fbpx

W środę 17 marca Holendrzy wybiorą oficjalnie posłów do zgromadzenia parlamentarnego, zwanego też Tweede Kamer der Staten-Generaal. Izba ta składa się z 150 posłów. Pierwsza izba - Eerste Kamer der Staten-Generaal, w której zasiadają senatorowie może jedynie potwierdzić lub zawetować ustawy.

Z powodu epidemii koronawirusa niektóre lokale wyborcze będą otwarte już od 15 marca. To ma zapobiec ich przepełnieniu w oficjalnym dniu wyborów.

Zwykle w Niderlandach nie stosuje się głosowania korespondencyjnego. Tym razem jednak osoby powyżej 70. roku życia mogą wyjątkowo głosować w tym trybie.

Niderlandzki system wyborczy nie uwzględnia progu wyborczego, tak że wystarczy zdobyć 0,67% wszystkich głosów, aby móc zająć jedno ze 150 miejsc w drugiej izbie.

Kampania wyborcza odbywa się prawie wyłącznie w trybie online. Jedynie Thierry Baudet z prawicowo-populistycznej partii Forum dla Demokracji (Forum voor Democratie) prowadzi kampanię na żywo, nie przejmując się specjalnie obostrzeniami.

Wyniki sondażów wskazują na to, że dotychczasowy premier Mark Rutte może liczyć na kolejną kadencję. Przewidywany wynik jego partii politycznej Volkspartij voor Vrijheid en Democratie (VVD) jest dwa razy wyższy od prognoz dla największej partii opozycyjnej Partij voor de Vrijheid (PVV), której liderem jest populista Geert Wilders.

Aleksandra Fedorska


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane