fbpx

Z raportu DNB Bank Polska oraz firmy doradczej PwC wynika, że do 2030 roku Unia Europejska w wyniku Brexitu straci od 13,3 do 63 mld euro.

Trzeba jasno powiedzieć, że widełki przyjęte przez autorów są dość rozbieżne. Przy takim założeniu unijne PKB może być mniejsze od 0,11 proc. do 0,52 proc. niż w przypadku gdyby Wielka Brytania pozostała w UE. W raporcie możemy wyczytać, że skutki dla Polski mogą być trochę bardziej dotkliwe, gdyż szacunki mówią o PKB niższym o 0,4-0,55 proc. w stosunku do sytuacji bez Brexitu.

Autorzy projektu spodziewają się również deprecjacji złotego i podwyżek stóp procentowych, co spowolni wzrost gospodarczy. Tutaj warto wspomnieć, że deprecjacja walut krajów tzw. rozwijających się w przypadku niepewnych lub niepokojących zjawisk gospodarczych jest rzeczą normalną, gdyż inwestorzy wolą przenieść swój kapitał na bezpieczniejsze, mniej podatne na wahania gospodarcze rynki.

Wiceprezes PwC Jacek Socha twierdzi, że ze względu na fakt, iż w polskim eksporcie na Wyspy dominują maszyny, urządzenia, sprzęt elektryczny, elektrotechnika oraz spożywka, stanowiące w sumie około 60 proc. eksportu do Wielkiej Brytanii, to właśnie te branże najbardziej ucierpią na Brexicie.

Zadziwiający jest natomiast optymizm wśród przedsiębiorców. Aż 60 proc. z nich uważa, że twardy Brexit będzie miał niewielkie znaczenie dla ich działalności. Odmiennego zdania jest zaledwie 13 proc. ankietowanych.

W raporcie możemy przeczytać, że większy pesymizm panuje wśród ankietowanych w przypadku wojny handlowej między USA i Chinami. Potencjalnych konsekwencji obawia się co czwarty badany. Eksperci oceniają, że dla samych Stanów Zjednoczonych może to oznaczać spadek dynamiki PKB o 0,5 pkt proc. oraz utratę blisko 700 tys. miejsc pracy, a ewentualna dalsza eskalacja konfliktu może kilkukrotnie powielić te wartości.

W raporcie przeczytamy również, że motoryzacja i elektronika są szczególnie narażone na wszelkie zmiany w handlu międzynarodowym. Oznacza to, że Brexit i wojnę handlową wyjątkowo boleśnie może odczuć niemiecki przemysł. To z kolei oznacza, że polska gospodarka także nie uchroni się od strat, głównie ze względu na duże powiązania handlowe polskich i niemieckich producentów.

Trudno jednak pokusić się o lepiej sprecyzowane prognozy, zwłaszcza gdy mowa o ponad dziesięcioletnim horyzoncie czasowym w sytuacji, gdy niewiadomą jest sam Brexit, który planowo ma mieć miejsce za półtora miesiąca.

.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane