fbpx

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w swoim najnowszym raporcie stwierdził, że przemysł paliw kopalnianych otrzymuje dotacje w wysokości 11 milionów dolarów na minutę. Eksperci tej organizacji wskazują, że miliony przekazywane temu sektorowi gospodarki jedynie zaostrzają problem globalnego ocieplenia. 

Globalne ocieplenie staje się coraz większym problemem

Najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC) jasno stwierdził, że nie unikniemy już ocieplenia klimatu o 1,5 stopnia Celsjusza. Będą fale upałów, pożary, susze i huragany. Jednak dalej jest nadzieja, że uda się zapobiec najgorszym skutkom globalnego ocieplenia. Jak wskazuje raport IPCC, dalej mamy szansę wpłynąć na to, że globalnie klimat nie ociepli się o 2 stopnie Celsjusza.

Zatrzymanie globalnego ocieplenia, zanim temperatury wzrosną globalne o 2 stopnie Celsjusza, jest niezwykle ważne. Wielu ekspertów wskazuje, że gdy klimat ociepli się o 2 stopnie Celsjusza to możliwe, że już nigdy nie uda nam się zatrzymać zmian klimatu. 

Naukowcy z całego świata wskazują, że aby spowolnić globalne ocieplenie, światowa gospodarka musi przestać polegać na paliwach kopalnianych. Szczególnie muszą od ich użycia odejść kraje bogate, gdyż to właśnie one są najbardziej odpowiedzialne za zmiany klimatu. Jak informuje portal The Guardian kraje G20 emitują prawie 80% globalnych gazów cieplarnianych.

Przemysł paliw kopalnianych odpowiada za zmiany klimatu

Jednak jak wynika z najnowszego raportu MFW, rozwinięte gospodarczo kraje nie dość, że nie ograniczają zużycia paliw kopalnianych, to jeszcze bardzo dotują ten sektor gospodarki. Przedstawiciele tej organizacji stwierdzili, że firmy zajmujące się produkcją i spalaniem węgla, ropy oraz gazu "otrzymały" dotację w wysokości 5,9 bilionów dolarów w 2020 roku. Do tego zaznaczyli oni, że żaden kraj nie wycenił wszystkich paliw w taki sposób, aby odzwierciedlić ich ograniczoną podaż i koszty środowiskowe. 

Warto zaznaczyć, że subsydia jawne stanowiły stosunkowo mały odsetek ogólnej wartości dotacji. W raporcie możemy wyczytać, że jawne dotacje, które obniżyły ceny paliw, stanowiły 8% całości dotacji, a ulgi podatkowe 6%.

Największe znaczenie miały dotacje niejawne. Przemysł paliw kopalnianych nie musiał płacić za zgony i zły stan zdrowia spowodowany wytwarzanym przez niego zanieczyszczonym powietrzem (42% ogólnej wartości dotacji). Do tego nie zapłacił on za wywołane przez niego fale upałów i inne skutki globalnego ocieplenia (29% ogólnej wartości dotacji).

Państwa muszą zacząć podnosić ceny paliw kopalnianych

Jak twierdzą analitycy MFW, ustalenie cen paliw kopalnych na poziomie odzwierciedlającym ich prawdziwy koszt zmniejszyłoby globalne emisje CO2 o ponad jedną trzecią. Byłby to duży krok w kierunku zatrzymania wzrostu globalnych temperatur.

Warto zaznaczyć, że rządzący nie są skorzy do podnoszenia cen paliw kopalnianych. Jak powiedział Ian Parry, główny autor raportu MFW.

"Niektóre kraje są niechętne podnoszeniu cen energii, ponieważ uważają, że zaszkodzi to biednym. Jednak utrzymywanie cen paliw kopalnych na niskim poziomie jest wysoce nieefektywnym sposobem pomocy ubogim, ponieważ większość korzyści przypada bogatszym gospodarstwom domowym. Lepiej byłoby przeznaczyć środki na bezpośrednią pomoc osobom ubogim i znajdującym się w trudnej sytuacji."

Do tego, aby ustalić ceny węgla na odpowiednio wysokim poziomie, potrzebna jest współpraca międzynarodowa. Jak zauważa Parry, jeśli tylko jedno państwo podniesienie ceny paliw na terenie swojego kraju, to straci ono konkurencyjność na międzynarodowych rynkach. Gdy zrobi to wiele państw jednocześnie, opisana sytuacja nie będzie mieć miejsca. 

Zobacz także: Globalny podatek węglowy pomoże zatrzymać globalne ocieplenie


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane