fbpx

Na podkarpaciu Grupa ORLEN uruchomiła pierwszą w historii firmy własną kopalnię gazu ziemnego Bystrowice. Do systemu przesyłowego trafiło już ponad 2 mln m³ surowca, z nowego złoża. Jeszcze w tym roku, w ramach koncesji na Podkarpaciu, planowane są kolejne odwierty ​poszukiwawcze.


W grudniu 2020 roku w ramach testu produkcyjnego spółka ORLEN Upstream uruchomiła wydobycie gazu ziemnego ze złoża Bystrowice. Kopalnia jest obecnie na etapie prób rozruchowych. Po ich zakończeniu i otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie nastąpi formalne zakończenie budowy. Test produkcyjny prowadzony w ramach etapu rozpoznawania złoża ma za zadanie określenie zasobów gazu ziemnego.

Złoże gazu ziemnego Bystrowice zostało odkryte w październiku 2018 roku dzięki zastosowaniu technik wykonywania zdjęć sejsmicznych oraz interpretacji danych geofizycznych i geologicznych. Dzięki zastosowaniu selektywnego uzbrojenia wgłębnego udostępnione zostały po dwa horyzonty w każdym z odwiertów – z możliwością udostępnienia kolejnych. W 2021 r. na tej koncesji planowane jest wykonanie kolejnego otworu.

W Polsce ORLEN Upstream wydobywa gaz ziemny, tymczasem w Kanadzie ropę naftową i gaz ziemny. Średnie wydobycie w pierwszych trzech kwartałach 2020 roku wyniosło ponad 18 tys. boe/d, a zasoby na koniec 2019 roku zostały oszacowane na poziomie 197,3 mln boe.

Polska ma potencjał w biogazie

Tymczasem z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że biogaz może zaspokoić 30% polskiego zapotrzebowania na energię. Obecnie jednak jesteśmy daleko od ideału, gdyż udział biopaliw w produkcji energii elektrycznej wynosi w naszym kraju 4,6%. To znacznie mniej niż w liderującej pod tym względem Finlandii, gdzie wskaźnik ten wynosi 18,5%.

- Szacuje się, że polski potencjał produkcji biogazu sięga 31 TWh, co stanowiłoby 18% obecnej produkcji energii elektrycznej w Polsce. Czynnikiem blokującym rozwój biogazowni w Polsce jest przede wszystkim niewystarczający system dofinansowań, zwłaszcza na początkowych etapach inwestycji, której koszt przerasta możliwości finansowe wielu rolników. Oprócz podwyższenia nakładów należałoby rozszerzyć obecnie funkcjonujący system wsparcia produkcji biogazu, także na produkcję biometanu. W Polsce w 2018 r. znajdowały się 304 instalacje biogazowe o łącznej mocy 230 MW, co jest wynikiem znacznie niższym nie tylko w porównaniu do Niemiec (ponad 11 tys. instalacji), ale także do Czech (574 instalacje). Biorąc pod uwagę liczbę biogazowni w przeliczeniu na populację, Polska zajmuje dopiero 24. miejsce w Europie. Tymczasem biorąc pod uwagę potencjał przetwarzania odpadów rolniczych, Polska mogłaby wytwarzać rocznie 13,5 mld m3 biogazu. W przypadku rozpoczęcia hodowli kukurydzy na cele energetyczne w podobnej skali jak ma to miejsce w Niemczech, szacowany potencjał produkcji energii elektrycznej z biogazu mógłby wynieść do 8 GW. Zestawiając tę wartość ze średnim miesięcznym krajowym zapotrzebowaniem na moc obejmującym dni robocze w 2019 r. (22-25,5 GW), można stwierdzić, że biogaz mógłby zaspokoić od kilkunastu do nawet 30% dziennego zapotrzebowania na moc w Polsce – mówi Adam Juszczak, starszy analityk zespołu energii i klimatu PIE.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane