fbpx

Niemiecki „der Spiegel” przestrzega przed aferą finansową porównywalną z upadkiem Wirecard w zeszłym roku. O australijsko-brytyjskiej grupie finansowej Greensill i jej banku Bremer Greensill Bank w Niemczech była mowa także w najważniejszym niemieckim dzienniku telewizyjnym „Tagesschau”.

Jeśli dojdzie do upadku Bremer Greensill Bank, straty będą wynosić blisko 3 miliardów euro – podaje szwajcarska gazeta Neue Zürcher Zeitung (NZZ). Upadek tego banku byłby w tym przypadku zjawiskiem wtórnym i konsekwencją działalności firmy matki Greensill. Federalny Urząd Nadzoru Usług Finansowych (BaFin) zamroził konta tego koncernu w Niemczech. BaFin podejrzewa Greensill o nadmierne zadłużenie i manipulacje finansowe.

Podobnie jak w przypadku Wirecard, reakcja ze strony państwa wydaje się znacznie opóźniona, jak pisze Handelsblatt, bo już od blisko roku było wiadomo, że bilanse Greensill się nie zgadzają.

Aleksandra Fedorska



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane