fbpx

Boeing wycofał się w sobotę z wartej 4,2 miliarda dolarów transakcji kupna cywilnego oddziału brazylijskiego producenta odrzutowców Embraer.

Jako pierwsza informację podała agencja Reutersa kilka godzin po upływie terminu wyznaczonego na północ z 25. na 26. kwietnia. Nie doszło do porozumienia co do sposobu realizacji transakcji, która była odpowiedzią na podobną akwizycję części kanadyjskiego Bombardiera przez Airbusa.

Boeing oskarżył Embraer o niespełnienie warunków zamknięcia transakcji, a Embraer stwierdził, że Boeing storpedował ją z powodu problemów finansowych, z którymi boryka się w wyniku kryzysu koronawirusowego i uziemienia 737 MAX.

Zerwanie umowy nieco zmieniło układ w globalnym duopolu na rynku odrzutowców pasażerskich, który ma miejsce między Boeingiem i Airbusem. Boeing chciał przejąć Embraera w celu rozwijania małych regionalnych odrzutowców. Wcześniej podobny krok podjął Airbus kupując w 2018 roku od Bombardiera rodzinę samolotów CSeries. Po akwizycji Airbus zmienił ich nazwę na A220, która bardzo dobrze się sprzedaje. Boeingowi podobna operacja niestety się nie udała.

Źródła branżowe podają, że Boeing był zainteresowany Embraerem głównie ze względu na dostęp do tanich inżynierów i nowych możliwości produkcyjnych, ale obecnie rozważa zmniejszenie zatrudnienia o 10%, szukając jednocześnie federalnej pomocy dla amerykańskiego sektora lotniczego.

Zerwanie umowy sprawia, że Boeing musi zapłacić karę w wysokości 100 milionów dolarów. Jednakże Embraer zamierza pozwać Boeinga i zażądać znacznie większej kwoty, twierdząc, że długi okres niepewności utrudnił im sprzedaż ich odrzutowców z serii E2.

Chcesz rzetelnego dziennikarstwa? Wesprzyj nas na Patronite!

patornite2


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane