fbpx

Niemiecka gazeta Süddeutsche Zeitung (SZ) zwraca uwagę na sytuację, w której niemieccy producenci samochodów elektrycznych Volkswagen i Audi są zmuszeni do ograniczeń produkcji. Problemem jest niedobór niezbędnych w elektronice układów scalonych, potocznie nazywanych chipami. 

SZ wskazuje na koncern Siemensa, który zdaniem gazety lekkomyślnie i krótkowzrocznie zrezygnował z własnej produkcji chipów w 2000 roku. Obecnie dawne linie produkcji tych części wykorzystywane są przez firmę Infineon, która świetnie na tym zarabia i bryluje na giełdzie papierów wartościowych. Tymczasem zakłady Siemensa stoją w miejscu i czekają na dostawy z Azji i USA.

Portal Statista.com opublikował zestawienie dziesięciu najważniejszych producentów układów scalonych na świecie. Nie ma w nim ani firm niemieckich, ani firm z Unii Europejskiej. Rynek chipów zdominowany jest przez producentów amerykańskich i koreańskich. Na pierwszym miejscu jest koncern Intel, którego udział w światowej produkcji wyniósł w 2020 roku 15,6%. Na drugim miejscu jest Samsung (12,5%).  W gronie top 10 na ósmym miejscu znalazł się tajwański Mediatek a japońska Kioxia na dziesiątym.

Aleksandra Fedorska


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane