fbpx

Luty był kolejnym miesiącem, gdy Polska utrzymała się na pozycji kraju o najniższej stopie bezrobocia w całej UE.

Na koniec lutego, w UE było 15,95 mln osób bezrobotnych, z czego 13,57 w strefie euro. W obecnym roku liczba bezrobotnych wzrosła o 1,9 mln osób, z czego 1,5 mln w samej strefie euro. Biorąc pod uwagę liczby względne, bezrobocie w UE wzrosło w ciągu roku o 1 p.p. W lutym 2020 roku wyniosło ono 6,5%, a obecnie to 7,5%. W stosunku do stycznia stopa nie uległa zmianie.

Z perspektywy Polski, najważniejszą informacją jest, że utrzymaliśmy się na pozycji unijnego lidera pod względem najmniejszego bezrobocia. W styczniu nasz kraj wyprzedził pod tym względem Czechy, stając się pierwszy raz w historii liderem pod tym względem. Jeszcze 16 lat temu byliśmy na ostatniej pozycji w całej Unii. Nasza stopa wyniosła 3,1%. To o 0,1 p.p. mniej niż w Czechach i 0,5 p.p. mniej niż w trzeciej pod tym względem Holandii. Dane te są wstępne, więc istnieje jeszcze ryzyko spadku w tej klasyfikacji. Po drugiej stronie zestawienia mamy Hiszpanię (16,1% bezrobocia), Włochy (10,2%) i Litwę (9,6%). Warto dodać, że w tym gronie znajduje się także Grecja, ale z uwagi na późne raportowanie, najnowsze dane nt. tego kraju posiadamy z grudnia, kiedy stopa bezrobocia wyniosła tam 15,8%.

W liczbach bezwzględnych w naszym państwie jest 540 tys. osób bezrobotnych. To o 9 tys. więcej niż miesiąc wcześniej, ale w porównaniu do lutego rok temu, to wzrost o „jedynie” 26 tys. osób. W wartościach względnych wzrost wyniósł 0,1 p.p. r/r. To dużo mniej niż w Czechach (+1,4 p.p.) czy Holandii (+0,7 p.p.). To pokazuje dość sporą odporność naszego rynku pracy.

Co ciekawe, sytuacja m.in. we Włoszech nie uległa na papierze pogorszeniu. Powodem takiej anomalii jest rezygnacja z poszukiwania pracy przez osoby bezrobotne. Czynne poszukiwanie jest warunkiem uznania za osobę bezrobotną. Oznacza to, że dane nie zawsze mogą oddawać stan rzeczywisty.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane