fbpx

Według danych GUS ceny materiałów budowlanych wzrosły w lipcu jedynie o 3,9 proc. r/r. Oznacza to, że ceny tych dóbr miały rosnąc wolniej niż indeks cen konsumenckich CPI. Jednak jak wskazują analitycy z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), publiczne dane nie są do końca wiarygodne. Twierdzą oni, że zdecydowanie bardziej rzetelne dane pochodzą z Polskich Składów Budowlanych (PSB). Wynika z nich, że materiały budowlane w ciągu ostatniego roku podrożały o 8,3 proc., czyli ponad dwa razy szybciej niż według GUSu. 

Skąd wziął się ten wzrost cen?

Jak wynika z danych Eurostatu, na terenie całej Unii Europejskiej ceny mieszkań rosną. W większości krajów UE trwa obecnie boom w budownictwie. Z tego powodu popyt na materiały budowlane bardzo wzrósł, a wraz z nim ceny poszły do góry. Do tego epidemia koronawirusa przyczyniła się do powstania zakłóceń w łańcuchach dostaw. Pandemia opóźniła dostawy z Chin do Europy wielu półproduktów niezbędnych do wytwarzania niektórych materiałów budowlanych. Jak twierdzi jedno z podstawowych praw ekonomicznych, im mniejsza podaż danego dobra, tym wyższa jego cena. Obecnie działanie tej zależności możemy zaobserwować na rynkach różnych materiałów budowlanych. 

Ceny materiałów budowlanych: ceny stali i drewna rosną

Jednym z takowych jest ten, na którym sprzedaje się zbrojenia stalowe. Jak podają autorzy najnowszego tygodnika PIE cena przywołanego materiału budowlanego wzrosła na London Metal Exchange z 500 do 700 dolarów za tonę. Analitycy z PIE wskazują, że do końca roku ceny zbrojeń stalowych nie spadną. 

Jednym z materiałów budowlanych, którego podaż została ograniczona przez pandemię, jest drewno. Rynek tego materiału dopiero się odbudowuje po ogromnych jego niedoborach w maju. Regeneracji tego rynku towarzyszy spory wzrost cen tego surowca na ternie całej Unii Europejskiej. Jak przekonują eksperci z PIE:

„Wzrost cen produktów z drewna w PPI sięga obecnie 15-30 proc., a tendencja jest wzrostowa”.

Wzrost cen surowców przekłada się na wzrost cen produktów

Spory wzrost cen podstawowych surowców takich, jak drewno i stal przyczynia się do wzrostu cen artykułów niezbędnych w budownictwie. Jak informują badacze z PIE:

„wśród artykułów budowlanych najbardziej wzrosły właśnie ceny elementów stalowych i drewna, tj. płyt OSB (w szczycie 40 proc. r/r), blaszanych elementów dachowych (12,5 proc.) oraz instalacji (10,9 proc.)” 

Ostatnio do materiałów, których jest zbyt mało na rynku, dołączył polistyren. Jak wskazują analitycy z PIE, już od początku wakacji hurtownie zgłaszają problem z pozyskaniem surowca, z którego wytwarza się styropian. Jego brak spowodował 25 proc. wzrost cen elementów termicznych, który miał miejsce w samym lipcu. Do tego eksperci z PIE przewidują dalszy wzrost cen tego niezwykle ważnego materiału w najbliższych miesiącach.

Dlaczego GUS się myli?

Ceny wielu materiałów budowlanych rosną szybko, jednak jak doniosłem na początku artykułu, w statystykach GUSu w ogóle tego nie widać. Jak wskazują eksperci z PIE, za tą sytuację odpowiada wadliwy sposób prowadzenia badań. Twierdzą oni, że trzeba uczynić dane bardziej rzetelnymi, aby rząd mógł prowadzić sensowną politykę mieszkaniową. Analitycy z PIE sugerują, że GUS powinien wykorzystać to, że coraz więcej przedsiębiorstw przedstawia swoją usługę handlową w formie e-commerce. Powinien on wykorzystywać specjalne techniki do wydobywania informacji z sieci pokroju web scrapingu.  


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane