fbpx

Tegoroczny laureat Nagrody Nobla z ekonomii David Card wraz ze swoim współpracownikiem Alanem Kruegerem* w 1993 roku postanowili sprawdzić, jak podwyżka płacy minimalnej w New Jersey wpłynęła na tamtejszą stopę bezrobocia. Z ich analizy wyszło, że bezrobocie nie tylko nie wzrosło, a nawet zmalało. Za to odkrycie spotkali się oni z krytyką i wyzwiskami ze strony ortodoksyjnych ekonomistów. Laureat ekonomicznego Nobla James Buchanan na łamach the Wall Street Journal określił badaczy i ich zwolenników „gromadą obozowych dziwek”.  

Ekonomiści nadal nauczają, że płaca minimalna powoduje bezrobocie

Standardowa teoria ekonomiczna nauczona na większości uniwersytetach mówi jasno, wzrostowi płacy minimalnej musi towarzyszyć wzrost bezrobocia. W pierwszym lepszym podręczniku uczącym podstaw makroekonomii możemy znaleźć taką o to analizę. Gdy płacę minimalną ustanowi się na poziomie przewyższającym tą rynkową, dojdzie do wzrostu podaży pracy. Do tego wspomniana podwyżka spowoduje spadek popytu na pracę. 

Tłumacząc z ekonomicznego na ludzki język, gdy płace wzrosną na skutek podniesienia płacy minimalnej, więcej ludzi będzie chciało pracować, a mniej pracodawców będzie skłonnych zatrudniać. Taka sytuacja prowadzi z kolei do powstania bezrobocia, z którym nie mielibyśmy do czynienia, gdyby państwo nie zaingerowało w gospodarkę. Teoria ta była dla większości ekonomistów bardzo przekonująca. Jednak, co warto zaznaczyć nie dla wszystkich. W tę teorię wątpili choćby David Card i Alan Krueger. 

David Card i Alan Krueger postanowili obalić ekonomiczny mit

W 1993 roku postanowili oni przeprowadzić badanie. Chcieli oni sprawdzić jak podwyższenie płacy minimalnej z 4,25 to 5,05 dolarów na godzinę w amerykańskim stanie New Jersey, wpłynęło na tamtejszy poziom zatrudnienia. Aby upewnić się, że wyniki ich badania będą rzetelne, postanowili porównać to, co się działo w New Jersey z Pensylwanią. Stan ten postanowili wybrać na grupę kontrolną ze względu na to, że leży on obok New Jersey i jest on bardzo podobny pod względem gospodarczym. Do tego w analizowanym przez Carda i Kruegera okresie w Pensylwanii nie podnoszono płacy minimalnej. 

Wspomniani badacze zebrali informacje z 410 restauracji typu fast-food w New Jersey i wschodniej Pensylwanii, a następnie je przeanalizowali. Konkluzja ich badania stwierdziła jasno, że

„Wbrew głównym przewidywaniom podręcznikowego modelu płacy minimalnej, ale zgodnie z wieloma ostatnimi badaniami opartymi na przekrojowych porównaniach czasowych rynków lub pracodawców dotkniętych i nie dotkniętych, nie znajdujemy dowodów na to, że wzrost płacy minimalnej w New Jersey zmniejszył zatrudnienie w restauracjach fast-food w tym stanie”.

Co więcej, autorzy badania zauważyli, że w stanie New Jersey doszło do wzrostu zatrudniania, choć nieistotnego statystycznie. Warto zaznaczyć, że wnioski, do jakich doszli wspomnieni ekonomiści, zostały potwierdzone przez najnowsze badania. Jak informuje portal VOX, metaanaliza z 2015 roku przeglądająca badania opublikowane od 2000 r. jasno stwierdza, że wpływ większości podwyżek płacy minimalnej na zatrudnienie jest niewielki i potencjalnie żaden.

Gromada obozowych dziwek

Card i Krueger rozszerzyli swoją analizę w dobrze przyjętej książce "Myth and Measurement", a następnie w dużej mierze opuścili debatę ze względu na ogrom krytyki i inwektyw, jakie zostały skierowane w ich stronę ze środowiska ekonomistów. Laureat ekonomicznej nagrody Nobla James Buchanan określił badanie Card i Krugera jako nienaukowy. Stwierdził on, że

„Tak jak żaden fizyk nie będzie twierdził, że woda płynie pod górę, tak żaden szanujący się ekonomista nie będzie twierdził, że wzrost płacy minimalnej zwiększa zatrudnienie”.

Jednak na tym nie skończyła się krytyka wspomnianego ekonomisty. Jak informuje Binyamin Appelbaum na swoim Twitterze, Buchanan na łamach the Wall Street Journal określił badaczy i ich zwolenników „gromadą obozowych dziwek” (a bevy of camp-following whores).  

Sam Card po napisaniu książki "Myth and Measurement" przestał w swoich pracach naukowych poruszać temat płacy minimalnej. Jak stwierdził po latach po opublikowaniu swojej książki tegoroczny noblista:

"Później trzymałem się z dala od literatury na temat płacy minimalnej z wielu powodów. Po pierwsze, kosztowało mnie to wielu przyjaciół. Ludzie, których znałem od wielu lat, na przykład niektórzy z tych, których poznałem w mojej pierwszej pracy na Uniwersytecie w Chicago, stali się bardzo źli lub rozczarowani. Uważali, że publikując nasze prace, byliśmy zdrajcami nauki ekonomicznej."

*Alan Krueger najpewniej dostałby wraz ze swoim wieloletnim współpracownikiem Davidem Cardem nagrodę ekonomicznego Nobla w 2021 roku. Niestety w 2019 roku popełnił on samobójstwo. 

Zobacz także: David Card, Joshua Angrist i Guido Imbens laureatami Nagrody Nobla z ekonomii w 2021 roku



 


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane