fbpx

Unia Europejska planuje wprowadzić jawność wynagrodzeń, dzięki czemu pracownicy będą mieli możliwość poznania średnich wynagrodzeń na konkretnych stanowiskach w firmie. Polski Instytut Ekonomiczny w najnowszym Tygodniku Gospodarczym postanowił sprawdzić, czy jawność płac może wpłynąć na redukowanie nierówności w zarobkach.

Oprócz jawności płac pracodawcy będą musieli informować o wysokości pensji w ofertach o pracę. Ma to być sposób na walkę z nierównościami płacowymi pomiędzy kobietami a mężczyznami. Niemniej jednak PIE podaje wyniki badań, które zostały przeprowadzone wśród dwóch tysięcy pracowników azjatyckiego banku. Wyniki badań były dość nietuzinkowe.

Okazuje się, że pracownicy bardzo słabo przewidują zarobki menadżerów. Zaledwie 12% z nich celnie przewidziało, ile zarabia kadra kierownicza. Nieco lepiej było w przypadku współpracowników. W tym przypadku odsetek celnych przewidywań wyniósł 32%. Niemniej jednak to ciągle relatywnie niski odsetek.

Jeszcze ciekawszy jest wpływ pensji na pracowitość. Jeśli wynagrodzenie menadżera jest o 10% wyższe niż przewidywał to pracownik, to będzie on poświęcał na pracę 1,5% więcej czasu. Z kolei jeśli współpracownik zarabiał o 10% więcej, niż przewidywano, wówczas liczba przepracowanych godzin spada o 9,43%.

Majątek rodziców ma wpływ na zarobki dzieci, a to tworzy poważne nierówności

To bardzo ciekawe rezultaty, które wskazują, że wyższe wynagrodzenia menadżerów działają na pracowników motywująco, jednak jeśli współpracownik zarabia więcej niż oczekiwano, wówczas jest to silnie demotywujące. Trudno się temu dziwić. Jest to efekt psychologii. Jeśli wiemy, że za tę samą pracę otrzymujemy mniejsze pieniądze, to bardzo często celowo zmniejszamy swoją efektywność i czas poświęcony na pracę. Często pracownicy zakładają także, że różnica w zarobkach wynika ze zbiegu okoliczności lub układów panujących w firmie. Jest to informacja bardzo ważna, dla menadżerów, którzy często mogą nie być świadomi, że zaniżanie pensji niektórym pracownikom sumarycznie przynosi firmie więcej strat niż korzyści.

Większa motywacja do pracy ze względu na wyższe zarobki menadżerów jest z kolei uzasadniona oczekiwaniami pracowników. Z badania wynika, że 55,8% z nich zakłada, że w ciągu pięciu lat otrzyma awans na porównywalne stanowisko. Z tego powodu rośnie chęć do pracy.

Jawność płac tak, ale w ograniczonym zakresie

W powyższym badaniu sprawdzono także, jak wygląda poparcie dla sposobów ujawniania zarobków.  65% badanych uważało, że ujawnianie średniej pensji na danym stanowisku za odpowiednią formę. Z kolei aż 75% było przeciwnych ujawnianiu pensji konkretnych pracowników. Tym samym wyznaczono wyraźną granicę między jawnością zarobków a prywatnością.

Tego typu rozwiązania nie są niczym nowym. Jawność płac obowiązuje już m.in. w Danii oraz Austrii. W Austrii jawność płac wprowadzono w 2011 roku i jak się okazuje, nie miała ona wpływ na zmniejszenie różnić w wynagrodzeniach między kobietami i mężczyznami. Inaczej było w Danii, gdzie częściowa jawność płac zredukowała lukę płacową między płciami, spowolniła wzrost wynagrodzeń mężczyzn oraz przyczyniła się do spadku średniej płacy w niektórych przedsiębiorstwach.

W związku z powyższymi danymi może się okazać, że jawność płac może, ale nie musi przyczynić się do zniwelowania nierówności zarobkowych. Może na to wpływać wiele czynników, w tym kwestie kulturowe.

Filip Lamański

 



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane