fbpx

Niemieckie szkolnictwo należy do kompetencji krajów związkowych. Toteż w czasie pandemii koronawirusa musiały one zorganizować możliwości techniczne do realizacji nauki zdalnej.

Wkrótce okazało się, że landy są pod tym względem dość zróżnicowane, jeśli chodzi o możliwości i kompetencje techniczne, a często także infrastrukturalne. Szczególnie niekorzystnie wypada w tym zestawieniu granicząca z Polską Brandenburgia. Regionalna gazeta Märkische Oderzeitung pisze, że pod względem cyfryzacji w brandenburgskich szkołach jest jeszcze dużo do zrobienia.

Ten zaodrzański kraj związkowy realizuje naukę zdalną za pomocą własnego systemów serwerów o nazwie „Schulcloud Brandenburg”. W ostatnim czasie serwery te stały się celem ataków hakerskich. Sprawą zajęli się naukowcy z Instytutu Hasso Plattnera (HPI). Do pierwszego zmasowanego ataku globalnie rozproszonej sieci botów doszło już w styczniu br. Kolejne i znacznie bardziej dotkliwe miały miejsce w trzecim tygodniu kwietnia. Ataki te doprowadziły do wielogodzinnych utrudnień w funkcjonowaniu nauki zdalnej w Brandenburgii.

Aleksandra Fedorska


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane