fbpx

Obecna sytuacja na giełdzie nowojorskiej, w kwestii obserwowanych spadków sprzedaży, przypomina pierwsze dni pandemii.

Amerykańskie giełdy w obliczu niepewnej sytuacji

Niepokoje wśród inwestorów widoczne były w poniedziałek, gdy zaobserwowano znaczy spadek cen akcji w USA. Zeszłotygodniowy optymizm związany ze wzrostem wyparował z nowojorskich parkietów. Wariant Delta dynamicznie rozprzestrzenia się terenie Stanów Zjednoczonych, co jest znaczącym powodem do niepokoju. Sytuacja jest niepewna, a działania rządu zbyt powolne. Nowe przypadki pojawiają się we wszystkich 50 stanach. Wzrost zakażeń sprawił, ze w największych miastach na nowo rozważa się wprowadzenie mandatu za brak maski, co przypomina sytuację sprzed roku. 

Wariant Delta a spadek cen akcji

Indeks Dow Jones Industrial Average zamknął się na poziomie 725 punktów, czyli 2,1%, po stracie 946 punktów wcześniej tego dnia. S&P 500 stracił 1,6%, a Nasdaq Composite 1,1%.

Sporym echem odbiła się wypowiedź Rochelle Walensky, która pełni funkcję dyrektora Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w rządzie Stanów Zjednoczonych. Walensky zaalarmowała o ostrożność, informując, że zaobserwowano 70% wzrost zachorowań, co daje ok. 26 300 nowych zakażonych dziennie.  

Problem dotyczy jednak nie tylko dyscypliny społeczeństwa amerykańskiego. Jeszcze kilka miesięcy temu na giełdzie widoczny był optymizm, , inwestorzy spodziewali się boomu związanego z ponowym otwarciem gospodarki. Wariant delta zrewidował te plany, na nowo siejąc postrach na rynku akcji i wpływając negatywnie na ogólną kondycję rynków finansowych. 

Eksperci zalecają szczególną ostrożność przede wszystkim podczas inwestowania w akcje linii lotniczych i firm turystycznych. Obecna sytuacja wynika również ze zbyt dużego optymizmu, który pojawił się w większości raportów ekonomicznych w drugim kwartale tego roku. Nie ma wątpliwości, że aktualnie giełdy pozostają blisko rekordowych maksimów, które osiągnęły w zeszłym tygodniu, jednak wzrost zachorowań może przyczynić się do kolejnych spadków w najbliższych dniach. Obecna sytuacja nie sprzyja inwestycjom oraz nowym transakcjom. Brak nowych regulacji może przyczynić się do stagnacji, która będzie szczególnie niebezpieczna z perspektywy indywidualnych inwestorów. 



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane