fbpx

Kolejne, kwietniowe wydanie World Economic Outlook zawiera najnowsze prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Uwagę przykuwa przede wszystkim wzrost bezrobocia.

Według najnowszych prognoz MFW, PKB Polski ma urosnąć w tym roku o 3,5%. Jest to jeden z najmniejszych wzrostów w regionie (Czechy 4,2%, Węgry 4,3%, Słowacja 4,7%. Rumunia 6%), ale wynika to między innymi z mniejszego spadku w 2020. Gdyby wziąć pod uwagę spadek w 2020, to zmiana PKB wyglądałoby już dużo lepiej. Wśród państw Unii Europejskiej, jedynie 4 mogą pochwalić się lepszym wynikiem. Są to kolejno Irlandia, Luksemburg, Litwa i Rumunia. Warto tutaj nadmienić, że wynik Irlandii wynika z napompowania PKB przez korporacje lokujące swoje europejskie siedziby na wyspie św. Patryka.

 

W 2022 wzrost PKB w Polsce ma przyspieszyć do 4,5%, co będzie już relatywnie niezłym wynikiem. Dzięki temu, w 2022 Polska znajdzie się wśród 6 państw, w których wzrost PKB po pandemii przebije stan z 2019 o ponad 5%. Pozostałe państwa to Irlandia, Rumunia, Luksemburg, Litwa i Łotwa. Będą też 3 państwa, które nadal będą poniżej poziomu z 2019. Są to kolejno Hiszpania (-0,9%), Włochy (-1,7%) i Chorwacja (-1,9%). Grecja zanotuje minimalny wzrost (0,1%).

Inną ciekawą statystyką jest inflacja. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego ma się ona mieścić w widełkach celu inflacyjnego. Przypomnijmy - cel inflacyjny NBP, to poziom inflacji, do którego zamierza dążyć w swojej polityce bank centralny. Wynosi on obecnie 2,5% z możliwym odchyleniem +/-1 p.p. Inflacja w tym roku ma wynieść 3,2% (o 0,2 p.p. mniej niż w 2020), a w 2022 - 2,5%. Oznacza to, że MFW nie obawia się dużej inflacji w Polsce. Mimo to nasza inflacja w tym roku ma należeć największych w całej Unii Europejskiej. Wyższą prognozuje się jedynie na Węgrzech (3,6%). Dla porównania w Czechach ma ona wynieść 2,3%, w Rumunii 2,8%, a na Słowacji 1,2%.

Punktem, który chyba najbardziej zaskakuje, jest bezrobocie. Eksperci z MFW szacują, że wzrośnie ono w Polsce o połowę - z poziomu 3,2% do 4,9%. Chodzi oczywiście o bezrobocie BAEL, czyli stopę obliczaną na podstawie anonimowych ankiet, a nie na podstawie danych z urzędów pracy. Ta obliczana na podstawie oficjalnej liczby bezrobotnych wynosi obecnie ponad 6%. Wzrost bezrobocia o 1,7% jest zaskakujący, ponieważ w ciągu 2020 wzrosło ono minimalnie. Dodatkowo wzrost jest najwyższy w całej Unii Europejskiej. W 2022 bezrobocie ma spaść do 4,5%.

 


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane