Młodzi Polacy coraz mniej szczęśliwi. Niepokojący trend przybiera na sile
Polska awansuje w globalnym rankingu szczęścia, ale młodzi Polacy wypadają znacznie gorzej

Najnowszy World Happiness Report 2026 przynosi dla Polski mieszane informacje. Z jednej strony nasz kraj poprawił swoją pozycję w globalnym rankingu szczęścia, z drugiej – dane dotyczące młodego pokolenia pokazują wyraźnie bardziej pesymistyczny obraz. Okazuje się bowiem, że choć ogólna ocena jakości życia w Polsce rośnie, młodzi Polacy znacznie rzadziej deklarują wysoki poziom zadowolenia ze swojego życia.
- Polska zajęła 24. miejsce w światowym rankingu szczęścia,
- Młodzi Polacy wypadają znacznie gorzej – 56. miejsce wśród osób poniżej 25 lat,
- Finlandia pozostaje najszczęśliwszym krajem świata już dziewiąty rok z rzędu,
- Nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych obniża dobrostan młodych ludzi,
- Coraz więcej państw rozważa ograniczenia dostępu młodzieży do platform społecznościowych.
Czym jest World Happiness Report i jak bada się szczęście społeczeństw
Publikowany corocznie World Happiness Report 2026 należy do najważniejszych globalnych opracowań dotyczących jakości życia i dobrostanu społecznego. Raport przygotowywany jest przez naukowców związanych z University of Oxford Wellbeing Research Centre, przy współpracy z Gallup oraz UN Sustainable Development Solutions Network.
Analiza obejmuje ponad 140 państw świata, a podstawą rankingu są badania opinii publicznej prowadzone w ramach Gallup World Poll. Co roku ankietowanych jest około 100 tysięcy osób, a wyniki prezentowane w raporcie są średnią z kilku lat badań, aby ograniczyć wpływ krótkotrwałych zmian nastrojów społecznych.
Zobacz także: Pokolenie Zet jako pracownicy są leniwi i roszczeniowi, czy aby na pewno?
Poza subiektywną oceną życia badacze analizują także szereg czynników społeczno-ekonomicznych, które wpływają na poziom dobrostanu społeczeństw. Należą do nich między innymi poziom dochodów, dostęp do wsparcia społecznego, długość życia w zdrowiu, poczucie wolności w podejmowaniu decyzji życiowych oraz zaufanie do instytucji publicznych.
Na czym polega metoda Cantril Ladder
Podstawowym narzędziem wykorzystywanym w badaniu jest tzw. Cantril Ladder, czyli metoda subiektywnej oceny jakości życia. Respondenci proszeni są o wyobrażenie sobie drabiny składającej się z dziesięciu szczebli.
Najniższy szczebel oznaczony numerem 0 symbolizuje najgorsze możliwe życie, jakie dana osoba może sobie wyobrazić. Najwyższy poziom, oznaczony liczbą 10, odpowiada najlepszemu możliwemu życiu. Zadaniem respondenta jest wskazanie, na którym szczeblu tej drabiny znajduje się obecnie jego życie.
Metoda ta pozwala uchwycić subiektywne poczucie dobrostanu bez narzucania respondentom jednej definicji szczęścia. Każdy uczestnik badania samodzielnie ocenia swoją sytuację życiową, uwzględniając własne doświadczenia, aspiracje i oczekiwania wobec przyszłości.
Finlandia ponownie najszczęśliwszym krajem świata
Podobnie jak w poprzednich latach, pierwsze miejsce w rankingu zajęła Finlandia, która została uznana za najszczęśliwszy kraj świata już po raz dziewiąty z rzędu.
W czołówce zestawienia znalazły się także inne państwa europejskie, przede wszystkim kraje nordyckie, takie jak Dania, Islandia czy Szwecja. Wysoką, czwartą lokatę zajęła również Kostaryka, która jest jedynym państwem spoza Europy w ścisłej czołówce rankingu.
Eksperci wskazują, że wysokie wyniki krajów nordyckich wynikają z kilku czynników. Najważniejsze z nich to wysoki poziom zaufania społecznego, stabilność instytucji publicznych, rozbudowany system państwa dobrobytu oraz silne więzi społeczne.
Polska w rankingu szczęścia. Lepszy wynik, ale młodzi Polacy wypadają słabo
W najnowszym zestawieniu Polska zajęła 24. miejsce, poprawiając swój wynik względem poprzedniego roku. Na ogólny poziom zadowolenia z życia wpływają m.in. relatywnie dobra sytuacja na rynku pracy, rosnący poziom dochodów oraz poprawa warunków życia w wielu regionach kraju.
Jednocześnie raport pokazuje wyraźne różnice pokoleniowe. Młodzi Polacy oceniają swoje życie znacznie gorzej niż starsze pokolenia. W zestawieniu dotyczącym osób poniżej 25. roku życia Polska zajmuje dopiero 56. miejsce na świecie. Na pierwszych miejscach tego rankingu znalazły się takie państwa jak Serbia, Kostaryka, Izrael oraz Islandia.
Zdaniem badaczy różnica pomiędzy wynikami całego społeczeństwa a ocenami młodych ludzi może wynikać z kilku czynników. Wśród najczęściej wskazywanych pojawiają się rosnąca niepewność dotycząca przyszłości zawodowej, presja edukacyjna, a także pogarszający się stan zdrowia psychicznego młodych ludzi.
Media społecznościowe a dobrostan młodego pokolenia
Jednym z najważniejszych tematów tegorocznej edycji raportu jest wpływ mediów społecznościowych na dobrostan młodych ludzi. Badanie przeprowadzone w 43 krajach analizowało zjawisko tzw. problematycznego korzystania z mediów społecznościowych (PSMU).
Wyniki wskazują wyraźnie, że wyższy poziom tej miary jest powiązany z większą liczbą objawów związanych z obniżonym nastrojem, a także z niższą oceną satysfakcji z życia. W praktyce oznacza to, że im intensywniej młodzi ludzie korzystają z mediów społecznościowych w sposób kompulsywny, tym częściej deklarują gorsze samopoczucie psychiczne.
Zobacz także: Protestujący przewoźnicy zapowiadają blokady dróg! Walczą o tańsze paliwo
Co istotne, w większości analizowanych regionów świata – w tym w Europie Środkowo-Wschodniej – nie stwierdzono wyraźnego związku pomiędzy statusem ekonomicznym rodziny a skalą negatywnych skutków korzystania z mediów społecznościowych. Oznacza to, że młodzi Polacy, niezależnie od sytuacji materialnej swoich rodzin, mogą w podobnym stopniu doświadczać negatywnych konsekwencji nadmiernego korzystania z platform społecznościowych.
Coraz więcej państw ogranicza dostęp młodzieży do social mediów
Rosnące obawy o zdrowie psychiczne młodych ludzi sprawiają, że coraz więcej państw zaczyna rozważać regulacje dotyczące dostępu do mediów społecznościowych dla osób niepełnoletnich. Prace nad takimi rozwiązaniami prowadzą między innymi Wielka Brytania, Dania oraz Francja.
Najbardziej zdecydowane działania podjęła jednak Australia, która pod koniec 2025 roku wprowadziła przepisy zakazujące korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 16. roku życia. Badania opinii publicznej pokazują, że choć początkowo społeczeństwo podchodziło do tej decyzji z rezerwą, wielu rodziców zaczęło dostrzegać jej pozytywne efekty. Wśród najczęściej wskazywanych pojawia się poprawa relacji z dziećmi oraz większe zaangażowanie młodych ludzi w kontakty społeczne poza internetem.
Polska planuje ograniczyć smartfony w szkołach
Również w Polsce toczy się dyskusja na temat wpływu nowych technologii na młode pokolenie. Planowane regulacje zakładają wprowadzenie zakazu korzystania ze smartfonów w szkołach, który ma obowiązywać od 1 września 2026 roku.
Celem nowych przepisów jest ograniczenie negatywnego wpływu urządzeń mobilnych na koncentrację uczniów oraz ich wyniki w nauce. Badania pokazują bowiem, że nadmierne korzystanie z telefonów w czasie zajęć może pogarszać zdolność skupienia i utrudniać proces uczenia.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że sama regulacja szkolna może nie wystarczyć. Młodzi Polacy korzystają z mediów społecznościowych przede wszystkim poza szkołą, dlatego skuteczne działania powinny obejmować także edukację cyfrową oraz większą kontrolę nad czasem spędzanym przez młodych ludzi w internecie.




