fbpx

Na niemiecki rynek wszedł ostatnio chiński samochód elektryczny MG ZS EV, z 260-kilometrowym zasięgiem, kosztujący 31 990 euro. „Der Spiegel” opublikował relację z podróży testowej tym pojazdem na odcinku Hamburg – Monachium, wynoszącym około 800 km. To jedna z najbardziej uczęszczanych tras w Niemczech.

Wyposażenie samochodu i komfort dla pasażerów oceniono wysoko. Niemieccy designerzy krytykowali połączenia kolorów i estetyczne walory karoserii pojazdu, które ich zdaniem odbiegają od standardów przyjętych w zachodnich samochodach. Natomiast pod względem bezpieczeństwa drogowego samochód spisywał się bez zarzutu.

W tyskiej fabryce Fiata będą produkowane elektryki

MG ZS EV rozczarował, jednak jeśli chodzi o czas przejazdu autostradą. Zamiast przewidzianych 20–30-minutowych przerw na doładowywanie, za każdym razem była to prawie godzina, co niezmiernie wydłużyło czas podróży. Powodem długiego ładowania był prawdopodobnie fakt, że po przekroczeniu prędkości 110 km/h prąd znikał w szalonym tempie. Testujący dotarli z Hamburga do Monachium po 18 godzinach podróży zamiast planowanych 10 godzin. MG ZS EV radził sobie za to całkiem dobrze w ruchu miejskim.

Ceny aut elektrycznych będą coraz niższe, to zasługa tańszych baterii

Zdaniem niemieckich ekspertów MG ZS EV będzie chciał w Niemczech powalczyć o rynek elektrycznych aut klasy średniej, do których zaliczany jest Volkswagen Golf. Nie wróżą mu jednak wielkich sukcesów, gdyż za bardzo odbiega od niemieckich aut w tym segmencie.

Aleksandra Fedorska



Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane