fbpx

Porwanie polskiego samolotu Spółki Ryanair Sun przez białoruskie władze poruszyło debatę na temat konieczności nałożenia sankcji na białoruski reżim. Jako jedni z pierwszych w Polsce na Obserwatorze Logistycznym podaliśmy, że UE rozważa zamknięcie swojej przestrzeni powietrznej dla białoruskiego przewoźnika Belavia. Dla niektórych to jednak za mało i domagają się odcięcia Białorusi od systemu SWIFT.

Czym jest SWIFT?

SWIFT, to najprościej mówiąc stowarzyszenie instytucji finansowych, które odpowiada za pośredniczenie w transakcjach finansowych między bankami i innymi instytucjami finansowymi na całym świecie. System dziennie realizuje 14 mln operacji. W sumie jest to 65% operacji wykonywanych w Europie. System SWIFT służy także do wykonywania transakcji poza UE i do UE z krajów trzecich. I to w przypadku tego typu transakcji jest on szczególnie istotny.

Odcięcie Białorusi od systemu SWIFT

Z tego powodu coraz więcej mówi się o odłączeniu reżimu Łukaszenki od systemu SWIFT. Apeluje o to m.in. Scaipan Puciła, współtwórca białoruskiego kanału NEXTA. Apel odnosi się właśnie do porwania przez Białorusinów polskiego samolotu i aresztowania innego współtwórcy NEXTA Raman Pratasiewicza.

Trzeba podejmować o wiele bardziej odważne działania, m.in. odłączyć Mińsk od systemu SWIFT, albo uznać reżim Łukaszenki za formację terrorystyczną i zakazać lotów nad Białorusią – powiedział Puciła w wywiadzie udzielonego Rzeczpospolitej.

Co ciekawe, białoruska gazeta Nasza Niwa poinformowała, że niektóre białoruskie banki dostały polecenie od Narodowego Banku Białorusi by podłączyły się do rosyjskiego systemu SPFS. Jest to rosyjski odpowiednik systemu SWIFT. Gazeta podaje także, że odłączenie Białorusi od systemu SWIFT jest możliwe, ale mało prawdopodobne. I faktycznie, tak może być, gdyż tego typu procedura jest traktowana jako ostateczność

Odłączenie od systemu SWIFT. Jakie konsekwencje dla Białorusi?

Odłączenie od systemu SWIFT Białorusi, to zdaniem ekspertów absolutna ostateczność. Konsekwencje takiego działania byłyby destrukcyjne. W zasadzie białoruski sektor bankowy mógłby zostać wyłączony, przynajmniej czasowo. To z kolei niosłoby poważne konsekwencje gospodarcze, zwłaszcza z krajami UE.

Dotychczas od systemu SWIFT zostały odłączone Iran oraz Korea Północna. W obu przypadkach procedura była poprzedzona innymi sankcjami.



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane