fbpx

Nowy Ład ma być rewolucją dla polskiej gospodarki. Dzięki niemu Polska nadgoni zapóźnienie cywilizacyjne do krajów Zachodu. Tak przynajmniej wynika z założeń, o których udało nam się dowiedzieć. Postanowiliśmy w związku z tym skupić się nad tym co oferuje Nowy Ład pracownikom.

Rząd regularnie chwali się rozwiązaniami wprowadzonymi dla pracowników – obniżka PIT-u z 18 do 17%, zerowy PIT dla osób do 26. roku życia, czy też podwyżka kwoty wolnej od podatku. I w przypadku tej ostatniej rzeczy rząd idzie za ciosem. Z naszych informacji wynika, że w ramach Nowego Ładu kwota wolna ma być kolejny raz podniesiona. Co ciekawe są to założenia bardzo zbieżne z tymi, o których pisałem kilka miesięcy temu. Nowy Ład dla pracowników, to m.in. kwota wolna od podatku, która ma wynieść 30 tys. złotych. Oznacza to np., że emerytury do 2500 zł miesięcznie będą zwolnione z podatku. Ponadto jest to prawie całkowite zlikwidowanie podatku przychodowego od płacy minimalnej. Przynajmniej w tym roku.

Infrastruktura w Nowym Ładzie jest bardzo szeroko omawiana

Dodatkowo w ramach Nowego Ładu ma zostać podwyższony kwota kwalifikująca do drugiego progu podatkowego. Będzie to pierwsza od 12 lat zmiana. Jest to też zmiana, o której pisałem w swoim lutowym felietonie. W tamtym przypadku proponowałem jednak podwyżkę z 85 tys. do 140 tys. zł rocznych przychodów. Rząd natomiast ustalił próg wejścia w 32% próg podatkowy na poziomie 120 tys. zł brutto rocznie. Powyższe zmiany mają dotyczyć 17 mln Polaków.

Nowy Ład dla pracowników. Koniec z luką płacową między kobietami a mężczyznami i ulga dla reemigrantów

Rząd zapowiada również zlikwidowanie luki w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. Duże firmy mają być zobligowane do udzielenia na żądanie pracownika informacji o przeciętnych zarobkach osób płci przeciwnej na tych samych stanowiskach.

Nowy Ład dla pracowników zakłada także ulgę dla Polaków wracających z emigracji. Od 2022 roku reemigranci będą mogli w swoich zeznaniach podatkowych obniżyć kwotę do opodatkowania o 50 tys. złotych. Z kolei w kolejnym roku baza do opodatkowania będzie o 50% niższa.

Kaczyński podpisał się pod projektem ustawy, która pogorszy sytuację pracowników

Rząd zapowiada również ograniczenie umów śmieciowych, uregulowanie pracy zdalnej oraz ułatwienie łączenia pracy z rodzicielstwem. W przypadku ostatniego postulatu promowana ma być praca na niepełny etat, która w Polsce jest niespecjalnie popularna.

Powyższe pomysły wydają się właściwymi rozwiązaniami z perspektywy gospodarczej i uregulowania rynku pracy. Czy będą one trafnymi ideami, okaże się w przyszłości, choć można mieć pewne wątpliwości co do niektórych postulatów. W mojej opinii ulga podatkowa dla reemigrantów nie przyniesie wielkich efektów.

Filip Lamański



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane