Polska

Wyższy wzrost gospodarczy i inwestycje, ale niższa inflacja i wzrost płac. Pekao przedstawia prognozy na 2026 rok

Wzrost PKB Polski w 2026 roku przekroczy 4%

Analitycy Banku Pekao zapowiadają, że rok 2026 będzie czasem gospodarczego odbicia i nadrabiania zaległości. Po okresie turbulencji polska gospodarka ma urosnąć o solidne 4%, napędzana przede wszystkim przez potężną falę inwestycji publicznych. Choć rynek pracy traci swoją dawną dynamikę, a wzrost płac wyraźnie wyhamuje, niskie wskaźniki inflacji pozwolą Polakom zachować realną siłę nabywczą. Eksperci ostrzegają jednak, że nadchodząca „górka inwestycyjna” może być zjawiskiem przejściowym, co wymusi ponowną adaptację rynku już w kolejnych latach.

  • PKB wzrośnie o 4%, a przy sprzyjającej koniunkturze zagranicznej wynik ten może być jeszcze lepszy. Siłą napędową staną się inwestycje, których dynamika sięgnie 9,7%.

  • Wzrost wynagrodzeń zwolni do 5,5%. Słabsza pozycja negocjacyjna pracowników sprawi, że konsumpcja będzie zależeć bardziej od spadającej inflacji niż od walki o wyższe pensje.

  • Średnioroczny wzrost cen wyniesie zaledwie 1,9%. To efekt taniej energii i żywności, jednak w drugiej połowie roku inflacja bazowa zacznie szukać dna, co zapowiada jej lekki wzrost w 2027 roku.

Prognozy gospodarcze dla Polski na 2026 rok. Wzrost PKB na czwórkę

Prognozy analityków Banku Pekao na 2026 rok kreślą obraz gospodarki w fazie wyraźnego nadrabiania zaległości. Po okresie rynkowej niepewności i odkładania decyzji zakupowych, nadchodzące miesiące mają przynieść realizację odroczonego popytu. Eksperci szacują, że polski PKB wzrośnie o 4%, przy czym nie wykluczają scenariusza jeszcze bardziej optymistycznego, jeśli popyt zagraniczny okaże się silniejszy od oczekiwań. Fundamentem tego wzrostu będzie przede wszystkim sektor publiczny, który napędzi inwestycje do wzrostu o niemal 10%.

Sytuacja na rynku pracy przechodzi jednak istotną metamorfozę, co bezpośrednio wpłynie na portfele Polaków. Mimo braku masowych zwolnień, siła przetargowa pracowników wyraźnie osłabła. Wskaźniki takie jak liczba wakatów czy plany zatrudnieniowe cofnęły się o blisko dekadę, co wymusi wyhamowanie dynamiki płac do poziomu 5,5%. Choć pensje nie będą już rosnąć tak gwałtownie jak wcześniej, standard życia konsumentów zostanie ochroniony przez postępującą dezinflację. Realna siła nabywcza ma się zwiększać dzięki stabilizacji cen, a nie wyłącznie dzięki podwyżkom nominalnym.

Inflacja poniżej 2%, stopy lekko powyżej 3%

W obszarze cen rok 2026 zapowiada się wyjątkowo spokojnie. Średnioroczna inflacja powinna ukształtować się na poziomie 1,9%, do czego przyczynią się niskie koszty energii, taniejąca żywność oraz import towarów z Chin. Analitycy przewidują jednak, że ten stan nie będzie trwał wiecznie. W drugiej połowie roku inflacja bazowa prawdopodobnie osiągnie swoje dno w okolicy 2,2%, a następnie zacznie powoli rosnąć pod wpływem wcześniejszych obniżek stóp procentowych.

W kontekście polityki pieniężnej, Rada Polityki Pieniężnej ma jeszcze pole do umiarkowanych cięć. Przewiduje się, że stopa referencyjna zatrzyma się na poziomie 3,25%. Choć dezinflacja postępuje szybciej niż zakładał konsensus rynkowy, okno do dalszego łagodzenia polityki zamknie się wraz z nadejściem 2027 roku. Warto zauważyć, że prognozowany na 2026 rok szczyt inwestycyjny ma swoją cenę – wygasanie części projektów infrastrukturalnych sprawi, że rok 2027 może przynieść lekkie schłodzenie koniunktury i stabilizację wzrostu PKB w okolicy 3,7%.

Inwestycje zamiast konsumpcji. Polska gospodarka w 2026 roku

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Filip Lamański

Dziennikarz, założyciel i redaktor naczelny portalu Obserwator Gospodarczy z wykształcenia ekonomista specjalizujący się w demografii i systemie emerytalnym. W 2020 roku nagrodzony w konkursie NBP na dziennikarza ekonomicznego w kategorii felieton lub analiza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker