fbpx

Od upadku systemu komunistycznego polska kolej zaczęła popadać w wieloletnie zapóźnienie cywilizacyjne. Rozpoczął się masowy exodus pasażerów, a także likwidacja infrastruktury, która nie była zastępowana nową. Dopiero od niedawna pasażerowie zaczęli powracać do kolei. Głównie za sprawą zmian taborowych i unowocześnienia tego rodzaju transportu w Polsce.

Mówi się, że społeczeństwo zaczęło na masową skalę przekonywać się do kolei w momencie kiedy na polskie tory wjechało Pendolino. Miał to być powiew świeżości i nowoczesności, który zaczął przekonywać ludzi do tego, że podróż koleją może być szybka i wygodna. Niestety nieco gorzej jest z pracownikami. Kadra pracująca na kolei ciągle jest zbyt wiekowa, co może powodować problemy dla tej branży. Zwłaszcza że popyt na podróże kolejowe rośnie z roku na rok.

Jak wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego, w 2011 roku w sektorze pasażerskim kolei pracowało 25 915 osób. W 2019 roku było to już 23 240 pracowników, jednak należy zauważyć, że nie jest to najniższa wartość. Najgorzej było w 2016 roku, kiedy w sektorze pasażerskim pracowało 22 555 osób. Od tamtej pory zatrudnienie powoli rośnie. Nie zmienia to jednak faktu, że kolejowe przewozy pasażerskie ciągle mają problemy kadrowe.

Obecnie z perspektywy kadrowej dużym problemem może być wiek pracowników. W 2019 roku 37,2% pracowników sektora pasażerskiego było w wieku 50+. To o 0,1 p. proc. więcej niż w 2018 roku. Drastycznie spada natomiast udział pracowników do 30. roku życia. Podczas gdy w 2018 roku wynosił 19,4%, tak rok później było to już 17,6%. Może to oznaczać,  że kolejarze mają problem z przyciąganiem nowego narybku.

Co składa się na cenę biletu kolejowego?

Z tego powodu przewoźnicy kolejowi już teraz inwestują w rozwiązania, które pozwolą im przyciągnąć nowych pracowników. Przykładem może być współpraca Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., POLREGIO oraz Zespołu Szkół Energetycznych i Transportowych z Chełma. Instytucje podpisały list intencyjny w sprawie utworzenia nowego kierunku kształcenia w szkole – technik transportu kolejowego. Jest to inicjatywa ARP realizowana w ramach programu „Kadry dla przemysłu”.

ARP S.A. w informacji, którą opublikowała dla mediów potwierdza, że problem z kadrami jest coraz większym wyzwaniem dla polskiej gospodarki.

- Jednym z najistotniejszych powodów problemów kadrowych we współczesnym przemyśle w Polsce jest niedostosowanie systemu edukacji do wymagań rynku pracy. Według danych opublikowanych w raporcie PARP z lutego zeszłego roku, aż 70 proc. polskich pracodawców sygnalizuje trudności ze znalezieniem pracowników o pożądanych umiejętnościach, w przypadku firm średnich jest to aż 76 proc. - możemy przeczytać w informacji dla mediów. 

W ramach inicjatywy młodzi adepci mają mieć możliwość zdobycia cennego doświadczenia, poznawać warunki pracy kolejarzy, a także brać udział w praktykach.

POLREGIO zapowiada nową inwestycję. Zakupi aż 180 sztuk nowych EZT-ów

- Jesteśmy największym przewoźnikiem pasażerskim w Polsce i wiemy z doświadczenia, że zjawisko luki pokoleniowej na kolei to poważny czynnik, który może ograniczyć dalszy rozwój tego sektora. Istotne jest budowanie kompetencji potrzebnych do pracy na kolei od jak najmłodszych lat, dlatego dołączyliśmy do projektu w ramach programu Kadr dla przemysłu w Chełmie. POLREGIO może zaoferować zatrudnienie w całym kraju, zarówno w dużych, jak i małych miejscowościach. Jesteśmy stabilnym i pewnym pracodawcą, a praca na kolei to bardzo perspektywiczna ścieżka kariery zawodowej – powiedział Artur Martyniuk, prezes zarządu POLREGIO.

Współpraca ARP S.A. z biznesem i instytucjami oświatowymi jest ważną inicjatywą przy kształceniu specjalistów. Od lat zaznacza się, że kooperacja na linii biznes – oświata jest w Polsce zbyt słaba. Z tego powodu tego typu inicjatywy są ważne z perspektywy budowania kadr dla przemysłu i innych gałęzi gospodarki.


Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane