fbpx

Jak wynika z danych Eurostatu, w 2019 roku dzietność w UE spadła kolejny rok z rzędu. Najwyższą dzietność w UE osiągnęła Francja i Rumunia. Po drugiej stronie rankingu mamy takie kraje jak Malta, Hiszpania czy Włochy.

Rok 2019 był kolejnym z rzędu, w którym spadł współczynnik TFR w UE. Od 2016 gdy osiągnęła on 1,57, a następnie zdążył się obniżyć do poziomu 1,53. TFR (ang. total fertility rate), to inaczej mówiąc współczynnik dzietności. Określa on przeciętną liczbę dzieci, które urodziłaby kobieta w ciągu całego okresu rozrodczego (15-49 lat), przy założeniu, że w poszczególnych fazach tego okresu rodziłaby z intensywnością obserwowaną wśród kobiet w badanym roku. Poziom zastępowalności pokoleń (czyli taki w którym populacja kraju nie spada) to ok. 2,10 - 2,15. Ostatni raz w Polsce udało się go osiągnąć w 1988 roku. Unijne dane oznaczają, że każda kobieta rodzi średnio 1,53 dziecka. W 2019 r. w Unii Europejskiej urodziło się 4,17 mln dzieci, kontynuując trend spadkowy zapoczątkowany po 2008 r., kiedy w UE urodziło się 4,68 mln dzieci.

 

W Unii Europejskiej występują spore różnice w dzietności. Najwyższą dzietnością mogą pochwalić się kobiety z Francji (1,86), Rumunii (1,77), Czech (1,71), Szwecji  (1,71) i Irlandii  (1,71). Najmniejszą w Europie odnotowano na Malcie (1,14), w Hiszpanii (1,23), we Włoszech (1,27) i na Cyprze (1,33). Polska z wynikiem 1,44 plasuje się poniżej unijnej średniej.

 



Wzrasta liczba dzieci urodzonych przez matki-imigrantki - zarówno z innych państw członkowskich UE, jak i spoza UE. Wskaźnik ten rośnie od 2013 r. (od kiedy dostępne są porównywalne dane). Odsetek dzieci urodzonych przez matki urodzone za granicą znacznie się różni w poszczególnych państwach członkowskich: od 65% w Luksemburgu  po 2% w Bułgarii, Słowacji i Polsce.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane