Biznes

Transakcja na akcjach InPost. Miliardowa wycena i premia za wyjście z parkietu

InPost wyceniony na 7,8 mld euro. Konsorcjum z FedEx i Advent ogłasza wezwanie

Rynek e-commerce w Europie czeka jedna z największych konsolidacji kapitałowych ostatnich lat. Konsorcjum inwestorów, w skład którego wchodzą fundusz Advent International, FedEx Corporation oraz akcjonariusze założycielscy, ogłosiło wezwanie na 100 proc. akcji InPost S.A. Oferta opiewa na kwotę 15,60 euro za walor, co implikuje kapitalizację spółki na poziomie 7,8 mld euro.

Jak twierdzi InPost zaproponowana cena zawiera istotną premię dla obecnych akcjonariuszy. Inwestorzy oferują 50 proc. powyżej kursu zamknięcia z 2 stycznia 2026 roku oraz 53 proc. powyżej średniej ważonej wolumenem z ostatnich trzech miesięcy. Niemniej jest to cena z okolic IPO. Komitet Specjalny InPostu oraz Rada Nadzorcza jednogłośnie rekomendują przyjęcie oferty, uznając ją za realizację wartości spółki w optymalnym momencie.

Struktura nowego akcjonariatu InPost

Transakcja przetasuje strukturę właścicielską operatora Paczkomatów. W nowym układzie sił po 37 proc. udziałów obejmą Advent International oraz FedEx. A&R Investments (powiązane z założycielem) zachowa 16 proc., a czeska grupa PPF – 10 proc. Warto odnotować, że dla PPF jest to moment częściowej realizacji zysków z inwestycji rozpoczętej trzy lata temu. Finansowanie operacji – jak twierdzą inwestorzy – jest już zabezpieczone – konsorcjum dysponuje kapitałem własnym oraz promesami kredytowymi na łączną kwotę 5,9 mld euro.

Przejęcie InPostu przez konsorcjum z udziałem FedEx to nie tylko transakcja finansowa, ale przede wszystkim strategiczny ruch zmieniający logistykę ostatniej mili w Europie. Wejście amerykańskiego giganta jako inwestora branżowego (37 proc. udziałów) otwiera polskiej spółce dostęp do globalnych potoków wolumenowych.

Globalna sieć zasili Paczkomaty

Kluczową wartością dodaną transakcji ma być integracja operacyjna. FedEx planuje skierować wolumeny od swoich 3 milionów klientów korporacyjnych bezpośrednio do sieci InPostu, która na koniec 2025 roku liczyła już 94,5 tys. punktów out-of-home w 9 krajach. Taki zastrzyk wolumenowy może skokowo poprawić rentowność i utylizację maszyn na rynkach zachodnich, gdzie InPost wciąż buduje swoją pozycję. W samym 2025 roku grupa obsłużyła 1,4 mld przesyłek, notując dynamikę wzrostu na poziomie 25 proc. r/r.

Rafał Brzoska pozostanie na stanowisku CEO, a centrala spółki oraz kluczowe kompetencje technologiczne nie zostaną przeniesione z Polski. Utrzymanie dotychczasowego zarządu sugeruje, że konsorcjum akceptuje obecną strategię „Go International” i zamierza ją lewarować kapitałem oraz know-how FedEx, zamiast wprowadzać rewolucyjne zmiany w modelu biznesowym.

Warunkiem powodzenia wezwania jest przekroczenie progu 80 proc. akcji oraz uzyskanie zgód organów antymonopolowych. Biorąc pod uwagę strukturę konsorcjum i poparcie kluczowych akcjonariuszy (reprezentujących blisko 48 proc. kapitału), ryzyko niepowodzenia transakcji wydaje się ograniczone. Zamknięcie procesu planowane jest na drugą połowę 2026 roku.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Filip Lamański

Dziennikarz, założyciel i redaktor naczelny portalu Obserwator Gospodarczy z wykształcenia ekonomista specjalizujący się w demografii i systemie emerytalnym. W 2020 roku nagrodzony w konkursie NBP na dziennikarza ekonomicznego w kategorii felieton lub analiza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker