fbpx

Transport publiczny bardzo ucierpiał podczas pandemii. W samym 2020 roku wykonano w Polsce około 40 proc. mniej przewozów komunikacji miejskiej. Spadająca liczba klientów korzystających z jej usług spowodowała, że wiele samorządów postanowiło podwyższyć ceny biletów i taryf. Jednak nie wszystkie tak postąpiły. W Chełmie 29 lipca rada miasta przegłosowała projekt uchwały, wprowadzający na terenie całego miasta bezpłatną komunikację miejską. 

Upadek transportu publicznego 

Jak podają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w latach 2009 - 2019 naziemna komunikacja miejska przewoziła rocznie średnio około 3,7 - 3,9 miliardów pasażerów. W 2020 roku wykonała ona tylko 2,3 miliardy przewozów. Był to ogromny i bardzo problematyczny spadek dla wielu polskich miast. 

Podczas lockdownu wiele firm było zamkniętych i bezrobocie wzrosło. Z tych przyczyn samorządy musiały się zadowolić mniejszymi wpływami podatkowymi. Do tego, jak wspomniałem w poprzednim akapicie, zdecydowanie mniej ludzi skorzystało z usług oferowanych przez komunikację miejską. Skłoniło to wiele samorządów do podniesienia cen biletów. Włodarze miast takich jak Wrocław, Kraków, Poznań czy Gdańsk podnieśli ceny taryf i biletów uprawniających do korzystania z transportu publicznego czasami nawet o kilkadziesiąt procent.

Komunikacja coraz droższa - ale wciąż bardziej opłacalna od auta 

Takie rozwiązanie może jest dobre dla budżetu miasta, ale z pewnością nie dla mieszkańców i środowiska. Sprawna komunikacja miejska wpływa na skrócenie czasu dojazdu do pracy nawet osobom korzystającym z aut. Pomaga ona najbiedniejszym, gdyż nawet teraz po wzrostach cen biletów podróżowanie komunikacją miejskiej jest bardziej opłacalne od jazdy samochodem. Do tego korzystanie z usług transportu publicznego przyczynia się do poprawy jakości powietrza w mieście i zmniejszenia emisji dwutlenku węgla.

Chełm wprowadza darmową komunikację miejską

Szczególnie te ostatnie korzyści były ważne dla Jakuba Banaszka prezydenta Chełma, który podczas swojej ostatniej kampanii obiecał, że uczyni komunikację miejską bezpłatną. Jak mówi sam prezydent:

„Chcemy w ten sposób zachęcić mieszkańców, aby przesiedli się ze swoich samochodów do autobusów. Dzięki temu przyczynimy się do ograniczenia emisji spalin”.

Danej podczas kampanii obietnicy dotrzymał. Od 1 września na terenie całego Chełma komunikacja miejska będzie darmowa dla wszystkich. Jednak na tym mają nie zatrzymać się zmiany w Chełmskich Liniach Autobusów (CLA). Jakub Banaszek przekonuje, że:

„Na przestrzeni kilku najbliższych lat prawie w całości wymienimy tabor CLA na zero emisyjny”.

Jak informuje portal Transport Publiczny, Miasto Chełm prowadzi prace związane z wymianą floty CLA. W grudniu planowe jest wzmocnienie taboru o cześć niskoemisyjnych autobusów polskiej firmy Solaris. Z kolei w ciągu dwóch lat po Chełmie ma jeździć 20 autobusów napędzanych wodorem! Jak donosi portal Transport Publiczny:

„Na zakup tych ostatnich miasto otrzymało ponad 100 milionów złotych dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej”.




Bądź na bieżąco

Newsletter

Newsletter

Najczęściej Czytane