fbpx

2020 roku baryłka ropy kosztowała 50 dolarów, teraz kosztuje około 72 dolarów. Sytuacja ta jest po części spowodowana polityką OPEC, a po części tym, że gospodarki wychodzą z kryzysu, przez co gwałtownie zwiększa popyt na ropę. 

Wielu polityków zaczęło się obawiać, że podwyżka ceny tego niezwykle ważnego surowca doprowadzi do zahamowania wzrostu gospodarek w ich państwach, które są obecnie w złym stanie przez epidemię koronawirusa. Przedstawiciele wielu krajów naciskały na członków kartelu OPEC kontrolującego ponad 50% światowego wydobycia ropy, aby ten zwiększył jej produkcję.       

Ostatnimi czasy, wśród członków OPEC zaczęło panować spore nieporozumienie odnośnie do tego, co powinni oni uczynić. W zeszłym roku obniżono produkcję baryłek ropy o 10 milionów dziennie, aby cena baryłki nie spadła poniżej 40 dolarów. Rosji i Arabii Saudyjskiej zależało na dalszym ograniczeniu wydobycia ropy, gdzie inne kraje były przeciwko utrzymaniu tego trendu.       

Dyskutowano nad tym, czy zwiększać, czy zmniejszać produkcję ropy przez dwa tygodnie. Napędziło to sporo strachu opinii publicznej w krajach rozwiniętych, której rosnące ceny ropy i benzyny są bardzo nie na rękę. Postanowiono, że z polityką ograniczania wydobycia ropy już koniec. OPEC zdecydował, że już czas zacząć korzystać z tego, że światowa gospodarka się rozwija.     

Od sierpnia tego roku, wydobycie baryłek ropy zwiększa się o 400 tysięcy dziennie. Oznacza to, że poziom produkcji sprzed pandemii zostanie osiągnięty we wrześniu 2022 roku. 

Kraje z OPEC postanowiły nie spowalniać światowego wzrostu gospodarczego oraz ułatwić reszcie świata powrót do normalności. Rosyjski wicepremier Aleksander Nowak tłumaczy tę decyzję tak:

„Pandemia nie została jeszcze przezwyciężona, ale widzimy, że dzięki szczepieniom na całym świecie wzrasta popyt na naszą produkcję, podobnie jak na wykorzystanie samochodów i samolotów, dlatego bardzo ważne jest dla nas wypełnienie naszych obowiązków i umożliwienie naprawy światowej gospodarki”.   

Decyzja OPEC napawa optymizmem, ale warto pamiętać, że postanowienia Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową czasami się zmieniają. Do tego często pojedynczy członkowie kartelu nie przestrzegają złożonych przyrzeczeń, aby zwiększyć swoje przychody.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane