fbpx

O USA coraz więcej się mówi jako państwie oligarchicznym będącym miejscem nienaturalnie dużych nierówności. Coraz więcej mówi się także o zatraceniu przez Stany Zjednoczone ich American Dream. Dziś kariera od pucybuta do milionera ma być znacznie trudniejsza do zrobienia niż kiedyś. Ma to być właśnie efekt coraz większego rozwarstwienia dochodów i majątków. Przykład najbogatszych Amerykanów pokazuje, że faktycznie może być coś na rzeczy.

W jednym z wydań czasopisma Journal of Economic Perspective Gabriel Zucman i Emmanuel Saez przyglądają się nierównościom majątkowym w USA. W podanych przez nich przykładach wynika, że istotnie wzrosło znaczenie najbogatszych Amerykanów.

W 1982 roku 0,00001% (11 osób) najbogatszych Amerykanów odpowiadało za 0,13% amerykańskiego majątku. Obecnie ten sam odsetek najbogatszych Amerykanów (18 osób) odpowiada za 1,3% amerykańskiego majątku (wykres 1). To 10 razy większy udział. Co istotne od 2005 roku udział ten regularnie wzrasta.

Saez Zucman

Wykres 1. Udział 0,00001% najbogatszych Amerykanów w ogólnym majatku, The Rise of Income and Wealth Inequality in America: Evidence from Distributional Macroeconomic Accounts, Saez, Zucman

Według wszelkich miar okres od 1980 do 2020 roku był epoką wyraźnej akumulacji bogactwa wśród najbogatszych Amerykanów. Nie tylko bogactwo stało się bardziej skoncentrowane, ale również samo bogactwo rosło szybciej niż dochód i produkcja.  W 1980 roku stosunek łącznego majątku gospodarstw domowych do dochodu narodowego wynosił 300%. W 2020 roku stosunek ten zbliżył się do 570%. Był to najwyższy poziom odnotowany w historii Stanów Zjednoczonych. Innymi słowy, w latach 1980-2020 majątek jako całość rósł niemal dwukrotnie szybciej niż dochód. 

Biden próbuje zrobić z USA cywilizowane państwo. I dlatego bogaci będą płacić podatki

Potwierdzają to także inne dane Saeza i Zucmana. Wynika z nich, że w 1980 roku osoba z 1% najbogatszych Amerykanów posiadała majątek, który był równy 60-letnim zarobkom na poziomie średniej krajowej. W 2020 roku ten sam wskaźnik wyniósł już 200 lat (wykres 2)! Potwierdza to powyższe tezy, że majątki w USA rosły szybciej niż dochody.

Saez Zucman2

Wykres 2. Wartość majątku 1% najbogatszych Amerykanów w przeliczeniu na okres odkładania średniej płacy, The Rise of Income and Wealth Inequality in America: Evidence from Distributional Macroeconomic Accounts, Saez, Zucman

Jest to też jedna z przyczyn wprowadzania przez administrację Bidena wyższych podatków, które mają przenieść obciążenie podatkowe z klasy średniej i niższej na najbogatszych. Jak wynika z danych przytaczanych w tekście Saeza i Zucmana, najniższą efektywną stopę podatkowa ma obecnie 400 najbogatszych Amerykanów.  

Filip Lamański



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane