fbpx

Po dwóch katastrofach, które uziemiły najnowszy model Boeinga 737 MAX, coraz więcej się mówi o przywróceniu maszyny do lotów już pod nową nazwą.

Boeing uzyskał w środę zgodę organów regulacyjnych USA na przywrócenie do służby w lotnictwie cywilnym po blisko dwóch latach od uziemienia maszyn. Samoloty zostały uziemione w marcu 2019 roku po dwóch katastrofach, w których zginęło w sumie 346 osób.

Nim jednak maszyny wrócą do służby, to najpierw wszystkie wyprodukowane dotychczas 450 samolotów musi przejść szczegółowy przegląd. Ta procedura dla wszystkich maszyn może trwać nawet kilkanaście miesięcy.

Prócz naprawienia usterek Boeing chcąc zerwać z nazwą 737 MAX, która nie ma zbyt dobrego PR i prawdopodobnie zmieni nazewnictwo swojej maszyny na 737-8. Tym samym nawiąże do innych nazw swoich samolotów. Z czysto marketingowego punktu widzenia, wydaje się to uzasadnione podejście, gdyż nazwa MAX może skutecznie odstraszać potencjalnych pasażerów.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane