NewsPolska

Program SAFE dzieli Polaków. Czy pożyczki na dozbrojenie są dobrym rozwiązaniem?

Zaledwie 45,4% uczestników badania pozytywnie oceniło program SAFE

Pracownia SW Research na zlecenie Rzeczpospolitej przeprowadziła badanie, którego celem było określenie zdania Polek i Polaków na temat europejskiego programu SAFE. Wyniki mogą wywołać niemałe zamieszanie. Nawet połowa badanych nie wyraziła pozytywnego zdania na temat pożyczek, które mają pomóc w rozbudowie obronności kraju.

  • Pracownia SW Research przeprowadziła badanie, w którym zbadano opinie Polek i Polaków na temat programu SAFE
  • Europejskie pożyczki na zbrojenia oceniło pozytywnie 45,4% badanych
  • Czy cały program to coś, czego dało się uniknąć?

Program SAFE w opinii Polek i Polaków

Program SAFE stał się jednym z najgłośniejszych tematów politycznych w ostatnim czasie. Partie koalicji rządzącej niemal w pełni go popierają, tymczasem opozycja wyciąga kolejne argumenty przeciw programowi. Równocześnie prezydent w mediach również zaznacza, iż chciałby poznać dokładne szczegóły planu spożytkowania funduszy z programu przez rząd. Jednak poza sferą polityczną SAFE wzbudził też zainteresowanie oraz różne opinie wśród społeczeństwa.

Zobacz także: Gigantyczna kara dla izraelskich linii! Zarabiali na wojnie w Gazie

Pracownia SW Research przeprowadziła na zlecenie Rzeczpospolitej badanie, które miało określić podejście społeczeństwa wobec całego programu SAFE. Sondaż został przeprowadzony w dniach 10–11 lutego 2026 roku i brało w nim udział 800 internautów. Wedle wyników program SAFE został pozytywnie oceniony przez 45,4% ankietowanych. 21,8% uczestników zaś odniosło się negatywnie do niego. Aż 32,8% nie potrafiło określić swojego zdania na ten temat. Pomimo przewagi opinii pozytywnych widać również negatywne podejście do programu SAFE, jak i brak zdania na ten temat. To drugie może być spowodowane brakiem zrozumienia całego programu.

Czym jest SAFE oraz czy dało się go uniknąć?

SAFE, czyli Security Action for Europe, to program powstały w odpowiedzi na rosyjską pełnoskalową napaść na Ukrainę. Głównym założeniem całości są pożyczki, które są udzielane przez Unię Europejską poszczególnym państwom wspólnoty. Owe środki mają zostać przeznaczone na obronność danego kraju. Oznacza to, że pieniądze te mogą zostać przeznaczone między innymi na zakup nowego sprzętu wojskowego. Warto jednak zaznaczyć, że program SAFE ma się skupić na zakupach w Europie. Tym samym zamówienia w USA czy też Korei mogą nie zostać objęte tymi funduszami.

Zobacz także: Katastrofa samolotu Air India to nie wypadek! Pilot specjalnie rozbił maszynę?

Polska ma otrzymać najwięcej ze wszystkich państw wspólnoty. Nad Wisłę trafi nawet około 44 miliardów euro z programu. Warto jednak zaznaczyć, że pieniądze te są tak naprawdę nisko oprocentowaną pożyczką, którą to Polska będzie musiała spłacać przez następne lata. W tym momencie więc warto zastanowić się, czy dało się uniknąć tego. Większość państw Europy po zakończeniu zimnej wojny rozpoczęła proces demilitaryzacji. Wierzono, że nowoczesne wojny będą pochłaniać mniej żołnierzy oraz sprzętu. Również Polska obrała taki kurs, o czym świadczy między innymi wolny i długoletni problem z następcą BWP-1.

Zobacz także: Kto płaci na randce? Ciągle mężczyźni, ale widać zmiany

Nawet zajęcie Krymu w 2014 roku nie wywołało wyraźnej fali niepokojów w Europie. Dopiero inwazja z 2022 roku obudziła Zachód, który to nagle musiał niemal z niczego odrodzić swój potencjał wojskowy. Tym samym rozpoczęły się szybkie, często nieprzemyślane, zakupy sprzętu wojskowego. Równocześnie starano się reanimować przemysł zbrojeniowy. Polska jest jednym z przykładów, gdzie wiele dało się zrobić wcześniej, lecz nikt nie widział takiej potrzeby. Teraz więc, na szybko, poszukiwane są fundusze na jak najszybsze dozbrojenie się państwa. Wystarczy jedynie mieć nadzieję, że zgodnie z obietnicami lwia część środków SAFE zostanie przeznaczona na zakupy od producentów krajowych.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dominik Popławski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student doradztwa politycznego i publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Interesuje się historią oraz stosunkami międzynarodowymi.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker