa edycja targów w Gdańsku
Do tego badacze potwierdzili hipotezę, postulującą, że edukacja komunistyczna wpływa korzystnie na zdrowie poprzez wyrobienie nawyku aktywności fizycznej. Ekonomiści wykorzystali inną bazę danych, w której ankietowani 50+ byli pytanie właśnie o to, czy podejmują jakąkolwiek aktywność fizyczną. Podczas gdy zwykła edukacja nie miała żadnego wpływu na tę to, czy ktoś ćwiczy, tak dodatkowy rok edukacji komunistycznej wpływał na to w korzystny sposób. Jeden rok edukacji w socjalizmie więcej przekładał się na wzrost prawdopodobieństwa, że ankietowany podejmuje dodatkową (poza pracą) umiarkowaną aktywność fizyczną o 3,7 proc.
Projektując system edukacji, jesteśmy w stanie poprawić zdrowie ludzi
Wnioski płynące z przytoczonych badań są jednoznaczne — edukacja jako taka sprzyja lepszemu zdrowiu, jednak edukacja realizowana w systemach komunistycznych oddziaływała na te aspekt w sposób szczególnie silny. Kluczową rolę odgrywał tu nacisk na powszechną i obowiązkową aktywność fizyczną, wspieraną zarówno instytucjonalnie, jak i infrastrukturalnie. Efekty te okazały się trwałe, widoczne nawet wiele lat po zakończeniu edukacji, i przekładały się między innymi na niższe ryzyko chorób przewlekłych oraz większą skłonność do podejmowania aktywności fizycznej w starszym wieku. Analiza ta pokazuje, że sposób organizacji systemu edukacji ma znaczenie nie tylko dla kapitału ludzkiego, lecz także dla długookresowego zdrowia ludzi.




