EuropaGospodarkaPolska

Strefa euro w 2026 roku. Czeka nas stabilizacja zamiast boomu

Wzrost napędzany popytem krajowym, inflacja blisko celu EBC, a głównym ryzykiem pozostaje polityka handlowa USA

Po okresie wysokiej inflacji i kryzysu energetycznego strefa euro pod względem gospodarczym wchodzi w 2026 rok w fazę wyraźnej stabilizacji makroekonomicznej. Narracja dominująca w prognozach Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Europejskiego Banku Centralnego jest spójna: inflacja będzie dalej spadać w kierunku celu, rynki pracy pozostaną odporne, a wzrost gospodarczy oprze się przede wszystkim na popycie krajowym. Jednocześnie nie widać przesłanek do silnego boomu inwestycyjnego, a wszystkie scenariusze obciążone są dużą niepewnością wynikającą z nieprzewidywalnej polityki celnej Stanów Zjednoczonych.

  • Wzrost PKB strefy euro w 2026 r. ma wynieść ok. 1,3 proc., a w 2027 r. 1,4 proc.,
  • Głównym motorem wzrostu pozostanie popyt wewnętrzny wspierany przez rynek pracy i realne płace,
  • Inflacja HICP spadnie do 1,9 proc. w 2026 r. i 1,8 proc. w 2027 r., blisko celu EBC,
  • Stopy procentowe w strefie euro mają pozostać stabilne, w przeciwieństwie do USA i Wielkiej Brytanii,
  • Niemcy mają przyspieszyć gospodarczo, ale inwestycje eksportowe ograniczą cła USA,
  • Europa słabiej uczestniczy w globalnym boomie inwestycji technologicznych (AI, elektronika),
  • Największym ryzykiem pozostaje polityka handlowa Stanów Zjednoczonych i niepewność geopolityczna.

Wzrost PKB strefy euro w 2026 roku będzie umiarkowany, ale stabilny

Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny zgodnie z najnowszymi prognozami MFW, wzrost PKB strefy euro w 2026 roku ma wynieść 1,3 proc., a w 2027 roku przyspieszyć do 1,4 proc. Motorem wzrostu pozostanie popyt wewnętrzny, wspierany przez rosnące realne płace, wysokie zatrudnienie oraz rekordowo niską stopę bezrobocia. Odporność rynku pracy ma kluczowe znaczenie dla utrzymania konsumpcji prywatnej jako głównego filaru wzrostu.

strefa euro

Dodatkowym impulsem będą zapowiedziane wydatki publiczne na infrastrukturę i obronność oraz poprawa warunków finansowania wynikająca z wcześniejszych obniżek stóp procentowych. Wzrost pozostanie jednak zróżnicowany pomiędzy państwami członkowskimi. Szczególną uwagę zwracają prognozy dla Niemiec, których gospodarka ma przyspieszyć do 1,1 proc. w 2026 roku. Jednocześnie wysoka niepewność związana z polityką handlową USA oraz amerykańskie cła będą ograniczać inwestycje w niemieckim przemyśle nastawionym na eksport.

Strefa euro pod względem inflacji jest blisko celu EBC

Kiedy spojrzymy na wskaźniki, to drugim kluczowym elementem prognoz makroekonomicznych jest dalszy spadek inflacji. Według projekcji Europejskiego Banku Centralnego inflacja HICP w strefie euro ma wynieść 1,9 proc. w 2026 roku, po 2,1 proc. w 2025 roku, a w 2027 roku spaść do 1,8 proc. Oznacza to, że dynamika cen znajdzie się bardzo blisko celu inflacyjnego EBC, a nawet chwilowo poniżej niego.

Zobacz także: Nowy najem magazynu w Gliwicach. Hart Logistics wybrał obiekt MDC2

Inflacja bazowa, liczona bez cen energii i żywności, ma stopniowo wygasać do poziomu około 2,2 proc. w 2026 roku. Potwierdza to, że proces dezinflacji obejmuje również trwalsze komponenty koszyka inflacyjnego. W takim otoczeniu bank centralny będzie dążył do utrzymania restrykcyjności polityki pieniężnej na tyle długo, aby trwale zakotwiczyć inflację przy celu.

Scenariusz bazowy MFW zakłada, że stopy procentowe w strefie euro pozostaną bez zmian, co kontrastuje z oczekiwanymi obniżkami stóp w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Może to mieć istotne znaczenie dla kursu euro oraz warunków finansowania w gospodarce europejskiej.

Bariery strukturalne i słaba pozycja w wyścigu technologicznym

Instytucje międzynarodowe coraz wyraźniej wskazują na strukturalne słabości strefy euro. Jednym z głównych wyzwań pozostaje konkurencyjność gospodarki, szczególnie w regionie, który historycznie opierał wzrost na eksporcie. MFW podkreśla, że globalny boom inwestycji technologicznych, zwłaszcza w obszarze sztucznej inteligencji, jest znacznie silniejszy w Ameryce Północnej i Azji niż w Europie.

Zobacz także: Tanie mieszkania na horyzoncie? UE stawia na budownictwo społeczne i walkę z biurokracją

Produkcja komputerów i elektroniki w Unii Europejskiej rośnie wolniej niż w USA czy w części państw azjatyckich. Oznacza to, że w 2026 roku strefa euro może mieć trudności z pełnym włączeniem się w globalny trend inwestycji w technologie ogólnego zastosowania. W średnim okresie słabsza dynamika inwestycji technologicznych może przełożyć się na niższy wzrost produktywności oraz ograniczone tempo konwergencji z najbardziej innowacyjnymi gospodarkami świata.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Aleksander Piwowarski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student prawa i administracji oraz doradztwa politycznego i publicznego. Interesuję się ekonomią, polityką oraz marketingiem.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker