Luka CIT w Europie. Gdzie i dlaczego znika 38 mld euro [BADANIE]

Łącznie w zbadanych europejskich krajach luka CIT w 2017 roku osiągnęła 38 mld euro. Przy czym skala omijania podatku od osób prawnych znacznie różniła się między krajami. Na jednym krańcu znalazła się Norwegia, gdzie luka CIT wynosi mniej niż 1 proc., na drugim Rumunia, w której sięga ona prawie 40 proc.
- Skala luki CIT w Europie jest bardzo zróżnicowana. W niektórych państwa udało się całkowicie ograniczyć omijanie podatku korporacjom, w innych to wciąż poważny problem.
- Największe ubytki dochodów z CIT występują w krajach Europy Południowej i Wschodniej, najmniejsze są w krajach Europy Północnej.
- Pandemia przyczyniła się do spadku unikania CIT przez przedsiębiorstwa, między innymi dlatego, że ograniczyła skalę transakcji gotówkowych.
Czym jest luka podatkowa? Dlaczego trudno ją zmierzyć?
Luka podatkowa, niezależnie czy mowa o CIT, czy też o innej daninie, może być rozumiana na dwa główne sposoby. Po pierwsze, jako luka polityczna, czyli różnica między potencjalnymi wpływami do budżetu państwa, jakie wystąpiłyby przy neutralnej konstrukcji systemu podatkowego, a faktycznymi dochodami wynikającymi z obowiązujących rozwiązań politycznych, takich jak ulgi, zwolnienia czy odliczenia. Po drugie, wyróżnia się lukę zgodności podatkowej (compliance gap), która odzwierciedla różnicę między kwotą podatku należnego a faktycznymi wpływami budżetowymi, wynikającą z uchylania się od opodatkowania oraz jego unikania.
Zobacz także: Progresywny podatek Belki podniósłby dobrobyt Polaków, ale… [BADANIE]
Mimo że w teorii między tymi lukami istnieje wyraźna granica, w praktyce podział ten nie jest już tak jednoznaczny. Problem ten dobrze ilustruje funkcjonujący w Polsce mechanizm rozliczania straty (ang. carry forward). Zgodnie z obowiązującymi przepisami stratę poniesioną w jednym roku można odliczać od podstawy opodatkowania przez kolejne pięć lat. Jak wynika z badań przeprowadzonych ponad dekadę temu przez GRAPE, część przedsiębiorstw wykorzystuje mechanizm rozliczania straty, aby uchylać się od opodatkowania. Firmy przed np. wyjątkowo opłacalnym kontraktem strategicznie generują straty po to, aby w późniejszych latach płacić niższy podatek. W praktyce więc trudno jednoznacznie ocenić, jaka część luki wynikającej z mechanizmu rozliczania straty ma charakter luki politycznej, a jaka stanowi lukę zgodności podatkowej.
Luka CIT — jak ją obliczyć?
W artykule „Luka w podatku dochodowym od osób prawnych” grupa badaczy podjęła próbę oszacowania skali luki w podatku CIT wynikającej z nieprzestrzegania przepisów podatkowych w 23 europejskich państwach. W tym celu zebrali oni dane z rachunków narodowych, a następnie oszacowali łączne dochody osiągane przez przedsiębiorstwa w poszczególnych krajach. Na podstawie informacji o wysokości zysków firm badacze obliczyli należny państwu podatek dochodowy od osób prawnych. Następnie wyznaczyli lukę CIT jako iloraz różnicy między należnym podatkiem a podatkiem faktycznie zapłaconym oraz należnego CIT. O to wnioski, do jakich doszli badacze.
Luka CIT w Europie jest bardzo zróżnicowana
Średnia luka CIT w 2017 roku na poziomie całej Europie wyniosła 10,9 proc., co dało kwotę na poziomie 38 mld euro. Jednakże warto podkreślić, że te liczby nieco maskują skalę zróżnicowania między krajami. Z jednej strony mamy głównie kraje Północnej Europy, gdzie niepłacenie podatku od osób prawnych to problem praktycznie nieistniejący. W Norwegii w 2018 roku luka CIT wyniosła zaledwie 0,68 proc. należnych przychodów podatkowych. W Islandii w 2018 roku wyniosła ona 1,28 proc., a w Danii, która pod tym względem wypada najlepiej w całej Unii Europejskiej, w 2017 roku osiągnęła ona 1,69 proc.
Zobacz także: Norwegia znosi ulgi podatkowe na elektryki. Nie są już potrzebne
Po drugiej stronie rankingu mamy zaś głównie państwa ze Wschodniej i Południowej Europy, w których omijanie prawa jest wręcz nagminne. W Rumunii w 2019 roku niemal 38 proc. należnych przychodów podatkowych z CIT nie trafiło do państwowej kasy. Oznacza, że państwo było w stanie podnieść przychody podatkowe z podatku od osób prawnych aż o ponad 60 proc., gdyby poprawiło jego ściągalność. Na terenie Słowacji luka CIT wyniosła zaś 23 proc. Niestety Polsce z jej luką CIT na poziomie 14,3 proc. znacznie bliżej było do omawianej grupy państw, niż do krajów skandynawskich.

Niektóre branże uchylają się przed podatkami znacznie częściej niż inne
Po drugie, istotne różnice występują nie tylko między krajami, lecz także między branżami w obrębie poszczególnych państw. Największe problemy pojawiają się tam, gdzie dominują transakcje gotówkowe oraz gdzie raportowanie przez strony trzecie jest ograniczone. Omijanie CIT najczęściej dotyczy sektora zakwaterowania i gastronomii. W tej branży luka CIT, na przykład we Francji, jest ponad czterokrotnie większa od średniej dla całej gospodarki. Wysoko plasują się również budownictwo oraz handel hurtowy i detaliczny wraz z naprawą pojazdów. Najrzadziej podatek od osób prawnych jest omijany w administracji publicznej, co, biorąc pod uwagę zerowe bodźce do optymalizacji podatkowej, nie powinno dziwić. Niskie miejsca zajmuje także działalność w zakresie nieruchomości oraz górnictwo i wydobycie.
Zobacz także: Ludzie kochają niższe podatki tylko do momentu, gdy poznają ich kosztów [BADANIE]
Luka CIT w Polsce zauważalnie zmalała
Ponadto z danych udostępnionych przez badaczy możemy sprawdzić, jak zmieniała się luka CIT w Polsce na przestrzeni lat. Jak widać na poniższym wykresie. Od 2005 roku do 2019 roku jej wielkość była wyjątkowa wręcz stabilna. W ciągu prawie półtorej dekady stale oscylowała ona wokół 15 proc. Zmiana nastąpiła dopiero wraz z wybuchem pandemii koronawirusa. W 2022 roku luka CIT wynosiła już zaledwie 10,1 proc. Co więcej, podobne spadki odnotowano w innych europejskich państwach. Zdaniem badaczy, fakt, że spadek nastąpił akurat po wybuchu pandemii, nie jest przypadkowy. Ta doprowadziła między innymi do wzrostu roli zakupów online i tym do zmniejszonego wykorzystania gotówki.

Państwa mogą zwiększyć dochody, bez nowych podatków
Z analizy powyższych danych wynika, że państwa mają większą kontrolę nad szczelnością podatków, niż często się wydaje. Skala luki CIT nie jest zjawiskiem ani przypadkowym, ani niezmiennym, lecz w dużej mierze zależy od konstrukcji instytucjonalnej państwa oraz od tego, jak łatwo prawo pozwala ukryć dochody. Doświadczenia z okresu pandemii, a także różnice między państwami pokazują, że wielkość luki CIT nie jest wyryta w kamieniu i przy odpowiedniej woli politycznej może zostać ograniczona. Ma to szczególne znaczenie w obecnym kontekście, w którym wiele europejskich państw mierzy się z wysokimi deficytami publicznymi. Te potencjalnie mogłyby zostać zauważalnie obniżone bez wprowadzania nowych podatków, a jedynie poprzez skuteczniejsze egzekwowanie już istniejących.


![Cena polityki oszczędnościowej. 170 tys. dodatkowych zgonów w Wielkiej Brytanii [BADANIE]](https://obserwatorgospodarczy.pl/wp-content/uploads/2026/03/patricklfc93-castle-7728772_1920-390x220.jpg)

