fbpx

W piątek wieczorem grecki parlament ratyfikował protokół przyjęcia do NATO Macedonii Północnej

 

Po trwającym blisko trzy dekady sporze pomiędzy Grecją a Macedonią w końcu doszło do porozumienia w sprawie używanej przez Macedończyków nazwy. Grecy obawiali się, że Skopje będzie wykorzystywać dziedzictwo kulturowe starożytnej Macedonii do promowania swojej historii.

Konflikt zaczął się 27 lat temu po rozpadzie Jugosławii i trwał praktycznie do dziś. Dopiero w styczniu udało się zakończyć spór pomiędzy obydwoma krajami. Wówczas grecki parlament przegłosował porozumienie na mocy którego Macedonia zmieni nazwę na Republikę Północnej Macedonii. To z kolei otworzy Macedończykom drogę do NATO i UE, która była zamknięta przez Greków. Wynika to z faktu, że aby przyjąć nowe państwo do którejkolwiek z dwóch organizacji potrzebna jest zgoda wszystkich obecnych w niej członków. Z racji tego, że Hellenowie goszczą w obu strukturach, to skutecznie mogili blokować jakiekolwiek próby przyjęcia Macedonii do którejś z organizacji.

Piątkowa ratyfikacja jest pokłosiem ratyfikowanego przez 29 ambasadorów państw członkowskich NATO protokołu przyjęcia Macedonii Północnej do NATO. Aby formalności zostały ostatecznie dopełnione, konieczne jest przyjęcie protokołu przez parlamenty wszystkich krajów zrzeszonych w organizacji, co Grecy właśnie uczynili. Dzięki temu wstąpienie Macedonii Północnej do Sojuszu Północnoatlantyckiego jest możliwe wiosną 2020 roku. 

Przyjęcie Macedonii Północnej do NATO jest prawdopodobnie zapowiedzią akcesji Macedończyków do UE. Zwłaszcza, że zapowiadane są rozszerzenia Wspólnoty właśnie kierunku Półwyspu Bałkańskiego. Dużo się mówi o Macedonii, Czarnogórze, a nawet Serbii jako nowych członkach UE.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane