Energetyka

Węgry w służbie Rosji. Czy ropa z Rosji jest konieczna dla Węgier?

Węgry sprzeciwiają się embargu na rosyjską ropę. Twierdzą, że ropa z Rosji jest dla węgierskiej gospodarki bardzo potrzebna, a samo embargo oznaczałoby „rzucenie bomby atomowej na węgierską gospodarkę”. Czy jest to prawda?

Rosyjska inwazja na Ukrainę spotkała się z międzynarodowym potępieniem. Wiele państw nałożyło na Rosję szereg sankcji gospodarczych. Sama UE zamierza wprowadzić embargo na ropę ze wschodu. Ograniczeniom sprzeciwiają się jednak Węgrzy. Sam premier Orban twierdzi, że takie embargo oznaczałoby „rzucenie bomby atomowej na węgierską gospodarkę”. Czy faktycznie tak by było? Sprawie przyjrzał się analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, Wojciech Konończuk.

Rosyjska ropa — czy jest ona kluczowa dla Węgier?

Węgry sprzeciwiają się rezygnacji z rosyjskiej ropy do końca 2022 roku. Sam Orban twierdzi, że taka rezygnacja wymagałaby miliardów dolarów inwestycji. To znaczy, że Unia Europejska musiałaby odblokować Węgrom dostęp do Funduszu Odbudowy. Premier Węgier domaga się także 5-letniego wyłączenia z embarga. Jednocześnie Węgrzy utrzymują, że nie chcą wetować, a jedynie „konstruktywnie współpracować”. W dobre intencje Węgier nie wierzy Wojciech Konończuk. Wicedyrektor OSW twierdzi, że rezygnacja z rosyjskiej ropy do końca tego roku byłaby w pełni osiągalna.

Zobacz też: Rosyjska ropa i gaz nie znajdą odpowiedniej liczby odbiorców w wypadku nałożenia embarga przez Zachód

Jak zaznacza analityk, Węgry mają jedynie jedną rafinerię (Duna). Instalacja jest w stanie przerabiać rocznie 8,1 mln ton ropy. W samym 2021 roku 42% surowca sprowadzono ropociągiem Drużba z Rosji. Pozostała ropa została ściągnięta ropociągiem Adria, którego moc to 10 mln ton rocznie. Jak twierdzi ekspert, już teraz Węgry mogłyby całość kupić ze źródeł nie-rosyjskich.

Mapa 1. Ropociągi oraz kluczowe rafinerie w Europie Środkowej

Źródło: JANAF
Sami Węgrzy utrzymują, że potrzebują do 5 lat na inwestycje w technologie w swojej rafinerii, aby móc przerabiać ropę nie-rosyjską. Analityk zaznacza jednak, że w podobnej sytuacji są rafinerie w Niemczech:
Na zasadzie analogii: rafinerie (Schwedt i Leuna) przerabiają tylko ros.ropę (24 mln t), a mimo tego do końca br. w 100% przestawią się na ropę nie-rosyjską. Schwedt i Leuna mogą, a węgierska Duna nie może? – komentuje.
Ekspert zaczerpnął wiedzy inżynierów od rafinacji. Ci potwierdzili, że taka rafineria byłaby w stanie przestawić się na instalacje na inne gatunki ropy już w kilka miesięcy. Z kolei sama Duna będzie mieć jeszcze łatwiej niż niemieckie rafinerie Schwedt i Leuna, ponieważ już teraz łowa jej ropy jest nie-rosyjska.

Ropa z Rosji jest znacznie tańsza. To cios w PKN Orlen.

Sam ekspert zauważa dodatkowo, że wyłączenie Węgier spod tego embarga tworzyłoby nierówne warunki rynkowe dla konkurentów węgierskiego MOLa (właściciel rafinerii Duna i w Bratysławie). Tymi konkurentami jest polski PKN Orlen i austriacki OMV. Będzie tak, ponieważ ropa rosyjska jest obecnie o 1/3 tańsza niż nie-rosyjskie gatunki surowca. Takie wyłączenie dawałoby Węgrom olbrzymią przewagę. Musiałoby się więc łączyć z dodatkowym podatkiem na import rosyjskiej ropy. W innym przypadku MOL otrzyma duże preferencje. Do MOLa już należy 81 stacji w Polsce (paliwo pochodzi z rafinerii w Bratysławie), a 417 ma kupić od Lotosu.
Jak wskazuje analityk, jeżeli ktoś powinien dostać wyłączenie z embarga to byłaby to rafineria w Bratysławie (6 mln ton ropy rocznie), która aż w 95% bazuje na rosyjskiej ropie z Drużby. Jak zauważa Konończuk, część surowca można dostarczyć przez ropociągi TAL (z Triestu) i IKL via Czechy, oraz przez Adrię. Niestety to nadal za mało.
Na koniec, cała gra Orbana jest oczywiście na rękę Rosji, która już zdążyła go pochwalić za „odwagę”. Im dłużej nie ma unijnego embarga na ropę, tym lepiej dla interesów Moskwy. Dochody naftowe Rosji to ponad 180 mld $ rocznie i 35% eksportu — dodaje ekspert.

Ropa z Rosji nie jest dziś konieczna dla funkcjonowania węgierskiej gospodarki. Jak widać, nie jest więc to kwestia braku możliwości, a chęci ze strony Węgier.

Rosyjski gaz i ropa zasilają budżet Kremla. Kwiecień był rekordowy

Polecane artykuły

Back to top button