fbpx

Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, 11% mieszkańców UE zgłosiło, że spotkało się z problemem przestępczości, przemocy lub wandalizmu w swojej okolicy. Polska z wynikiem 4,4% plasuje się na końcu tego niechlubnego rankingu.

Blisko co 9 mieszkaniec UE w 2019 stwierdził, że przestępczość, przemoc lub wandalizm jest problemem w jego okolicy. Odsetek ten stale spada od 2013 roku, kiedy osiągnął 14,1%. Jak można się było spodziewać, osoby mieszkające w miastach zgłaszały te problemy ponad trzykrotnie częściej niż mieszkańcy wsi w 2019 r. (21,3% vs 6,9%).

Przestępczość częściej dotykała osoby zagrożone ubóstwem (13,4%). Dla porównania, wśród osób niezagrożonych ubóstwem ten współczynnik był o blisko 3 p.p. niższy (10,6%). Kraje o największym natężeniu przestępstw to Bułgaria (20,2%), Grecja (16,9%) i Holandia (16,3%). Po drugiej stronie rankingu znajdują się Chorwacja (2,7%), Litwa (3,2%) i Polska (4,4%).

W przypadku naszego kraju, od 2005 roku (pierwsze dostępne dane) zanotowaliśmy spadek o ponad 50%. Rok po wstąpieniu do UE, w Polsce procent osób zgłaszających przestępczość wyniósł 10,4%, a w 2019 4,4%. Oznacza to spadek o 6 p.p.

Radosław Ditrich


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane