fbpx

Po aneksji Krymu w 2014 roku Ameryka i Europa nałożyły dotkliwe sankcje na Rosję, a Visa i Mastercard zablokowały na krótko karty wydane na Krymie lub przez banki znajdujące na się „czarnej liście”. Te działania doprowadziły do opracowania i wdrożenia planu suwerenności płatniczej w obawie przed kolejnymi ograniczeniami nakładanymi przez USA i korporacje płatnicze. 

Suwerenność płatnicza w wydaniu rosyjskim

Mir (ros. pokój lub świat) to karta stworzona przez Bank Centralny i kolejny krok planu suwerenności płatniczej. Wcześniej uchwalono prawo, które obligowało amerykańskie korporacje płatnicze do przetwarzania płatności w rosyjskim systemie, co pozwoliło uzyskać wpływ wysokości 11,9 mld rubli w samym 2019 roku. Dzięki tym środkom udało się obniżyć stawkę prowizji Mir do 0,8%. Typowa opłata za wymianę karty kredytowej w Rosji wynosi natomiast 1,2-2%, co plasuje Mir znacznie poniżej tego pułapu. Pomimo że system działa od prawie siedmiu lat,  dopiero w najbliższych latach ma nastąpić prawdziwa rewolucja płatnicza w Rosji. Obecnie w kraju ok. 60% ogółu płatności dokonuje się za pomocą telefonu komórkowego. 20 lipca korporacja ogłosiła, że system został podłączony do Apple Pay, co przyczyni się do wzrostu popularności systemu płatniczego na rodzinym rynku. 

Odbiór systemy poza granicami Rosji 

Problemem systemu Mir jest brak akceptacji za granicą Rosji. Oprócz Turcji, która jest najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnym Rosjan, system jest negatywnie odbierany za granicą, gdzie dominują Visa oraz Mastercard. Mir jednak powstał głównie po to, aby w wyniku kolejnych sankcji nakładanych na Rosję nie ucierpieli biznesmeni oraz rządzący. W przypadku braku dostępu do zachodniej infrastruktury płatniczej, biorąc pod uwagę wolumen płatności, współczesna Rosja zostanie sparaliżowana.

Trudno przewidzieć przyszłość systemu na europejskim rynku. Większość banków jest sceptycznie nastawiona do nowego systemu, więc Mir nie sprawdza się w przypadku płatności międzynarodowych. Dla Rosji najważniejsza jednak jest niezależność. Dzięki nowoczesnemu narzędziu Moskwa stanie się w mniejszym stopniu zależna od polityki Zachodu. 



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane